Eksperci: pojawiło się nowe oblicze depresji – ludzi aktywnych.

Coraz więcej Polaków mimo depresji chce nadal być aktywnym zawodowo. Nie korzystają ze zwolnień lekarskich, nie zawsze się leczą, samotnie zmagają się z trudami pracy i życia codziennego – alarmowali specjaliści podczas Forum Przeciw Depresji w Warszawie.
Przed 20 laty osoby z ciężką depresją trafiały do szpitala, gdzie były leczone przez wiele tygodni. Później coraz więcej chorych w okresie terapii korzystało ze zwolnień lekarskich. Teraz mamy nową depresję – charakterystyczną dla ludzi aktywnych, związaną ze wzrostem tempa życia i przeciążeniem codziennymi obowiązkami zarówno w pracy, jak i w domu. Prof. Bartosz Łoza z kliniki psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, powiedział, że są to herosi współczesnego społeczeństwa, niestety w negatywnym znaczeniu. Wielu z nich boi się utraty pracy, czemu w czasach kryzysy ekonomicznego trudno się dziwić. Wśród nich są jednak osoby, które nie podejmują żadnego leczenia, bo wydaje się im, że sobie poradzą albo nie chcą okazywać słabości. Do specjalisty większość chorych zgłasza się dopiero podczas drugiego epizodu depresji. Czytaj dalej