Mamy nieco więcej czasu.

Najnowsze analizy wykazały, że wzrost temperatur na Ziemi będzie nieco wolniejszy niż dotychczas sądzono. To daje ludzkości więcej czasu na utrzymanie globalnego ocieplenia na rozsądnym poziomie. Rządy wielu państw zobowiązały się na przeprowadzenie działań, które spowodują, że średnie globalne temperatury nie wzrosną w bieżącym wieku o więcej niż 2 stopnie Celsjusza w porównaniu z okresem preindustrialnym. Aby spełnić te założenia ludzkość musiałaby od 2020 roku emitować coraz mniej gazów cieplarnianych. Już teraz wiadomo, że jest to nierealne. Na szczęście analizy przeprowadzone przez brytyjskich naukowców wskazują, że ocieplenie będzie postępowało w bieżącym wieku nieco wolniej. Czytaj dalej

Zmiany klimatu oznaczają większe cierpienia alergików.

Globalne ocieplenie wiąże się z wydłużonym i intensywniejszym pyleniem roślin – wynika z nowych badań opisywanych przez serwis Scientific American. Okazuje się, że dłuższy okres pylenia roślin jest skorelowany z ociepleniem klimatu i emisją gazów cieplarnianych. Dlatego np. w Minneapolis (USA) okres pylenia ambrozji wydłużył się od 1995 roku o 16 dni, w LaCrosse w stanie Wisconsin – o 13 dni, a w kanadyjskich miastach Winnipeg i Saskatoon – odpowiednio o 25 i 27 dni. „Zmiany klimatu znacznie zwiększą produkcję pyłku w najbliższej przyszłości” – napisał w oświadczeniu autor badania, prof. Leonard Bielory pracujący aktualnie w Rutgers University. Poziom alergenów roślinnych ma podwoić się do roku 2040 – wynika z analiz zaprezentowanych w tym tygodniu na dorocznym spotkaniu American College of Allergy, Asthma and Immunology (ACAAI). Czytaj dalej

Farmy wiatrowe a wzrost lokalnej temperatury.

Wielkie farmy wiatrowe mogą przyczyniać się do ocieplenia lokalnego klimatu. Do takich wniosków doszli naukowcy ze State University of New York. Wykorzystywanie energii wiatru to jeden ze sposobów walki z globalnym ociepleniem. Ma to bowiem pozwolić na zmniejszenie spalania paliw kopalnych. Obecnie na całym świecie zainstalowano farmy wiatrowe o łącznej mocy 238 gigawatów, a do roku 2016 ma to być 500 GW, gdyż planowana jest budowa kolejnych wielkich farm. Tymczasem naukowcy z Nowego Jorku przeanalizowali dane satelitarne z okolic farm w Teksasie, gdzie znajdują się cztery największe tego typu instalacje na świecie. Dane za lata 2003-2011 wykazały, że średni dziesięcioletni wzrost temperatury w okolicach farm jest o 0,72 stopnia Celsjusza większy niż na pobliskich terenach, gdzie nie ma farm. Czytaj dalej

Oczyszczanie pomaga ociepleniu.

Klimatolodzy z Harvard School of Engineering and Applied Sciences dowodzą, że pyły z zanieczyszczeń przemysłowych chroniły wschód USA przed ocieplaniem się klimatu. Wykazaliśmy, że zanieczyszczenia nad wschodnią częścią Stanów Zjednoczonych opóźniły ocieplenie wywołane emisją gazów cieplarnianych. Chcąc chronić ludzkie zdrowie i ograniczyć liczbę kwaśnych deszczów redukujemy emisję pyłów, ale w ten sposób zwiększamy oddziaływanie gazów cieplarnianych – powiedział główny autor badań, Eric Leibensperger. Uprzemysłowiony wschód USA emituje olbrzymie ilości zanieczyszczeń. Za walkę z tym probleme zabrano się na poważnie w 1970 roku wraz z uchwaleniem Clean Air Act, który dodatkowo wzmocniono w roku 1990. Wcześniej nad wschodem i środkową częścią Stanów Zjednoczonych wisiała gruba warstwa pyłów zawierających siarkę. Pochodziły one głównie z elektrowni węglowych. Pyły takie pozostają w atmosferze jedynie przez około tydzień, przez co ich dystrybucja jest nierównomierna. Powodują zatem pojawianie się, jak to nazwali uczeni, „dziur w ociepleniu“. Motorem napędowym powstawania takich dziur są aerozole, które odbijają promieniowanie słoneczne, prowadząc do ochłodzenia się powierzchni – mówią uczeni z Harvarda. Czytaj dalej

