Większa moc baterii w e-papierosach – więcej szkodliwych związków.

Roztwory nikotyny w papierosach elektronicznych podgrzewane do wyższych temperatur dają więcej szkodliwych, rakotwórczych związków – wynika z badań naukowców ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Chodzi o e-papierosy z możliwością regulacji mocy, w których roztwór nikotyny może być podgrzewany do wyższej temperatury. Gliceryna i propylen glikolowy to najpowszechniej stosowane w e-papierosach rozpuszczalniki nikotyny. Udowodniono, że wyższe temperatury obu związków powodują ich rozpad do związków karbonylowych, w tym rakotwórczych formaldehydu i acetaldehydu. Czytaj dalej

„Bierni palacze” e-papierosów przyjmują niewielkie dawki nikotyny.

Używanie papierosów elektronicznych w zamkniętych pomieszczeniach wystawia na działanie nikotyny inne osoby przebywające w tym pomieszczeniu, ale w dawkach 10-krotnie mniejszych, niż w przypadku tradycyjnych papierosów. Nie ma natomiast ryzyka kontaktu z toksycznymi produktami spalania zwykłych papierosów. To wyniki badań prowadzonych przez zespół naukowców ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach pod kierownictwem prof. Andrzeja Sobczaka. Czytaj dalej

Naukowcy: WHO nie może potępiać e-papierosów.

Ponad 50 naukowców z 15 krajów zaapelowało do Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o ponowne rozpatrzenie zamiaru zaklasyfikowania e-papierosów do grupy zwykłych papierosów. Ich zdaniem takie działania oznaczałyby utratę szansy na zmniejszenie liczby osób rzucających palenie. Stanowisko naukowców przekazano w czwartek PAP. Przed październikową Konwencją Ramową WHO o Ograniczeniu Użycia Tytoniu (Framework Convention on Tobacco Control – FCTC), naukowcy zareagowali na dokument, który wyciekł ze spotkania przygotowawczego FCTC. Dokument wskazuje, iż WHO uważa e-papierosy za zagrożenie dla zdrowia publicznego i zmierza do wykluczenia ich używania jako dostępnej alternatywy dla tytoniu i papierosów. Czytaj dalej

NIZP-PZH: e-papierosy mogą narażać na zatrucie arsenem.

Choć e – papierosy uchodzą za bezpieczniejsze od zwykłych, stosowane w nich płyny mogą zawierać trujące domieszki – poinformował PAP w komunikacie prof. dr hab. Jan K. Ludwicki z Zakładu Toksykologii i Oceny Ryzyka Narodowego Instytutu Zdrowia. Płyn do e-papierosów składa się najczęściej z mieszaniny glikolu propylenowego i gliceryny oraz dodatków zapachowych i ewentualnie nikotyny. Generowany przez elektroniczne urządzenie aerozol jest wdychany przez użytkownika. „Ostatnio stwierdzono zanieczyszczenie płynu do e-papierosów związkami arsenu. Stwarza to istotne problemy toksykologiczne” – czytamy w czwartkowym komunikacie. Czytaj dalej

Będzie zakaz palenia e-papierosów w krakowskich autobusach i tramwajach.

W autobusach i tramwajach w Krakowie nie będzie wolno palić e-papierosów – postanowili w środę radni. Przepisy w tej sprawie zaczną obowiązywać pod koniec maja. Taki sam zakaz jest już stosowany w innych polskich miastach, m.in. w Warszawie, Poznaniu i Łodzi. Czytaj dalej

Ministerstwo Zdrowia chce chronić dzieci i młodzież przed e-papierosami.

Ministerstwo Zdrowia przedstawi nowelizację ustawy tytoniowej, w której zaproponuje m.in. mechanizmy chroniące dzieci i młodzież przed e-papierosami – zapowiedział wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki, który w czwartek w Sejmie odpowiadał na pytania posłów w tej sprawie. Jak poinformował wiceminister, szacuje się, że ok. 3 proc. Polaków używa e-papierosów, co oznacza, że nasz rynek wynosi ok. 1,2 mln – 1,3 mln tych produktów. Czytaj dalej

E-papierosy mogą zapobiec milionom zgonów.

Zrezygnowanie z palenie tytoniu i przestawienie się na e-papierosy może miliony osób uchronić przed przedwczesnym zgonem – przekonywali specjaliści podczas konferencji E-Cigarette Summit w Londynie. „BBCNews” powołuje się na wypowiedź prof. Roberta Westa z University College London. Powiedział on, że gdyby palacze przestawili się na e-papierosy, wielu z nich można było uchronić przed przedwczesnym zgonem. Przypomniał, że palenie tytoniu co roku powoduje na całym świecie ponad 5 mln zgonów. Czytaj dalej

„Nasz Dziennik”: Dopalacze wracają.

