Przez nos do guzów mózgu.

Prawie tysiąc zabiegów usuwania guzów podstawy czaszki przez nos metodą endoskopową wykonano już w Centrum Onkologii w Warszawie. Pierwszy taki zbieg przeprowadzono w tym szpitalu przed 10 laty.
Ośrodek ten ma największe w kraju doświadczenie w tego rodzaju mało inwazyjnych operacjach nowotworów mózgu.
Przed kilkoma dniami metodą endoskopową przez nos warszawscy neurochirurdzy u 21-letniego mężczyzny usunęli struniaka, guz podstawy czaszki. W Klinice Nowotworów Układu Nerwowego warszawskiego CO podobną metodą usuwane są również m.in. gruczolaki, potworniaki oraz oponiaki i tzw. czaszkogardlaki (tzw. guzy okolicy nadsiodłowej). „Dla chorego jest to bardziej korzystna metoda zabiegu, gdyż nie wymaga otwarcia czaszki. Na zewnątrz po zabiegu prawie nie ma śladu. Chory może opuścić szpital już po kilku dniach” – powiedział PAP prof. Wiesław Bonicki, szef kliniki. Dr Jacek Kunicki dodaje, że wewnątrz czaszki jest to jednak operacja dość rozległa, z czego jedynie pacjent nie zdaje sobie sprawy. Powoduje jednak mniej powikłań, w razie konieczności łatwiej jest powtórzyć zabieg. Kolejnej operacji często wymagają np. struniaki, guzy lokalnie złośliwe, czyli takie, które po kilku latach zwykle odrastają. Czytaj dalej

Jeden test na wiele nowotworów.

Poszukując jednego tylko białka, można wykryć wiele różnych nowotworów – poinformowano podczas konferencji zorganizowanej w Liverpoolu przez brytyjski National Cancer Research Institute. Zespół naukowców z Gray Institute for Radiation Oncology and Biology przy Oxford University zwrócił uwagę na białko gamma-H2AX, które jest wytwarzane w odpowiedzi na uszkodzenie DNA. Uszkodzenie DNA może być jednym z pierwszych etapów prowadzących do przekształcenia się zdrowej komórki w komórkę nowotworową. Badacze posłużyli się przeciwciałem wiążącym się z gamma-H2AX i zdolnym do odszukania go w organizmie. Do przeciwciała dodano niewielką ilość materiału radioaktywnego. Dzięki temu, aby wykryć potencjalny nowotwór wystarczyło znaleźć miejsce promieniujące silniej niż reszta organizmu. Czytaj dalej

Okienko w brzuchu myszy pozwala na obserwację nowotworu.

Oszklony otwór w brzuchu myszy pozwala naukowcom na dokładną obserwację rozprzestrzeniania się nowotworu – informuje pismo Science Translational Medicine”. Gdy nowotwór rośnie, jego komórki odrywają się i wraz z krwią trafiają do różnych tkanek, gdzie tworzą przerzuty. Proces ten jest wciąż mało poznany, między innymi dlatego, że trudno obserwować rozwój raka wewnątrz ciała.
Nawet zaawansowane techniki obrazowania optycznego – na przykład optyczna mikroskopia wielofotonowa – pozwalają przeniknąć zaledwie na głębokość mniej więcej pół milimetra. To za mało, aby móc obejrzeć narządy takie jak wątroba.
Zespół Jacco van Rheenena z Instytutu Hubrechta w Utrechcie spróbował innego podejścia. W ścianę brzucha myszy wszczepiona została tytanowa ramka o średnicy 12 mm ze szklanym panelem. Okienko nieco przypomina spotykane w samolotach czy na statkach, a widać przez nie wyraźnie narządy wewnętrzne – w tym nerki, jelito cienkie i wątrobę. Czytaj dalej

Trzy innowacyjne urządzenia do radioterapii powstaną w Świerku.

Mobilny akcelerator elektronów do śródoperacyjnego leczenia miejsc po wycięciu guza, wieloenergetyczny akcelerator do wysokospecjalistycznych procedur radioterapeutycznych oraz przeznaczona dla mniejszych ośrodków onkologicznych igła fotonowa, czyli niskoenergetyczny przyspieszacz elektronów z lampą rentgenowską – to trzy z innowacyjnych urządzeń, jakie opracowuje dla polskich pacjentów Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) w Świerku. Nowe technologie rozwijane są w dzięki wartemu 79 milionów projektowi „AiD – akceleratory i detektory”. Czytaj dalej

Psy testują leki na raka.

Amerykańskie psy z chorobami nowotworowymi mogą dostawać eksperymentalne leki onkologiczne, zanim jeszcze staną się dostępne dla ludzi – informuje „New Scientist”. Obecnie trwają badania kliniczne na 12 grupach psów, liczących od 15 do 60 osobników. U niektórych psów guzy zniknęły – doszło do tego nawet przy naprawdę agresywnych nowotworach, u innych poprawa pozwoliła na leczenie operacyjne. Badania są koordynowane przez Comparative Oncology Trials Consortium, powołane przez US National Cancer Institute. Czytaj dalej

Wzrost naczyń limfatycznych można powstrzymać.

Odkryto pierwszy naturalny czynnik hamujący wzrost naczyń limfatycznych, dzięki czemu będzie można opracować nowe metody zapobiegania odrzucaniu przeszczepów oraz hamowania wzrostu tych naczyń w obrębie guzów nowotworowych. Pracę na ten temat opublikowano na łamach najnowszego numeru czasopisma „Nature Medicine”. Czytaj dalej

Bąblowica- choroba wywoływana przez tasiemce- będzie szybciej diagnozowana.

Gdański Uniwersytet Medyczny dostanie 450 tys. na zakup specjalistycznego USG z programem do pobierania wycinków. Aparat przyda się zwłaszcza w diagnostyce bąblowicy, choroby wywoływanej przez tasiemce, które przenoszą zwierzęta mięsożerne, m.in.: lisy, psy i koty. Może być ona pomylona z nowotworem. Larwa tasiemca osiedla się w narządach wewnętrznych człowieka, dając objawy kliniczne guza. Czytaj dalej