Leki połowę skuteczności działania zawdzięczają efektowi placebo.

Aż połowę skuteczności działania lek może zawdzięczać efektowi placebo: drobnej nawet sugestii lekarza, że pomoże on choremu – informuje „Science Translational Medicine”. Prof. Ted Kaptchuk z Harvard Medical School twierdzi, że wykazał to na przykładzie leku rizatriptanum stosowanego w leczeniu migreny. Podawano go 66 osobom uskarżającym się na bóle głowy. Jednym wmawiano, ze otrzymują jedynie placebo, choć dostali farmaceutyk. Inni otrzymali lek, ale przy okazji przepisujący go lekarz zapewnił chorego, że na pewno mu pomoże. Czytaj dalej

Chorzy po udarze w lepszym stanie po podaniu komórek macierzystych.

Obiecujące efekty w leczeniu skutków udaru mózgu komórkami macierzystymi uzyskali szkoccy lekarze. „BBC News” informuje, że eksperyment przeprowadzono u pięciu chorych z poważną niepełnosprawnością. Prof. Keith Muir z Glasgow University, który prowadził badania, twierdzi, że u wszystkich pięciu pacjentów uzyskano jakąś poprawę stanu zdrowia. U jednych była ona „niewielka”, ale u innych „umiarkowana”. Jego zdaniem uzyskane wyniki są zaskakująco dobre. Czytaj dalej

Wpływ koloru tabletki na zdrowie.

Badanie na lekach sprzedawanych bez recepty ujawniło, że aż ? ludzi woli czerwone i różowe tabletki, ponieważ ich barwa przypomina o konieczności oraz schemacie ich zażywania (International Journal of Biotechnology). Już wcześniejsze studia wykazały, że na postrzeganie działania pigułek wpływa nie tylko nazwa, ale i kilka cech fizycznych, np. wielkość, kształt i smak. Wydaje się, że wystarczy wybrać właściwą kombinację, by dzięki efektowi placebo lekarstwo działało mocniej, dawało lepsze rezultaty i wywoływało mniej skutków ubocznych. W najnowszym eksperymencie zespół R.K. Srivastavy z Uniwersytetu w Bombaju sprawdzał, jak barwa oddziałuje na wybory klientów aptek. Czytaj dalej

Efekt placebo uchwycony po raz pierwszy na żywo.

Naukowcy po raz pierwszy uchwycili efekt placebo w akcji. Nie tylko udowodnili, że istnieje, ale także wskazali na jego prawdopodobne źródło ? aktywność konkretnych komórek rdzenia nerwowego (Science).
Autorem przełomowego studium jest Falk Eippert z University Medical Centre Hamburg-Eppendorf. Gdy parzono jedno z ramion ochotników, wykonywano im funkcjonalny rezonans magnetyczny. Niemcy smarowali skórę kremem, który miał zawierać środek przeciwbólowy. W rzeczywistości nie występowały w nim żadne aktywne składniki. Mimo to w rdzeniu zanikała aktywność związana z przykrymi doznaniami. Czytaj dalej