Chińskie „gumowe” jajka prowadzą do bezpłodności u mężczyzn.

Władze Chin wszczęły dochodzenie w sprawie jajek, zwanych gumowymi lub jajkami ping-pong, które przez zawartość pewnego związku są tak twarde po ugotowaniu, że odbijają się od podłogi, oraz powodują bezpłodność u mężczyzn – poinformowały media.

Wyjątkowo twarde jajka pojawiły się na chińskim rynku „w niewielkich ilościach”. „Dochodzenie ma na celu uspokojenie konsumentów, którzy podejrzewają, że zostali oszukani przez nieuczciwych sprzedawców” i obawiają się o swoje zdrowie – poinformowała agencja Xinhua.

Xinhua wskazuje, że powodem może być organiczny związek chemiczny, gossypol, który jest dodawany do karmy dla kur. „Gossypol spożywany w dużych ilościach powoduje obniżenie aktywności plemników” – podała agencja dodając, że planuje się zastosowanie tej substancji w produkcji pigułek antykoncepcyjnych dla mężczyzn. Czytaj dalej

Jadalna bawełna dla Trzeciego Świata!

Naukowcy z Texas A&M University uzyskali nasiona bawełny pozbawione toksycznego gossypolu. Uważają, dzięki nim będzie można wyżywić miliony głodujących ludzi. W nasionach bawełny występuje dużo białka (22%). Nie dało się go jednak wykorzystać, ponieważ gossypol, pigment chroniący gospodarza przed insektami i zwierzętami roślinożernymi, może uszkadzać wątrobę i serce, prowadząc do niebezpiecznie niskiego poziomu potasu we krwi. Ze związkiem tym radzi sobie jedynie bydło, dysponujące 4 żołądkami, w których dochodzi do jego stopniowego rozłożenia. Czytaj dalej

Będziemy jeść bawełnę? Jej nasiona są doskonałym źródłem białka o wysokiej wartości odżywczej.

Choć bawełna jest jedną z najważniejszych roślin uprawnych świata, mało kto zdaje sobie sprawę, że ludzkość wykorzystuje zaledwie część jej potencjału. Niewiele osób wie bowiem, że nasiona bawełny są doskonałym źródłem białka o wysokiej wartości odżywczej. Problem w tym, że są one jednocześnie wysycone gossypolem – pigmentem o właściwościach toksycznych dla człowieka. Już wkrótce bawełna może jednak stać się rośliną spożywczą – wszystko dzięki badaniom prowadzonym przez instytucję Texas AgriLife Research. Czytaj dalej