Rak jamy nosowo-gardłowej może być wcześnie wykryty.

Porównanie naturalnego świecenia fluorescencyjnego zdrowych tkanek jamy nosowo-gardłowej oraz tych zmienionych nowotworowo pozwala na wczesne rozróżnienie miejsc, w których doszło do rozwoju raka. Nowa technika w przyszłości będzie mogła być zintegrowana z endoskopami, pozwalając tym samym na niemal bezproblemową, szybką i pewną wczesną detekcję zmian nowotworowych jamy nosowo-gardłowej – informuje „Analyst”.
W przypadku wykrycia nowotworów jamy nosowo-gardłowej rokowania dla pacjentów są zazwyczaj mało korzystne. Niestety, większość osób, u których zdiagnozowano konwencjonalnymi metodami tę chorobę umiera na przestrzeni 5 lat (nieco ponad 30 procent chorujących ma szansę na przeżycie dłuższego okresu czasu). Fakt ten wynika głównie z braku możliwości wczesnego wykrywania zmian nowotworowych w obrębie jamy nosowo-gardłowej. Czytaj dalej

Spektropióro wskaże chirurgowi brzeg guza.

SpectroPen to urządzenie, które pozwala chirurgowi w czasie rzeczywistym sprawdzać, gdzie znajdują się brzegi wycinanego nowotworu. To niezwykle istotne, ponieważ udowodniono, że w przypadku większości guzów litych całkowita resekcja jest najlepszym prognostykiem przeżywalności. Specjaliści z trzech jednostek naukowo-badawczych (Szkoły Medycznej Emory University, Georgia Institute of Technology i University of Pennsylvania) opublikowali wyniki testów urządzenia swojego autorstwa w piśmie Analytical Chemistry. Ta technologia pozwala chirurgowi wizualizować w czasie rzeczywistym, gdzie są guzy. Dodatkowo skan wykonywany już po zabiegu daje możliwość sprawdzenia marginesów guza ? tłumaczy prof. Shuming Nie, podkreślając jednocześnie, że oprócz całkowitego usunięcia nowotworu istotne jest również zidentyfikowanie węzłów chłonnych, które mogły zostać zajęte. Czytaj dalej

Alzheimeryzm zapisany w oku.

Proste i nieinwazyjne badanie oczu może już niedługo znacząco wspomóc dotychczasowe, kłopotliwe i mało wiarygodne metody wykrywania choroby Alzheimera – zapowiadają naukowcy z University College London (UCL). Dotychczasowe testy na zwierzętach wskazują, że nowa technika znacząco poprawia jakość diagnostyki i pozwala na ocenę tempa rozwoju schorzenia. Diagnozowanie choroby Alzheimera opiera się dziś głównie na wykrywaniu charakterystycznych, postępujące w czasie objawów, takich jak upośledzenie pamięci czy pogorszenie mowy. Bardziej wiarygodnych testów, takich jak ocena stężenia niektórych białek w płynie mózgowo-rdzeniowym, często unika się ze względu na komfort pacjenta. Naukowcy z UCL opracowali jednak prosty test, który może pomóc w wykryciu alzheimeryzmu w oparciu o ocenę liczby obumierających neuronów siatkówki oka. Czytaj dalej

Cynk odgrywa pewną rolę w dużej liczbie chorób. Czujnik do badania ilości cynku w komórkach.

Dzięki wysiłkom międzynarodowego zespołu powstał molekularny czujnik do badania ilości cynku w komórkach i określania jego umiejscowienia. Może to pomóc w ujawnieniu szczegółów związanych z wieloma chorobami, np. cukrzycą typu 2. czy alzheimeryzmem. Cynk (Zn) jest bardzo istotny dla przebiegu wielu procesów w organizmie, m.in. w mięśniach i mózgu, dlatego 5% białek wytwarzanych w komórkach naszego ciała odpowiada za transport tego pierwiastka. Naukowcy sądzą, że odgrywa on pewną rolę w dużej liczbie chorób. Odpowiada np. za upakowanie insuliny w komórkach trzustki, a u pacjentów z cukrzycą typu 2. mamy do czynienia z zaburzeniem działania genu kontrolującego ten proces. Czytaj dalej

Inne podejście do leczenia choroby Alzheimera.

Eksperymentalne metody leczenia choroby Alzheimera opierają się najczęściej na stosowaniu leków, które zapobiegałyby powstawaniu w mózgu szkodliwych białkowych złogów lub eliminowały je. Japońscy badacze proponują zupełnie inne podejście do problemu. Ich zdaniem, wadliwe elementy tkanki można niszczyć za pomocą lasera. O nowej technice informuje czasopismo Journal of Biological Chemistry. Czytaj dalej

Nowoczesny układ dostarczania leków bezpośrednio do chorych tkanek.

Nowy hydrożel, użyty jako transporter leków, pozwala na łatwą obserwację miejsca oraz stopnia uwolnienia leków do otoczenia, poprzez analizę „świecenia” fluorescencyjnego, donosi „Chemical Communications”. Obecnie istnieje coraz większe zapotrzebowanie na nowoczesne leki, które selektywnie będą wpływać wyłącznie na miejsca wymagające leczenia. Czytaj dalej

Świecące banany.

Fluorescencyjne świecenie bananów, to nie efekt uboczny napromieniowania spowodowanego wybuchem w Czarnobylu, czy awarii w innej elektrowni atomowej, to również nie jest wynik hodowli bananów na terenach składowiska radioaktywnych materiałów, lecz naturalna, dotąd zupełnie niezauważona przez naukowców, cecha bananów – donosi „Angewandte Chemie International Edition”. Czytaj dalej