Laser aktywuje, chemioterapeutyk robi swoje.

Na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA) opracowano innowacyjną metodę zwalczania nowotworów, w ramach której nanocząstki przenoszą chemioterapeutyki bezpośrednio do komórek nowotworowych i uwalniają ładunek pod wpływem lasera dwufotonowego działającego w paśmie podczerwieni. Dostarczanie i uwalnianie chemioterapeutyków tak, by działały one wyłącznie na komórki nowotworowe, znacznie ograniczy skutki uboczne leczenia i zwiększy oddziaływanie leków. Czytaj dalej

Lekarze usunęli zęby w mózgu czteromiesięcznego chłopca.

Neurochirurdzy z Maryland (USA) usunęli w mózgu czteromiesięcznego chłopca guz w postaci w pełni uformowanych zębów, jakie zwykle znajdują się w dolnej szczęce – pisze „New England Journal of Medicine”. To pierwszy taki przypadek, jaki odnotowano w annałach medycyny. Guz okazał się czaszkogardlakiem – rzadkim, ale na szczęście łagodnym nowotworem. Wywodzi się on z pozostałości tzw. kieszonki Rathkego, czyli uchyłka gardzieli powstający naprzeciwko błony policzkowo-gardłowej. Uchyłek wraz z rozwojem zarodka oddziela się od gardzieli i początkuje przedni płat przysadki mózgowej. Czytaj dalej

Nowe podejście do leczenia raka.

Naukowcy z Bostonu (USA) zidentyfikowali sposób modyfikacji białek, dzięki któremu możliwe jest blokowanie tworzenia się nowych naczyń krwionośnych wokół tkanki nowotworowej, a tym samym przystopowanie wzrostu raka. Wyniki ich badań zostały opublikowane w grudniowym numerze „Science Signaling”.
Proces tworzenia nowych naczyń krwionośnych, zaopatrujących tkankę w niezbędne substancje odżywcze i tlen, nazywa się angiogenezą. Jest to mechanizm, w oparciu o który funkcjonują wszystkie nowotwory. Początkowo nowopowstające komórki korzystają z istniejącego w organizmie gospodarza układu naczyń, jednak w pewnym momencie przestaje on wystarczać i – dzięki aktywacji onkogenów i czynników wzrostu – guz zaczyna wytwarzać sobie własne naczynia. Czytaj dalej

Guzy obezwładniają układ odpornościowy, zużywając cukier.

Zużywając cały dostępny cukier, komórki nowotworowe upośledzają działanie układu odpornościowego. Bez dostępu do glukozy limfocyty T nie wytwarzają interferonu-gamma (IFNγ), cytokiny odgrywającej ważną rolę w zwalczaniu nowotworów oraz różnych infekcji. Limfocyty T potrafią wnikać do guzów, ale niestety, często nie są w stanie zabić komórek nowotworowych. Jedną z przyczyn wydaje się właśnie niezdolność do wytwarzania IFNγ. Niewykluczone, że wiedza o wpływie metabolizm cukru na produkcję interferonu-gamma pozwoliłaby poprawić działanie limfocytów T, a stąd już prosta droga do opracowania skutecznej metody zwalczania guzów – podkreśla dr Erika Perace z Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis. Amerykanka uważa, że hamowanie wytwarzania IFNγ pomogłoby z kolei w terapii chorób autoimmunologicznych, w przebiegu których limfocyty T nadmiernie pobudzają stan zapalny. Czytaj dalej

Czasowe odstawienie leku zwiększa skuteczność leczenia raka.

Przerwanie na pewien czas leczenia raka przy użyciu nowej generacji leków biologicznych przynajmniej w niektórych przypadkach może być bardziej skuteczne i przedłużające życie chorych – takie zaskakujące badania opublikował magazyn „Nature”.
Badacze z University of California w San Francisco (USA) oraz ze szpitala uniwersyteckiego w Zurychu (Szwajcaria) przeprowadzili eksperyment na razie jedynie na zwierzętach. Trzeba będzie jeszcze poczekać do badań klinicznych, które wykażą, czy podobne efekty można uzyskać u ludzi chorych na nowotwory. W badaniach na myszach wykorzystano lek o nazwie vemurafenib, który przedłuża niemal dwukrotnie czas przeżycia pacjentów z zaawansowanym czerniakiem (rakiem skóry), jak wykazały badania opublikowane w 2012 r. na łamach „New England Journal of Medicine”. Czytaj dalej

Papieros z rosnącym guzem.

Fried Dough, CC 

W Wielkiej Brytanii na zlecenie Wydziału Zdrowia (Departament of Health, DoH) zrealizowano serię reklam społecznych dotyczących szkodliwości palenia. Gdy bohater zapala papierosa, na drugim jego końcu rośnie guz.

