Koronawirus nie jest jeszcze globalnym zagrożeniem.

Koronawirus, który pojawił się w roku 2012 na Bliskim Wschodzie, nie stanowi na razie globalnego zagrożenia – uspokajają specjaliści na łamach „The Lancet”.
Jak wykazała przeprowadzona przez zespół z paryskiego Instytutu Pasteura analiza 55 przypadków wywołanej przez koronawirusa choroby układu oddechowego, wirus ten z trudem przenosi się z człowieka na człowieka, nie jest więc prawdopodobne, by wywołał zachorowania na masową skalę. Przeciętnie każdy chory zaraża 0,69 osoby, co oznacza, że epidemia sama wygasa. Trzech zakażonych przekazałoby wirusa najwyżej dwóm innym osobom. Czytaj dalej