Grzyb zabójcą komarów.

Atakujący owady grzyb Metarhizium anisopliae może pomóc w zwalczaniu komarów – informuje serwis „BBC News”. Niedogodnością jest jednak to, że trzeba by używać okresowo rozsiewanych zarodników grzyba. Nie można zaś wywołać epidemii wśród tych owadów. Naukowcy ze Swansea University zainteresowali się żyjącym w glebie grzybem, który zabija wiele gatunków owadów, przerastając ich ciała. Jak się okazało, także wprowadzanie zarodników grzyba do wody, w której rozwijają się larwy komarów prowadzi do zakażenia i śmierci larw. Czytaj dalej

Pszczoły walczą z grzybem.

Gdy kolonię pszczół zaatakuje niebezpieczny grzyb, owady zwalczają go propolisem uzyskanym z żywicy roślin – informuje pismo „PLoS ONE”. Grzyb otorbielak pszczeli (Ascosphaera apis) atakuje pszczele larwy (czerw). Jak wykazali naukowcy z zespołu doktora Michaela Simone-Finstroma(North Carolina State University, USA), dzikie i udomowione pszczoły potrafią się bronić, zbierając roślinną żywicę, mieszając z woskiem i przekształcając ją w propolis o właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybicznych. Propolis – inaczej kit pszczeli – używany jest normalnie do uszczelniania uli, jednak w przypadku ataku grzyba jego produkcja rośnie przeciętnie o 45 proc. Jednocześnie pszczoły pozbywają się zakażonych larw, które grzyb wykorzystuje do produkcji zarodników. Czytaj dalej

Związek z grzyba pomoże leczyć nowotwory.

Wertycylina A, związek wyizolowany z grzybów rosnących na południowym zachodzie Chin, pomaga w zwiększeniu skuteczności leków przeciwnowotworowych, np. cisplatyny i etopozydu. Podwyższa prawdopodobieństwo, że komórki nowotworowe ulegną apoptozie, czyli samounicestwieniu.
Dr Kebin Liu, immunolog onkologiczny z Georgia Health Sciences University Cancer Center, wyjaśnia, że wertycylina A, która występuje w grzybach Verticillium sp., uwrażliwia komórki nowotworowe na białko TRAIL (od ang. tumor necrosis factor-related apoptosis inducing ligand), czyli ligand indukujący apoptozę, związany z czynnikiem martwicy nowotworów. Czytaj dalej

Grzybem w malarię.

Brytyjscy naukowcy z Westminster University chcą zaprząc zmodyfikowane gentycznie grzyby do walki z malarią. Angray Kang i jego zespół, po latach badań odkryli, że komary zainfekowane odpowiednio zmodyfikowanym grzybem przenoszą znacznie mniej zarodźców malarii, dzięki czemu trudniej im zarazić człowieka.
Zdaniem Kanga zmodyfikowane grzyby można produkować w spraju, którym będą spryskiwane ściany budynków i łóżka. Uważa on również, że podobną technikę można wykorzystać do walki innymi chorobami przenoszonymi przez owady, np. z dengą czy Wirusem Zachodniego Nilu. Brytyjczykom w prowadzeniu badań pomagali uczeni z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, a były one finansowane przez amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia. Czytaj dalej

Mszyca niczym pomidor.

Mszyce grochowe (Acyrthosiphon pisum), zwane też grochowiankami, są jedynymi zwierzętami na świecie, które samodzielnie wytwarzają karotenoidy. Dotąd sądzono, że żółte, czerwone i pomarańczowe barwniki, będące naturalnymi przeciwutleniaczami oraz prekursorami witaminy A, wytwarzają jedynie rośliny, a zwierzęta muszą je sobie zapewnić, odpowiednio komponując dietę. Prof. Nancy Moran z University of Arizona zwraca uwagę na rozpowszechnienie karotenoidów. Wg niej, jeśli się dobrze rozejrzeć, są niemal wszędzie. Zapewniają dobry wzrok, „dbają” o zdrowie skóry czy wzrost kości. To do tej grupy barwników należy beta-karoten – główny prekursor witaminy A, który nadaje korzeniowi marchwi pomarańczowy kolor. Złota barwa żółtka, róż krewetek i łososia, czerwień flamingów, pomidorów, marchewek, papryki, argemonów meksykańskich czy aksamitek ? [wszystko to] zawdzięczamy właśnie karotenoidom. Czytaj dalej

Ekoodbarwiacz do włosów zamiast wody utlenionej.

Japońscy naukowcy znaleźli alternatywę dla odbarwiania włosów wodą utlenioną przed właściwym farbowaniem np. na jasny kolor. Wykorzystano enzym z grzybów, który naturalnie rozkłada melaninę.  Dr Kenzo Koike z Kao Corporation’s Beauty Research Center w Tokio podkreśla, że używanie wody utlenionej wiąże się z efektami ubocznymi. Ponieważ włosy rosną mniej więcej centymetr na miesiąc, zabieg trzeba powtarzać, a H2O2 uszkadza włosy, przez co stają się one łamliwe i pozbawione połysku. Czytaj dalej