Wg twórców spotu, sięganie po papierosa przypomina rosyjską ruletkę, bo już 15 papierosów dziennie może wywołać mutację, która doprowadzi do rozwoju zmiany nowotworowej.

Na kampanię wydano 2,7 mln funtów. Za tę kwotę sfinansowano reklamy w telewizji, Internecie i na billboardach.

Wiemy, że ludzie nie personalizują zagrożeń związanych z paleniem i nie rozumieją, co dzieje się w ich ciałach. Reklama im to uświadamia – podkreśla prof. Dame Sally Davies z DoH. Czytaj dalej

Raport: Co trzeci wykryty przypadek raka piersi nie jest groźny.

Co trzeci przypadek raka piersi wykryty dzięki mammografii nie jest groźny i dlatego nie wymaga leczenia – pisze „New England Journal of Medicine”. Trudno jednak ocenić, który guz jest łagodny, dlatego z reguły leczy się wszystkie pacjentki. Z wyliczeń dr. H. Gilberta Welcha z Dartmouth Medical School oraz dr. Archiego Bleyera z St. Charles Health System wynika, że w USA każdego roku wykrywanych jest podczas badań mammograficznych od 50 do 70 tys. nowotworów piersi, które nie są złośliwe, ale mimo to są usuwane. Dlaczego? Dr. Barnett Kramer z National Cancer Institute wyjaśnia, że nie ma obecnie metody, dzięki której można byłoby z góry określić, który wykryty przypadek guza nie wymaga leczenia. Podobna sytuacja jest w przypadku raka prostaty u mężczyzn. Według dr. Welcha od 1986 r., gdy w USA wprowadzono testy PSA do wczesnego wykrywania raka prostaty, u ponad 1 mln Amerykanów były one wykonane niepotrzebnie. Dodaje, że nie podważa to zasadności poddawania się przesiewowym badaniom mammograficznym służącym wczesnemu wykrywania raka piersi, gdyż pozwalają one wykryć we wczesnym etapie groźne guzy złośliwe. Badania te niektórym kobietom ratują życie, ale u innych powodują, że są niepotrzebnie leczone. Czytaj dalej

Badania przesiewowe raka piersi: więcej korzyści niż wad.

Kobiety po 50. roku życiu nie powinny obawiać się prowadzonych w Europie badań przesiewowych służących wczesnemu wykrywaniu raka piersi. Znacznie częściej pozwalają one wykryć nowotwór niż narażają na powikłania – przekonuje „Journal of Medical Screening”. Pismo powołuje się na analizę, z której wynika, że na 1000 kobiet w wieku 50-69 lat poddawanych co dwa lata mammografii, od 7 do 9 udaje się uratować życie dzięki wczesnemu wykryciu nowotworu piersi. U niektórych kobiet jedynie podejrzewa się występowanie guza, co wymaga dalszych, bardziej specjalistycznych badań, np. wykonania biopsji. Nie zdarzają się one jednak tak często. Prof. Stephen Duffy z University of London, jeden z autorów raportu, twierdzi, że takie niepotrzebne badania, które nie potwierdziły choroby, trzeba przeprowadzać jedynie u czterech kobiet na 1 000. Czyli średnio na dwie kobiety, którym uratowano życie, przypada jedna wymagająca wykonania zbędnych badań. Czytaj dalej

Hybrydowa aspiryna z gazem.

Aspiryna zapobiega różnym nowotworom, np. rakowi jelita grubego, ale powoduje też wrzody i krwawienie z przewodu pokarmowego. Dodając dwa do dwóch, Khosrow Kashfi z The City College of New York stwierdził, że skoro wyściółka jelit chroni się przed uszkodzeniami, produkując tlenek azotu(II) i siarkowodór, warto stworzyć przeciwnowotworową wersję z oboma gazami – aspirynę-NOSH.

Nowa aspiryna uwalnia NO i H2S podczas rozkładu. W artykule opublikowanym w Medicinal Chemistry Letters Kashfi ujawnił, że stworzono serię czterech hybrydowych aspiryn NOSH. Amerykanie dodawali je do 11 linii komórek nowotworowych, w tym raka prostaty, piersi czy trzustki. Linie miały różne pochodzenie: gruczołowe, nabłonkowe oraz limfocytowe. Okazało się, że [hybryda] jest znacznie skuteczniejsza od samej aspiryny. Wszystkie NOSH wyjątkowo efektywnie hamowały wzrost linii, ale najlepsza była hybryda NOSH-1. Później, bazując na wydzielaniu dyhydrogenazy mleczanowej (LDH), wykazano, że nie jest ona cytotoksyczna. Czytaj dalej

Dopamina wspomaga leki przeciwnowotworowe.

