Hormony wpływają na zachowania wyborcze.

Hormon stresu, kortyzol, ma związek z decyzją o pójściu na wybory – informują naukowcy ze Stanów Zjednoczonych na łamach pisma „Physiology and Behavior”. Odkryli oni, że im wyższy poziom kortyzolu, tym bardziej prawdopodobne jest unikanie głosowania. Na zachowania wyborcze, takie jak wzięcie udziału w głosowaniu, wpływ mają m.in. różne czynniki społeczne. Okazuje się jednak, że również nasza biologia może mieć istotny udział w determinowaniu zachowań wyborczych – uważają naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Takim biologicznym czynnikiem może być poziom hormonu stresu, kortyzolu. „Polityka i udział w niej są aktywnością stresującą – wyjaśnia główny autor artykułu, Jeff French z University of Nebraska w Omaha. – Logiczne byłoby, że osoby podatne na stres będą unikać angażowania się w tę aktywność. Nasze badania potwierdzają tę hipotezę”. Czytaj dalej

Stres jest zaraźliwy.

Obserwowanie zestresowanej osoby, nawet tylko na nagraniu, wywołuje wzrost stężenia hormonu stresu u samego obserwatora – informuje czasopismo „Psychoneuroendocrinology”. Naukowcy z Instytutu Maxa Plancka oraz Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie (Niemcy) zauważyli, że u osób obserwujących ludzi, którzy znajdują się pod wpływem stresu, wzrasta poziom kortyzolu, co sugeruje, iż doświadczają one tzw. stresu empatycznego. Najsilniejszy efekt występuje pomiędzy osobami silnie związanymi emocjonalnie (np. partnerami życiowymi), ale pojawia się również podczas patrzenia na nieznajomych. Czytaj dalej

Najwięcej stresu pośrodku drabiny społecznej.

Badania prowadzone na makakach wykazały, że osobniki, które zajmują w hierarchii stada środkowe miejsce, są narażone na największy stres społeczny – informuje pismo „General and Comparative Endocrinology”. Katie Edwards z Uniwersytetu Liverpoolu spędziła niemal 600 godzin obserwując samice magota, małpy z rodziny makakowatych. Analizowane były zachowania agonistyczne (jak agresja czy groźby), zachowania uległe czy też mające na celu integrację. Czytaj dalej

Aktywność fizyczna chroni dzieci przed stresem.

Ćwiczenia fizyczne mogą odgrywać kluczową rolę w pomaganiu dzieciom z radzeniem sobie z sytuacjami stresowymi – ogłosili fińscy naukowcy na łamach „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”. Jak wynika z badań przeprowadzony na Uniwersytecie w Helsinkach, u narażonych na stres dzieci znacznie podwyższa się poziom kortyzolu, potocznie zwanego hormonem stresu. Jednak dotyczy to tylko dzieci prowadzących siedzący tryb życia. U ich aktywnych fizycznie rówieśników wzrost stężenia kortyzolu w podobnych sytuacjach jest albo bardzo niewielki, albo w ogóle niezauważalny. Czytaj dalej

Lęk przed utratą partnera może powodować choroby.

Obawy i lęki dotyczące trwałości małżeństwa lub związku wpływają na układ odpornościowy podobnie jak przewlekły stres i mogą zwiększyć podatność na choroby – informują naukowcy, których wnioski przytacza pismo „Psychological Science”.
Z badań prowadzonych wśród 85 małżeństw, które były ze sobą średnio ponad 12 lat, wynika, że organizmy osób, u których przywiązanie do drugiej osoby generuje lęk przed byciem odrzuconym, wytwarzają o 11 proc. więcej kortyzolu (hormonu stresu) oraz od 11 do 22 proc. mniej limfocytów T (komórek układu odpornościowego biorących udział w swoistej reakcji na patogeny). Czytaj dalej

Nocna praca przy komputerze naraża na depresję.

Korzystanie z laptopa lub tabletu w godzinach wieczornych może zwiększyć ryzyko depresji – dowiedli naukowcy z Uniwersytetu Johns Hopkins w Stanach Zjednoczonych; ich spostrzeżenia opisał „Daily Mail”. Badania zostały również przeprowadzone na myszach ze względy na wielość podobieństw ich organizmu do człowieka. Naukowcy odkryli, że ostre światło emitowane przez ekran komputerów w nocy podnosi poziom hormonu stresu w organizmie, powodując stan przemęczenia i zmniejszając łatwość przyswajania nowych informacji przez umysł.
Taki sam wpływ na ludzi organizm ma długotrwałe przebywanie w nocy w jasnym świetle w domu i w pracy, podnosząc poziom stężenia hormonu stresu w organizmie a przez to zwiększając ryzyko depresji i obniżając poprawne funkcjonowanie mózgu. Badacze zwracają uwagę na fakt przystosowania organizmu do życia wedle praw natury – kiedyś ludzie pracowali tylko w rytmie słońca, dziś mogą przez całą dobę, lecz noc nie jest normalną porą maksymalnego wysiłku dla ludzkiego organizmu. Czytaj dalej

Nieregularna ekspozycja na światło może wywołać depresję.