Na rynek wchodzą masowo elektroniczne papierosy, które mogą zawierać substancje psychoaktywne charakterystyczne dla dopalaczy – twierdzi „Nasz Dziennik”.
To kolejna próba wejścia tylnymi drzwiami na rynek nielegalnych substancji – ostrzega prof. Mariusz Jędrzejko z Centrum Profilaktyki Społecznej w Warszawie.
A tymczasem poprzez zupełny brak uregulowań prawnych, sprzedaż e-papierosów niepełnoletnim nie jest przestępstwem. W efekcie są one coraz bardziej popularne wśród uczniów szkół średnich – alarmuje gazeta. Czytaj dalej

Lekarze i naukowcy sceptyczni wobec e-papierosów.

Hiszpańscy lekarze i naukowcy uważają, że elektroniczne papierosy nie są bezpieczne dla zdrowia. Z badania Hiszpańskiego Towarzystwa Pneumonologów i Chirurgów Klatki Piersiowej (SEPAR) wynika, że osłabiają one siłę przesyłu powietrza przez drogi oddechowe i mogą wywoływać zmiany w płucach. “Elektroniczne papierosy w krótkim okresie czasu mogą być szkodliwe dla stosujących je osób, przyczyniając się w podobnym stopniu jak zwykłe papierosy do zmian wewnątrz płuc i choroby nowotworowej. E-papierosy zawierają bowiem substancje zbliżone do tradycyjnych papierosów” – poinformowała Sonia Joaniquet z SEPAR. Czytaj dalej

W W. Brytanii elektroniczne papierosy będą regulowane jak leki.

Papierosy elektroniczne będą w W. Brytanii podlegały takim samym regulacjom jak lekarstwa – postanowił w środę urząd kontroli leków MHRA (Medicines & Healthcare Products Regulatory Agency). Obecnie są zaliczane do kategorii produktów konsumpcyjnych. Od 2016 roku, gdy stworzony zostanie nowy system regulacji, producenci elektronicznych papierosów (umożliwiających wdychanie nikotyny, ale nie dymu pochodzącego ze spalania) będą musieli ubiegać się o licencję. Pod względem przepisów e-papierosy będą traktowane tak, jak inne leki sprzedawane bez recepty. Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii z elektronicznych papierosów korzysta ok. 1,3 mln ludzi. Czytaj dalej

Światowy Dzień Bez Tytoniu i jego reklam.

Palenie papierosów powoduje co roku śmierć prawie 6 mln osób na świecie. Z inicjatywy WHO 31 maja obchodzony jest Światowy Dzień Bez Tytoniu. W tym roku tematem przewodnim jest zakaz reklamy, promocji i sponsorowania tytoniu. W Polsce Dzień Bez Tytoniu obchodzony jest od roku 1989. Jak przypomniał PAP prof. Witold Zatoński z Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Centrum Onkologii-Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie, palenie tytoniu to najważniejszy pojedynczy czynnik zagrożenia zdrowia i przedwczesnej umieralności na świecie. Prócz zdrowotnych, palenie pociąga za sobą poważne skutki społeczno-ekonomiczne. Czytaj dalej

E-papierosy: naukowcy sprawdzają, co wdychają palacze?

Szacunkowo już nawet ponad pół miliona palaczy zamieniło papierosy na ich substytut, czyli e-papierosy. Brakuje jednak przepisów regulujących ten rynek. Sprzedaż e-papierosów nie jest regulowana przez ustawę o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu, bo tytoniu nie zawierają. Nie do końca też wiadomo, co zawierają płyny używane w e-papierosach. Płyn ten można zaliczyć do substancji niebezpiecznych i one powinny być odpowiednio oznaczone – ocenia Krystyna Piosik z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Poznaniu. Czytaj dalej

Jak rzucić palenie? Może pomóc cytyzyna, a nie e-papieros.

Ministerstwo Zdrowia rozważa ograniczenie sprzedaży elektronicznych papierosów nieletnim – zapowiedział rzecznik resortu Krzysztof Bąk. – Młodzi ludzie szpanują tymi „papierosami”. One uczą, że istnieją przyrządy do podawania narkotyków – przestrzega w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl prof. Witold Zatoński, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Centrum Onkologii – Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Sprzedaż e-papierosów nie jest regulowana przez ustawę o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu, bo tytoniu nie zawierają. Jednak zdaniem profesora e-papierosy to kiepskie narzędzie w walce z rzuceniem palenia. Profesor stawia na cytyznę, której skuteczność w leczeniu zespołu uzależnienia od tytoniu badał przez dwa lata. W badaniach uczestniczyło 740 palaczy, połowie podawano placebo. Czytaj dalej

„Dziennik Polski”: E-papierosy dla dzieci.

