Przodkowie wirusa HIV pojawili się już przed milionami lat.

Wirus HIV wywołujący AIDS może pochodzić od drobnoustrojów, które pojawiły się przed milionami, a nie tylko tysiącami lat jak do niedawno podejrzewano – pisze „PLOS Pathogens”. Wirus HIV wywołał epidemię AIDS na początku lat 80. XX w., ale zmutował znacznie wcześniej. Ustalono, że jest spokrewniony z atakującymi małpy zarazkami, które pojawiły się dużo wcześniej. Początkowo sądzono, że te małpie wirusy wyewoluowały przed kilkoma tysiącami lat, czyli co najmniej w starożytności. Z najnowszych ustaleń badaczy University of Washington oraz Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle (USA) wynika, że prawdopodobnie pojawiły się jeszcze wcześniej, już przed 5-12 mln lat temu. Uczeni doszli do takiego wniosku po przeprowadzeniu badań genetycznych małp naczelnych, goryli, orangutanów, szympansów i makaków. Czytaj dalej

Wirus Ebola może być przenoszony drogą kropelkową.

Najbardziej śmiertelna odmiana wirusa Ebola, powodującego gorączkę krwotoczną, może się rozprzestrzeniać między różnymi gatunkami zwierząt droga kropelkową – informuje „Scientific Reports”, powołując się na kanadyjskich badaczy. Dr Gary Kobinger z Public Health Agency of Canada twierdzi, że przeprowadzono eksperymenty, które wykazały, że prawdopodobnie drogą kropelkową ten wyjątkowo groźny drobnoustrój został przeniesiony ze świń na małpy. Jego zdaniem, w ten sposób może się ona rozprzestrzenia się w niektórych rejonach Afryki. Pocieszające jest, że rozpylane przez zakażonego osobnika drobne kropelki śluzu choć są w stanie utrzymać się w powietrzu, to nie są zdolne do przemieszczania się na większą odległość – twierdzi kanadyjski specjalista. Mogą być jednak inhalowane przez drogi oddechowe, które staja się wtedy wrotami zakażenia. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ludzie zarażają się wirusem Ebola wyłącznie poprzez bezpośredni kontakt z krwią, narządami, wydzielinami lub innymi płynami ustrojowymi różnych gatunków zwierząt, takich jak szympansy, goryle i antylopy. Czytaj dalej

Większe mózgi, dłuższe życie.

Ssaki posiadające duże mózgi w stosunku do reszty ciała, żyją dłużej – twierdzą naukowcy z Hiszpanii, którzy analizowali niemal pięćset gatunków ssaków i zebrali nowe dane na temat związku między wielkością mózgu a długością życia. Ich wnioski publikuje serwis ScienceDaily. Mózgi niektórych ssaków są większe, niż można by się spodziewać, biorąc pod uwagę ogólne wymiary zwierząt. Dotyczy to dużych przedstawicieli naczelnych, np. szympansów i goryli, jak również u waleni, delfinów i słoni. Naukowcy od lat dociekali, dlaczego czasami przyroda faworyzuje rozwój dużych mózgów, pamiętając, że osiągnięcie pełniej ich dojrzałości i sprawności wymaga znacznie więcej czasu i energii, niż rozwój mózgu mniejszego. Czytaj dalej