Kto skorzysta na globalnym ociepleniu?

Wspominając o globalnym ociepleniu często skupiamy się na gatunkach zagrożonych, takich jak niedźwiedzie polarne, dla których zwiększające się temperatury mogą być śmiertelnym niebezpieczeństwem. Są jednak gatunki, które już teraz korzystają na coraz cieplejszym klimacie.

Roztapiające się lody Arktyki stanowią niezwykłą gratkę dla orek. Już teraz coraz więcej tych zwierząt przybywa w tamtym regionie by polować na bieługi, foki i narwale. Mniejsza pokrywa lodowa oznacza bowiem, że zwierzęta nie mogą uciec przez orkami na lód ani ukryć się pod nim.

Na drugim krańcu globu zmieniające się wiatry wiejące wokół Antarktydy ułatwiają albatrosom poszukiwania pożywienia. Silniejsze wiatry powodują bowiem, że ptaki krócej pozostają poza gniazdem, co zwiększa szanse ich potomstwa na przeżycie. Długość polowań zmniejszyła się, są one bardziej udane, a masa ptaków wzrosła o ponad 1 kilogram – napisali badacze z University of Manitoba. Czytaj dalej

ONZ: Erozja gleby postępuje, a z nią – globalne ocieplenie.

Globalne ocieplenie może być jeszcze gorsze, ponieważ metody stosowane w rolnictwie przyspieszają erozję gleb i zmniejszają ilość dwutlenku węgla, jaką ziemia jest w stanie zmagazynować – mówi opublikowany w poniedziałek raport UNEP.

W glebie znajduje się bardzo dużo węgla zawartego w materii organicznej, która dostarcza składników odżywczych niezbędnych do wzrostu roślin, poprawia żyzność ziemi oraz odpowiednie nawilżenie. Materia organiczna – żyjące organizmy glebowe, szczątki martwych organizmów w różnych stadiach rozkładu – jest podstawowym składnikiem zdrowej gleby.

Z danych Programu Narodów Zjednoczonych na rzecz Ochrony Środowiska (UNEP) wynika, że sama tylko górna warstwa gleby głębokości 1 metra jest magazynem około 2,2 mld ton węgla – ilości trzykrotnie większej od obecnego poziomu CO2 w atmosferze Ziemi.

„Węgiel z gleby traci się łatwo, ale bardzo trudno jest odbudować jego zawartość – stwierdza raport UNEP. – Jego zasoby są bardzo wrażliwe na działalność człowieka”. Czytaj dalej

Starzejące się społeczeństwo mniej niszczy środowisko.

Starzenie się ma dobre strony, gdyż im człowiek starszy, tym mniejszy jego wkład w globalne ocieplenie ? uważa demograf z niemieckiego Instytutu Maksa Plancka. Wyniki swoich badań opublikował w magazynie ?Demography?. Emilio Zagheni, który zaobserwował zależność między wiekiem a emisją dwutlenku węgla przypadającą na jednostkę, badał społeczeństwo amerykańskie, ale jest zdania, że wyniki można odnieść do wszystkich ludzi. ?Zmieniająca się struktura wiekowa populacji może w dłuższym okresie prowadzić do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla? ? uważa Zagheni. W Stanach Zjednoczonych struktura wieku zmienia się, ostatnie cztery spisy ludności pokazały, że coraz więcej Amerykanów należy do grupy powyżej 65. roku życia. Jeśli chodzi o populację globalną, jest podobnie. Czytaj dalej

Globalne ocieplenie zjawiskiem unikatowym.