Podczas badań na zwierzęcym modelu raków gruczołu sutkowego i prostaty odkryto, że zastrzyki z dopaminy zwiększają napływ krwi do guza, 2-krotnie podwajając stężenie leku przeciwnowotworowego w obrębie jego tkanek. Nasilony przepływ krwi zwiększa także dostawy tlenu do zmienionej chorobowo tkanki, co z kolei poprawia skuteczność chemio- i radioterapii. Zespół z OSUCCC ? James (Ohio State University Comprehensive Cancer Center ? Arthur G. James Cancer Hospital) odkrył, że działając za pośrednictwem receptorów dopaminowych D2, dopamina odgrywa ważną rolę w podtrzymywaniu prawidłowej budowy naczyń krwionośnych. D2 występują w normalnych komórkach naczyń – perycytach oraz komórkach nabłonka. Nie stwierdzono obecności neuroprzekaźnika w komórkach naczyń guzów. Czytaj dalej

Upakowali 2 mln nanopręcików w jednej komórce.

Chemicy z Rice University zdołali umieścić w komórce nowotworowej ponad 2 mln złotych nanopręcików. Zwiększa to prawdopodobieństwo uzyskania w przyszłości metod, dzięki którym podgrzewając takie struktury, można by „ugotować” guzy od środka (Angewandte Chemie International Edition).
Komórki raka piersi, które badaliśmy, były tak naładowane złotymi nanopręcikami, że ich masa zwiększyła się o ok. 13%. [...] Mimo dodatkowego ładunku ze złota, komórki te nadal normalnie funkcjonowały – opowiada prof. Eugene Zubarev. Nanopręciki, które mają rozmiary niewielkiego wirusa, mogą wychwytywać światło i przekształcać je w ciepło. Ponieważ każdy z nanopręcików emituje bardzo niewiele ciepła, by zabić komórkę nowotworową, potrzeba ich naprawdę dużo. Czytaj dalej

Ekspert: nie wiemy który wcześnie wykryty rak wymaga leczenia.

Dzięki postępowi technologicznemu badania przesiewowe pozwalają wykryć guza na coraz wcześniejszym etapie rozwoju. Onkolodzy nie zawsze jednak potrafią określić, który z nich jest groźny i wymaga leczenia ? twierdzi prof. Len Lichtenfeld z American Cancer Society.
Amerykański specjalista do niedawna był jednym z czołowych orędowników badań przesiewowych. Teraz przyznał w wypowiedzi dla AP, że coraz więcej jest wątpliwości do jakiego stopnia są one faktycznie przydatne. Tym bardziej, że wczesne wykrycie guza nie zawsze decyduje o skuteczności leczenia raka.
Jego zdaniem, ważne jest nie tylko to na jakim etapie wykryty zostanie nowotwór, lecz również jak szybko się rozwija. Niektóre guzy rozwijają się tak wolno, że nie zagrają życiu. ?Uświadomiliśmy sobie, że wykrywamy nowotwory, które nie stanowią żadnego zagrożenia? – podkreśla. Inne z kolei są tak agresywne, że nawet w miarę wczesne ich wykrycie nie daje szans na wyleczenie chorego. Czytaj dalej

Nowy sposób na dotarcie do podstawy czaszki.

Chirurdzy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa opracowali nową technikę operowania guzów ulokowanych u podstawy czaszki. Wykorzystywane są przy tym naturalne otwory ciała. Narzędzia są wprowadzane przez otwór znajdujący się za zębami trzonowymi, pomiędzy żuchwą a kośćmi policzkowymi.
W artykule, który ukazał się w piśmie Laryngoscope, poinformowano, że takie operacje przeprowadzono już na siedmiu pacjentach. W porównaniu z tradycyjnymi metodami operowania nowa technika pozwala na szybszy powrót do zdrowia i wiąże się z mniejszą liczbą komplikacji. Ponadto nie powoduje żadnych widocznych blizn. Kofi Boahene, profesor specjalizujący się w chirurgii rekonstrukcyjnej i chirurgii głowy oraz szyi wpadł na pomysł nowej metody, gdy miał operować już wcześniej leczoną 20-letnią kobietę, u której nowy guz powstał głęboko u podstawy czaszki. Czytaj dalej

Nowa technologia pozwoli chirurgom dotknąć pacjenta na odległość.