Żadne przepisy nie zabraniają sprzedawać osobom nieletnim elektronicznych papierosów, które uzależniają od nikotyny – alarmuje „Dziennik Polski”. Bowiem dostęp do nich nie jest regulowany przez ustawę o ochronie zdrowia przed wyrobami tytoniowymi, bo nie zawierają tytoniu. Nie są też traktowane jako nikotynowa terapia zastępcza, przez co nie obejmuje ich prawo farmaceutyczne – wyjasnia „DP”.
„E-papierosy znalazły się w pewnego rodzaju luce prawnej, przez to są dostępne dla wszystkich” – mówi Dominika Kawalec ze Stowarzyszenia „Manko”, promującego pozytywne postawy wśród młodych ludzi. A według ekspertów dymek z e-gadżetu może prowadzić do nałogu. Większość płynów używanych w e-papierosach zawiera nikotynę, która jest uzależniająca – wskazuje prof. Andrzej Sobczak z Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu. Jak dodaje, dla młodej osoby, która nie miał jeszcze kontaktu z nikotyną, pierwszy e-papieros może być początkiem uzależnienia od tradycyjnych papierosów. Czytaj dalej

Gospodarka czy zdrowie? Spór w parlamencie o palenie tytoniu.

Zwracam się do P.T. Internautów odwiedzających moją stronę internetową z prośbą po przeczytaniu poniższej informacji o wyrażenie opinii czy etycznie i moralnie uzasadnione jest, aby wliczać do budżetu „dochody” ze sprzedaży papierosów wobec faktu, ze ujemne skutki wynikające z palenia papierosów przewyższają „zyski”? Jacek Roik.

Sejmowa komisja ds. europejskich popiera stanowisko rządu ws. projektu unijnej dyrektywy tytoniowej. Rząd jest przeciwko unijnym propozycjom dotyczącym zakazu produkcji papierosów slim i mentolowych. Za wprowadzeniem takiego zakazu opowiada się natomiast senacka komisja. Przyjęty przez Komisję Europejską projekt dyrektywy tytoniowej zakłada wprowadzenie zakazu sprzedaży papierosów mentolowych i slimów, obowiązek umieszczania na paczkach większych ostrzeżeń o szkodliwości palenia oraz obostrzenia ws. e-papierosów. Przeciwko dyrektywnie opowiedział się polski rząd. Ministerstwo zdrowia nie ma wątpliwości, że największe problemy zdrowotne Polaków są spowodowane paleniem papierosów. – Jednak podczas analizy zapisów projektu dyrektywy resorty doszły do wniosku, że w stanowisku Polski trzeba uwzględnić także aspekty ekonomiczne i społeczne – poinformował wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki. Czytaj dalej

E-papieros w autobusie zakazany.

W komunikacji miejskiej E-papieros w autobusie zakazany w Warszawie nie można będzie palić elektronicznych papierosów.

Wszystko przez to, że pasażerowie się skarżyli.- informuje portal www.gazeta.pl.

Zakaz dotyczy też przystankowych wiat i będzie obowiązywać od 1 stycznia. Uwagę palącym e-papierosy mają zwracać kierowcy, motorniczowie lub kontrolerzy biletów.

Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że elektronicznych papierosów dotyczą te same przepisy Kodeksu wykroczeń, co zwykłych, strażnicy miejscy mogą ukarać palacza mandatem do 500 zł.

Problem w tym, że ci nie wiedzą, czy w ogóle mają takie prawo. Bo w ustawie antynikotynowej nie ma ani słowa o e-papierosie – pisze serwis www.gazeta.pl. Czytaj dalej

E-papierosy można palić w pracy, ale…

E-papieros nie jest wyrobem tytoniowym, dlatego używanie papierosów elektronicznych nie narusza zakazu palenia tytoniu w pomieszczeniach zakładu pracy. Ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55 ze zm.) zakazuje palenia wyrobów tytoniowych w pomieszczeniach zakładów pracy, z wyjątkiem wydzielonych w tym celu palarni, o ile takie zostaną utworzone (mogą powstać, ale nie muszą). Czytaj dalej

Naukowcy o dyskusyjnym bezpieczeństwie elektronicznych papierosów.

Do czasu rzetelnego zbadania bezpieczeństwa stosowania elektronicznych papierosów, ich używanie powinno zostać prawnie zabronione – przekonują naukowcy z University of California Riverside (USA) na łamach pisma „Tobacco Control”. Papierosy elektroniczne nazywane w skrócie e-papierosami to urządzenia bazujące na tzw. elektronicznym systemie dostarczania nikotyny (z ang. ENDS). Mimo że nie są produktami tytoniowymi, są zaprojektowane tak, by wyglądały jak prawdziwe papierosy i aby podczas ich stosowania palacz czuł się tak, jak podczas zaciągania tradycyjnym papierosem. Głównym założeniem twórców papierosów elektronicznych było umożliwienie palaczom używania tych substytutów w miejscach, gdzie palenie jest zabronione – stąd też e-papierosy nie wytwarzają dymu. Zazwyczaj składają się z baterii, atomizera i wymiennego wkładu z nikotyną zawieszoną w glikolu propylenowym i wodzie. Czytaj dalej