Svante Björck ze szwedzkiego Uniwersytetu w Lund wykazał, że w ciągu ostatnich 20 000 lat Ziemia nie doświadczyła globalnego ocieplenia czyli jednoczesnego wzrostu temperatur na północnej i południowej półkuli. Dotychczas istniały jedynie dowody na to, że podobne zjawisko nie miało miejsca od 6000 lat. To, co dzieje się obecnie, jest unikatowe w skali geologicznej – mówi naukowiec.
Björck przyjrzał się dostępnym badaniom dotyczącym klimatu naszej planety, szukając czegoś, co wskazywałoby na jednoczesny wzrost temperatury na obu półkulach. Stwierdził, że przez ostatnich 20 000 lat takie zjawisko nie zaszło. Wzrost temperatury na jednej z półkul wiązał się albo z ochłodzeniem drugiej, albo też temperatura pozostawała na niej stabilna. Czytaj dalej

Ciężkie czasy dla alergików z północy.

Z artykułu w Proceedings of the National Academy of Sciences dowiadujemy się, że na północnych terenach Stanów Zjednoczonych i w Kanadzie zaobserwowano znaczne wydłużenie się sezonu alergicznego. To wynik zmian w wegetacji roślin wywołanych globalnym ociepleniem. Uczeni zebrali dane z lat 1995-2009 z US National Allergy Bureau oraz kanadyjskiego Aerobiology Research Laboratories i nałożyli je na informacje uzyskane z amerykańskich stacji pogodowych oraz danych Canadian National Climate Data and Information Archive. Zauważyli, że w mieście Saskatoon w Saskatchewan sezon alergiczny wydłużył się od roku 1995 aż o 27 dni. Z kolei w Winnipeg w Manitobie trwa on o 25 dni dłużej. Alergicy mieszkający w Fargo (Dakota Północna) i Minneapolis (Minnesota) cierpią obecnie o 16 dni dłużej. Jednocześnie w stanach południowych, w Arkansas i Teksasie, zaobserwowane skrócenie trudnego dla alergików okresu. Dane takie zgadzają się z informacjami IPCC mówiącymi o większym wpływie ocieplenia na tereny położne bardziej na północy. Czytaj dalej

Globalne ocieplenie wywołuje powodzie.

Powodowana przez człowieka emisja gazów cieplarnianych wpłynęła na prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi w Walii i Angli. Prawdopodobieństwo wystąpienia takich powodzi, jakie miały tam miejsce jesienią 2000 roku jest obecnie co najmniej dwukrotnie większe – mówi fizyk Pardeep Pall ze Szwajcarskiego Federalnego Instututu Technologii w Zurychu (ETH Zurich). Pall był szefem zespołu badawczego, który w Nature opublikował artykuł nt. wpływu sztucznej emisji gazów cieplarnianych na pojawienie się powodzi. Nie ma wątpliwości, że liczba przypadków powodzi jest większa. Donoszą o tym statystyki prowadzone przez Czerwony Krzyż i Czerwony Półksiężyc, a wielka firma ubezpieczeniowa Munich Re informuje, że od roku 1980 liczba katastrofalnych powodzi zwiększyła się trzykrotnie. Przyczyną może być rosnąca koncentracja gazów cieplarnianych w atmosferze. Cieplejsze powietrze jest w stanie przyjąć więcej pary wodnej, która sama jest gazem cieplarnianym, co tylko pogarsza sytuację. A wilgoć zawarta w powietrzu musi w końcu trafić na ziemię. Na każdy 1 stopień Celsjusza przypada zwiększenie o 7% ilości pary wodnej w dolnych warstwach atmosfery. Nasze badania wykazały, że liczba najbardziej intensywnych opadów deszczu [definiowanych jako opad 100 mm w ciągu 24 godzin - red.] wzrosła o rząd wielkości. To oznacza, że rzadkie niegdyś katastrofalne opady są obecnie mniej rzadkie – mówi Francis Zwiers z University of Victoria w Kolumbii Brytyjskiej. Czytaj dalej