Używanie w nocy iPada lub długie oglądanie telewizji może wywołać depresję – wynika z opublikowanych w środę badań amerykańskich naukowców. Według nich nocna ekspozycja na światło zaburza rytmy okołodobowe i wpływa niekorzystnie na poziom hormonu stresu.
U myszy regularnie wystawianych nocą na działanie światła wzrastał poziom kortyzolu – hormonu stresu – i zwierzęta generalnie wykazywały mniejsze zainteresowanie przyjemnościami, nie miały ochoty na badanie nowych przedmiotów wstawianych im do klatek, nie chciały się ruszać. Wyniki swoich badań naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w stanie Maryland i Uniwersytetu Rider w New Jersey opublikowali w listopadowym numerze czasopisma „Nature”. „Zawsze uważałem, że światło powinno zmieniać najpierw sen i rytmy okołodobowe, zanim wywoła zmiany w psychice i procesach uczenia się” – powiedział Samer Hattar, profesor biologii i neuronauki z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. Według niego przeprowadzone badania „pomogą wykryć zagrożenie, jakim jest ekspozycja na jasne światło nocą”. Czytaj dalej

Zbyt długa praca predysponuje do depresji.

Osoby pracujące minimum 11 godzin na dobę są ponad dwukrotnie bardziej zagrożone depresją niż ci, którzy spędzają w pracy tylko 7-8 godzin dziennie – wynika z artykułu na łamach pisma „PLoS ONE”.
Do takich wniosków doszli naukowcy z Fińskiego Instytutu Medycyny Pracy oraz Collegium Uniwersyteckiego w Londynie, którzy przeanalizowali dane zebrane w grupie ponad 2 tys. brytyjskich urzędników w średnim wieku. Na początku nie stwierdzono u nich żadnych problemów psychicznych. Stan zdrowia każdego z nich śledzono średnio przez niemal 6 lat.
Okazało się, że osoby pracujące 11 i więcej godzin na dobę były o 2,4 raza bardziej narażone na wystąpienie tzw. dużej depresji niż ci, którzy pracowali po 7-8 godzin.
W analizie uwzględniono czynniki, które mogą mieć wpływ na ryzyko depresji, takie jak choroba somatyczna, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, stres w pracy, styl życia, a także warunki społeczno-ekonomiczne. Czytaj dalej

Mniej alergii u dzieci z niskim poziomem kortyzolu.

U niemowląt z niskim stężeniem hormonu stresu kortyzolu w ślinie na późniejszym etapie życia rozwija się mniej alergii. Wyniki badań zespołu z Karolinska Institutet ukazały się w grudniowym numerze Journal of Allergy and Clinical Immunology. W ostatnich dziesięcioleciach liczba przypadków dziecięcych alergii znacznie wzrosła, zwłaszcza na Zachodzie. Uznaje się, że odpowiada za to kombinacja czynników środowiskowych i związanych ze stylem życia, która występuje w czasie ciąży i we wczesnym dzieciństwie.
Czynniki psychologiczne i hormon stresu kortyzol są związane z chorobami alergicznymi. Nasze studium wykazało, że dzieci, u których w niemowlęctwie występuje niskie stężenie kortyzolu w ślinie, w porównaniu do rówieśników, rzadziej chorują na alergie w 1.-2. roku życia – wyjaśnia dr Fredrik Stenius. Czytaj dalej

Sprzątanie to nie odpoczynek.

Amerykańskie badania wskazują, że sprzątanie po powrocie do domu z pracy nie pozwala na zmniejszenie się poziomu kortyzolu, hormonu stresu. Brak spadku poziomu tego hormonu uniemożliwia zrelaksowanie się. Jak informuje onet.pl, do badań, których wyniki opublikowano w ?Journal of Family Psychiatry?, zaproszono 30 par z Los Angeles, w których każdy z partnerów pracował poza domem. Badania pokazały, że kiedy wszystkie prace domowe są zrobione, poziom hormonu stresu u każdej osoby spada. Czytaj dalej

Naukowcy: sól łagodzi stres i sprzyja miłości.

Dietetycy od lat ostrzegają, że nadmiar sól powoduje nadciśnienie tętnicze, ale okazuje się, że ma też pozytywne działanie – obniża hormon stresu i podwyższa oksytocynę, substancję nazywaną hormonem miłości – pisze „Journal of Neuroscience”. Najnowsze badania wyjaśniają, dlaczego tak dużo osób lubi się objadać tłustymi, ale też i słonymi frytkami oraz chipsami. Jeśli rację mają naukowcy z University of Cincinnati, ludzie sięgają po słone przekąski, by się wyciszyć i lepiej poczuć. Czytaj dalej

Hormon stresu pomaga zwalczyć fobię.

