Hormon wzrostu – marzenie niewysokich i celebrytów.

Modny ostatnio wśród gwiazd hormon wzrostu stosowany w nadmiarze może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Nie zapewni też wysokiego wzrostu drobnym dzieciom niskich rodziców, chyba że badania potwierdzą u dziecka jego rzeczywisty niedobór. Jak poinformowała kierownik Kliniki Endokrynologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Beata Kos–Kudła, o niskim wzroście dziecka decydują często czynniki zupełnie inne niż niedobór hormonu wzrostu. To geny po niskich przodkach, ale też niedobór hormonów płciowych, hormonów tarczycy, a w przypadku niejadków brak odpowiednich produktów w diecie. „Rodzice najczęściej myślą, że najprościej byłoby podać dziecku trochę hormonu wzrostu i wtedy ono szybko urośnie – to nie jest taka prosta sprawa. Jeśli udowodnimy, że tego hormonu wzrostu nie ma – a są do tego odpowiednie testy – to w Polsce stosuje się substytucję hormonu wzrostu, ona jest refundowana przez państwo. Absolutnie nie możemy jednak dać hormonu wzrostu tam, gdzie tego niedoboru nie ma” – powiedziała PAP Beata Kos-Kudła. Czytaj dalej

Antropolog: w płodnej fazie cyklu kobieta jest najatrakcyjniejsza.

W płodnej fazie cyklu kobieta jest najatrakcyjniejsza, a jeśli szuka partnera na krótko, to bardziej podobają jej się wtedy panowie o cechach typowo męskich – mówił prof. Bogusław Pawłowski z katedry Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego podczas „Horyzontów poznania SWPS” w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.

Antropolog powiedział, że chociaż w ciągu cyklu miesiączkowego u kobiety zmienia się poziom hormonów płciowych, to faza płodna jest częściowo utajona. Kobiety – w przeciwieństwie do większości samic ssaków – nie przechodzą rui, ale w czasie fazy płodnej w organizmie pań zachodzą wtedy pewne zmiany, które mają poprawić atrakcyjność.

I tak naukowcy zaobserwowali, że w fazie płodnej delikatnie spada wartość WHR, a więc stosunek obwodu talii do obwodu bioder. Im taki współczynnik niższy – co oznacza, że kobieta ma wąską talię i szerokie biodra – tym kobieta wydaje się atrakcyjniejsza. Tak więc sylwetka kobiety staje się w fazie płodnej troszkę atrakcyjniejsze. Czytaj dalej

Hormony płciowe wpływają na wybór zawodu.

Nauczyciel, pilot, pielęgniarka czy może inżynier? Hormony płciowe mają silny wpływ na nasze zainteresowania, pośrednio wpływając na rodzaj wybieranej pracy ? potwierdzili psychologowie z USA na łamach ?Hormones and Behavior?. Hormony wpływają na nasze zainteresowania zawodowe, co przejawia się jako skłonność do pracy z przedmiotami albo skłonność do pracy z ludźmi ? mówi jedna z uczestniczek badań, Adriene M. Beltz z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii. Naukowcy skupili się przede wszystkim na zainteresowaniu karierą związaną z nauką, technologią, inżynierią i matematyką. Są to profesje, w których widać ogólną przewagę mężczyzn. Aby to zjawisko lepiej zrozumieć, zbadali nastolatków i ludzi dorosłych z wrodzonym przerostem nadnerczy (określanym w skrócie CAH) i ich zdrowe rodzeństwo. W organizmach ludzi z CAH wydzielana jest nadmierna ilość hormonów płciowych – androgenów nadnerczowych. Takie osoby już w życiu płodowym miały kontakt z ponadprzeciętną ilością tych hormonów. Zainteresowania kobiet z wrodzonym przerostem nadnerczy bywają zbliżone do pasji stereotypowo męskich. Czytaj dalej

Światło słoneczne obniża ryzyko raka nerki u mężczyzn.

Mężczyźni, którzy pracują na świeżym powietrzu, a przez to mają większy kontakt ze światłem słonecznym są mniej narażeni na raka nerki niż panowie pracujący w budynkach. Badania amerykańskich naukowców opisano w artykule opublikowanym na łamach pisma ?Cancer?. U kobiet nie zaobserwowano podobnej zależności. Zdaniem autorów pracy, odkryta przez nich zależność może mieć związek z tym, że wraz z ekspozycją na słońce, rośnie produkcja witaminy D w skórze. Z ostatnich badań wynika natomiast, że związek ten może zapobiegać niektórym nowotworom. Jak wiadomo, witamina D jest metabolizowana w nerkach, gdzie powstaje jej aktywna postać. Czytaj dalej

Badanie śliny pomoże ocenić ryzyko przedwczesnego porodu

Proste badanie oceniające poziom jednego z hormonów płciowych w ślinie może pomóc identyfikować ciężarne najbardziej narażone na przedwczesny poród – informują naukowcy z Wielkiej Brytanii na łamach pisma – „British Journal of Obstetrics and Gynaecology”. Dzieci urodzone przed 37 tygodniem ciąży i ważące od 0,5 do 2,5 kg określa się jako wcześniaki (albo noworodki niedonoszone). Nie są one w pełni przygotowane do życia poza organizmem matki, gdyż wiele z ich organów (przede wszystkim płuca) nie jest jeszcze w pełni dojrzałych. Czytaj dalej

Napoje z plastikowych butelek są groźne dla zdrowia!

Picie napojów z plastikowych butelek może być niebezpieczne dla zdrowia. Zwiększają one niemal o dwie trzecie ilość związków chemicznych w organizmie, które wpływają na hormony płciowe – twierdzą amerykańscy naukowcy – podaje serwis TVN24.pl. Czytaj dalej

Kisspeptyna – hormon, który wyleczy bezpłodność.

Hormon o wdzięcznej nazwie kisspeptyna pomaga przywrócić płodność kobietom z niskim poziomem hormonów płciowych – ogłosili naukowcy z Londynu podczas Spotkania Związku Endokrynologów w Harrogate w Wielkiej Brytanii. Kisspeptyna jest produktem genu KISS-1, hormonem zapoczątkowującym proces dojrzewania. Jej zadaniem jest pobudzanie wydzielania hormonów płciowych. Czytaj dalej