Dzięki technologii „tactile feedback” chirurdzy mogą nie tylko operować pacjenta nawet z odległego ośrodka metodą laparoskopową, ale także ocenić dotykiem na przykład konsystencję usuwanego guza – informuje serwis „BBC News/Health”. Specjaliści z Leeds University połączyli komputerową rzeczywistość wirtualną z urządzeniem, które działając na ręce chirurga pozwala zdalnie odtwarzać nacisk wywierany przez tkanki operowanego pacjenta. Inaczej mówiąc, chirurg może obmacać podejrzaną zmianę w brzuchu czy klatce pacjenta (lekarze nazywają to „palpacją”). Często sama konsystencja może pozwolić na odróżnienie zmiany łagodnej od złośliwej. Obecnie stosowana aparatura do zabiegów laparoskopowych pozwala chirurgom operować za pomocą specjalnych narzędzi wprowadzonych przez niewielkie nacięcia w skórze pacjenta, przy czym operujący widzi to, co robi dzięki wprowadzonej przez kolejne nacięcie kamerze video. Czytaj dalej

Smartfon pomoże diagnozować nowotwór.

W Stanach Zjednoczonych powstaje urządzenie, które we współpracy ze smartfonem jest w stanie w ciągu godziny stwierdzić, czy podejrzany guz w organizmie to zmiana łagodna czy złośliwa.
Obecnie taka diagnoza wymaga przeprowadzenia biopsji, przesłania próbki do laboratorium i kilkudniowego oczekiwania na wyniki. Podczas badania wycinka laboranci szukają charakterystycznych protein i zwracają uwagę na kształt komórek. Tymczasem doktor Ralph Weissleder z Massachusetts General Hospital opracował wraz z kolegami miniaturowy spektroskop magnetycznego rezonansu jądrowego (NMR). Tego typu urządzenia identyfikują jądra komórkowe na podstawie oddziaływań z polem magnetycznym. Spektroskop Weissledera jest w stanie, dzięki magnetycznym nanocząsteczkom, zidentyfikować proteiny charakterystyczne dla guzów nowotworowych. Czytaj dalej

Dwie jednostki chorobowe, a nie jedna- mowa o raku płuc palących i nie palących.

Na raka płuc zapadają zarówno palacze, jak i osoby, które nigdy nie paliły. Najnowsze badania wykazały, że w guzach palaczy i niepalących zachodzą inne zmiany w DNA. Na tej podstawie Kelsie Thu, doktorantka z BC Cancer Research Center w Vancouver, twierdzi, że należy je badać jako dwie odrębne grupy i że mogą one nawet reprezentować dwie różne jednostki chorobowe. Czytaj dalej

Rukiew – najnowszy superpokarm!

Wystarczy jeść zaledwie 8 dag rukwi wodnej (Nasturtium officinale) dziennie, by dostarczyć organizmowi związki oddziałujące na przeżywalność komórek guzów nowotworowych. Badania laboratoryjne wykazały również, że ekstrakt z miażdżonych liści rośliny należącej do kapustowatych hamuje wzrost komórek raka piersi. Pracami zespołu naukowców kierował profesor Graham Packham z Southampton University. Badania sfinansowało stowarzyszenie brytyjskich producentów rukwi Watercress Alliance. W pilotażowym studium wzięły udział 4 kobiety, które chorowały na raka piersi. Na razie nie wiadomo, jaki mechanizm leży u podłoża antynowotworowego działania N. officinale, wszystko wskazuje jednak na to, że nowo odkryty superpokarm nie tylko zapobiega guzom piersi, ale i ogranicza nawroty choroby. Akademicy uważają, że wzrost komórek nowotworowych zaburzają izotiocyjaniany. Czytaj dalej

Zagłodzić glejaka- należy zmniejszyć liczbę dostarczanych kalorii!

Naukowcy z Boston College wykazali, że zmniejszenie liczby dostarczanych organizmowi kalorii ogranicza wzrost i tempo rozprzestrzeniania się glejaka wielopostaciowego – pierwotnego nowotworu złośliwego mózgu o nieznanej etiologii (ASN NEURO).
Zespół Laury Shelton prowadził badania na modelu mysim. Ustalił, że zmniejszony pobór kalorii obniża poziom cukru we krwi, co prowadzi do spadku dostępnej dla komórek guza energii węglowodanowej. To ważne, ponieważ w dużej mierze polegają one na glikolizie, czyli ciągu reakcji biochemicznych, w ramach których jedna cząsteczka glukozy ulega rozłożeniu do dwóch cząsteczek pirogronianiu. Prawidłowe komórki mózgu mogą też korzystać z ciał ketonowych (acetonu, kwasu acetylooctowego i kwasu ?-hydroksymasłowego) jako źródeł energii. Czytaj dalej