Podanie hormonu stresu kortyzolu pomaga przezwyciężyć lęk wysokości ? twierdzą naukowcy z Uniwersytetów w Bazylei i Saarbrücken. Ludzi dotkniętych fobiami poddaje się tzw. odwrażliwianiu (desensytyzacji). Chory wchodzi w kontakt ze złagodzoną wersją obiektów lęku, co pomaga w zmniejszeniu intensywności strachu. Fobię uznaje się za reakcję wyuczoną, której można się oduczyć. Eksperymenty na zwierzętach sugerowały, że proces wygaszania jest wspomagany przez glukokortykoidy, do których należy wspomniany wcześniej kortyzol. Mając to na uwadze, Dominique de Quervain postanowił sprawdzić, czy identyczny zabieg sprawdzi się także w przypadku ludzi. W programie odwrażliwiania wzięło udział 40 osób z lękiem wysokości. Na godzinę przed każdą z trzech sesji ochotnicy połykali 20 mg hormonu lub placebo (nikt nie wiedział, do jakiej grupy go wylosowano). Za pomocą wirtualnego kasku wyświetlano coraz bardziej przerażające sytuacje. Badanych poproszono również o wejście na 3 kondygnacje zewnętrznych schodów. Czytaj dalej

Niski poziom kortyzolu = atrakcyjniejsza twarz dla kobiet.

Mężczyźni z niższym poziomem hormonu stresu kortyzolu są dla kobiet atrakcyjniejsi od bardziej zestresowanych rywali. Zespół dr Fhionny Moore z Abertay University badał stężenia oraz kombinacje kortyzolu i testosteronu u młodych mężczyzn. Stworzono kolaże z wielu twarzy, uzyskując uśrednione obraz typowych fizjonomii. Dzięki temu można było stwierdzić, jak panie oceniają cechy wyglądu, związane z różnymi stężeniami hormonów. Autorzy artykułu opublikowanego w branżowym piśmie Proceedings of the Royal Society B stwierdzili, że istnieje silny związek między oceną atrakcyjności a poziomem kortyzolu. Choć spodziewano się tego na podstawie wyników wcześniejszych studiów, nie wykryto natomiast oczywistego związku między postrzeganą atrakcyjnością a wysokim poziomem testosteronu. Oznacza to, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż dotąd sądzono. Czytaj dalej

Kortyzol- hormon stresu. Jak go zbadać?

Miniaturowy sensor pozwala na bardzo dokładną analizę śliny, dzięki czemu z łatwością można w niej wykryć podwyższone stężenie hormonu stresu. Tego typu badanie, trwające zaledwie 40 minut, ułatwi diagnozę groźnych chorób wywołanych stresem, donosi „Analyst”. Przedłużający się stres może powodować u ludzi bardzo poważne problemy zdrowotne, w tym zespół chronicznego zmęczenia (CFS, ang. chronic fatigue syndrome) czy też zespół stresu pourazowego (PTSD, ang. post-traumatic stress disorder). Jedną z metod diagnozowania chorób wywołanych stresem jest określanie stężenia hormonu stresu – kortyzolu – we krwi lub innych płynach ustrojowych pacjenta. Obecnie istnieje wiele metod, które umożliwiają badanie stężenia hormonu stresu, jednak część z nich wymaga drogiego sprzętu analitycznego lub długotrwałego, kosztownego i pracochłonnego przygotowania próbki do badań. Czytaj dalej

Starożytni Peruwiańczycy też byli zestresowani.

Amerykańscy naukowcy odkryli znaczne ilości hormonu stresu we włosach pochodzących ze szczątków starożytnych Peruwiańczyków, żyjących między 550 a 1532 r. n.e – podaje portal Science Daily. Mimo że stres został opisany i zdefiniowany w psychologii dopiero w latach trzydziestych XX w., naukowcy z Uniwersytetu Zachodniego Ontario postanowili dowieść, że stanowił on poważny problem dla ludzi żyjących setki, a nawet tysiące lat temu. Czytaj dalej

Zespół Aspergera- gdy brakuje hormonu stresu.

Zespół Aspergera, który należy do spektrum zaburzeń autystycznych, objawia się nieprawidłowym stężeniem hormonu stresu kortyzolu (Psychoneuroendocrinology). W normalnych okolicznościach w ciągu 30 min po przebudzeniu u ludzi wydziela się dużo tego hormonu. W ciągu dnia jego stężenie stopniowo się obniża. Specjaliści uważają, że duży napływ kortyzolu sprawia, że mózg staje się czujny i przygotowuje ciało na wydarzenia rozpoczynającej się doby. Dzięki temu człowiek jest świadom zachodzących wokół zmian. Czytaj dalej

Francuzi mówią „nie” komórkom dla dzeci.

Francuzi jako pierwsi w Europie postanowili ograniczyć dzieciom dostęp do telefonów komórkowych. Ich używanie zwiększa ryzyko raka mózgu – wynika ze szwedzkich badań. Wprowadzają więc zakaz reklam zachęcających maluchy do korzystania z komórek i rozpoczynają kampanię informacyjną mającą uświadomić rodzicom, że telefony są groźne dla zdrowia ich pociech. Czytaj dalej