Rafy koralowe przy brzegach adaptują się do globalnego ocieplenia.

Rafy koralowe żyjące blisko brzegów lepiej radzą sobie z globalnym ociepleniem. Adaptują się tam do wyższych temperatur. Nadal jednak koralowce żyjące daleko od brzegów giną coraz szybciej – wynika z badań opublikowanych w Ecology Letters. W ramach badania, uczeni z Australii, Wlk. Brytanii, Meksyku i USA stworzyli mapę raf i barier koralowych poddanych działaniu globalnego ocieplenia wzdłuż wysp Bahama i określili m.in., jakie temperatury wody morskiej wpływają na stan koralowców. Stworzono cztery hipotetyczne scenariusze reakcji koralowców na rosnące temperatury wody morskiej. „Dobrą wiadomością jest to, że niektóre lokalizacje, jak wykazaliśmy to w naszych wygenerowanych scenariuszach, pomagają koralowcom adaptować się do wyższych temperatur” – powiedział kierujący zespołem badaczy prof. Peter J. Mumby z Global Change Institute. Czytaj dalej

Dobrej pogody nie będzie.

Pomimo dość jeszcze powszechnego sceptycyzmu naukowcy przytaczają na wiele niezaprzeczalnych faktów, wskazujących, że definitywnie coś się dzieje. Na konferencji, jaka miała miejsce w środę, Michael Mann mówił, czego możemy się spodziewać w pogodzie w najbliższych latach. Nie jest to wizja optymistyczna, bo choć nie będzie to nic, czego byśmy już nie znali, będzie coraz więcej nieprzyjemnych zjawisk i anomalii pogodowych.
Bezpośrednim impulsem do zwołania konferencji i rozmów z prasą była wizyta Manna, jednego z czołowych amerykańskich naukowców, w kanadyjskiej miejscowości Churchill (w stanie Manitoba), znanej powszechnie jako miejsce wędrówek niedźwiedzi polarnych. O tej porze roku zaczynają one zawsze łowy na foki. W tym roku nie mogły jeszcze zacząć polowania, ponieważ nie utworzył się jeszcze konieczny do tego lód. Niedźwiedzie wędrują wśród tundry, bezskutecznie czekając na pojawienie się lodu. Arktyka pod wieloma względami jest zwiastunem tego, co czeka całą naszą planetę – mówi naukowiec. Czytaj dalej

Wybrzeża morskie opustoszeją – ostrzega raport klimatologów.

Zmiany klimatyczne sprawią na dłuższą metę, że wybrzeża mórz i oceanów przestaną się nadawać do zamieszkania – ostrzega raport ogłoszony w Hamburgu przez zespół złożony z ponad 40 klimatologów z całego świata. W liczącym 240 stron dokumencie zespół naukowców działający pod nazwą „World Ocean Review” dowodzi, że globalne ocieplenie powoduje nieodwracalne zmiany w akwenach morskich.
„Następstwa tych zmian dla ludzkości, której większość zamieszkuje wybrzeża, będą miały nieodwracalny charakter” – czytamy w raporcie. Zmiany prowadzące do ocieplenia wód morskich i oceanicznych oraz podniesienia ich poziomu spowodują zalanie wybrzeży. Czytaj dalej

Ocieplenie korzystne dla lasów deszczowych.

Większość naukowców uważa, że wzrost poziomu dwutlenku węgla oraz średnich temperatur zaszkodzi bioróżnorodności lasów deszczowych. Jednak ostatnio ogłoszone wyniki wieloletnich badań sugerują, że może stać się inaczej. Carlos Jamarillo wraz ze swoimi kolegami ze Smithsonian Tropical Research Institute z Panamy chcieli dowiedzieć się, jaki wpływ na różnorodność lasu deszczowego może mieć globalne ocieplenie. Aby to sprawdzić, postanowili przyjrzeć się podobnym okresom, które miały miejsce w historii. Jedno z nich to paleoceńsko-eoceńskie maksimum termiczne (PETM), które miało miejsce 56,3 miliona lat temu. Wówczas, w ciągu 10-20 tysięcy lat średnie temperatury na Ziemi zwiększyły się o 3-5 stopni Celsjusza, a poziom dwutlenku węgla był dwuipółkrotnie wyższy niż obecnie. Czytaj dalej

Toksyczne ocieplenie.

Ocieplanie się klimatu niesie ze sobą nie tylko trudne do przewidzenia zmiany pogody. Podczas dorocznego spotkania północnoamerykańskiego oddziału Towarzystwa Chemii i Toksykologii Środowiskowej naukowcy ostrzegli, że rosnące temperatury mogą spowodować, iż związki chemiczne będą bardziej toksyczne niż obecnie, a środowisko – bardziej podatne na ich działanie.
Zdaniem chemików obecne w środowisku naturalnym pestycydy, metale ciężkie i chemia domowa mogą stać się bardziej groźne dla zwierząt, roślin i w efekcie dla ludzi. Czytaj dalej

Globalna walka z ociepleniem.

Bjorn Lomborg, jeden z najbardziej znanych krytyków polityki walki z globalnym ociepleniem, dokonał niespodziewanej wolty. Naukowiec, który dotychczas próbował obalać argumenty osób mówiących o globalnym ociepleniu i sprzeciwiał się wydawaniu pieniędzy na walkę z nim, w swojej najnowszej książce wzywa do przeznaczenia ponad 100 miliardów dolarów rocznie na walkę z ociepleniem. Czytaj dalej

Arktyka topnieje, Antarktydzie przybywa lodu.

Jiping Liu z Georgia Tech (Georgia Institute of Technology) uważa, że znalazł wyjaśnienie, dlaczego powierzchnia lodów Antarktyki zwiększa się, mimo iż lody Arktyki topnieją wskutek globalnego ocieplenia. Zdaniem Liu ogrzewanie się powierzchni oceanów prowadzi do parowania większych ilości wody, jej skraplania się w górnych warstwach atmosfery i opadów, w postaci śniegu, na Antarktydzie. Śnieg spadający na powierzchnię oceanu powoduje, że górna warstwa wody staje się mniej słona, a zatem mniej gęsta. Przez to jest bardziej stabilna. Rozrzedzona woda zapobiega docieraniu ciepłych gęstych prądów morskich z głębin na powierzchnie, przez co nie ogrzewają one i nie roztapiają lodu. Czytaj dalej

Ile CO2 możemy jeszcze wyemitować?

Naukowcy z Instytutu Maksa Plancka postanowili obliczyć, ile jeszcze człowiek może wypuścić do atmosfery dwutlenku węgla, by wzrost globalnej średniej temperatury nie przekroczył 2 stopni Celsjusza. Erich Roeckner wraz z zespołem dodali do stworzonego przez siebie modelu informacje o historycznym cyklu obiegu węgla, który pozwala stwierdzić, jak dużo mogą przyjąć lasy i oceany. Powstał w ten sposób model o niskiej rozdzielczości, który opisuje punkty odległe od siebie o 400 kilometrów. Pokrywa on wszystkie rodzaje powierzchni Ziemi – lądy, oceany, lód – bierze też pod uwagę atmosferyczny,ziemski i morski cykl obiegu węgla. Czytaj dalej