Pierworodne dzieci ambitniejsze.

Pierworodne dzieci, a zwłaszcza dziewczynki, są bardziej ambitne od młodszych sióstr i braci, a przez to mogą zdobywać lepsze wykształcenie i kwalifikacje zawodowe – wynika z badań brytyjskich, o których informuje serwis internetowy Science Daily.
Wcześniejsze badania prowadzone głównie w Norwegii, Danii i Holandii wykazały, że dzieci urodzone jako pierwsze częściej uzyskują lepsze kwalifikacje zawodowe i wyższy poziom wykształcenia niż ich młodsze siostry i bracia. Czytaj dalej

Lalka Barbie niszczy ambicję dziewczynek.

Dziewczynki zafascynowane lalkami Barbie uważają się za mniej zdolne od chłopców i mające mniejsze od nich szanse na zrobienie kariery. Zdaniem badaczek, to wpływ zgubnych stereotypów dotyczących podziału ról między płciami, które utrwala ta plastikowa zabawka. Chociaż jedno z głównych haseł reklamowych firmy produkujące lalki głosi, że „Barbie może być kim tylko zechce”, dziewczynki bawiące się tymi zabawkami myślą o sobie w zupełnie inny sposób – uważają, że mają mniej możliwości rozwoju zawodowego w życiu dorosłym niż chłopcy. Czytaj dalej

Dziewczynki, które rodzą się bardzo małe są zagrożone niepłodnością.

Dziewczynki, które rodzą się z małą masą ciała lub wręcz niedowagą mogą mieć dwukrotnie większe ryzyko niepłodności w wieku dorosłym niż ich rówieśniczki, które po przyjściu na świat ważą prawidłowo – informuje internetowe pismo „BMJ Open”. Jak komentują autorzy pracy, postępy w medycynie mogą się przyczyniać do tego, że coraz większa liczba noworodków, które ważą bardzo mało dożywa wieku dorosłego, co zwiększa częstość problemów z płodnością. Czytaj dalej

Dzieci ufają atrakcyjnym osobom.

Małe dzieci wierzą słowom dobrze wyglądających nieznajomych – twierdzą amerykańscy naukowcy na łamach „British Journal of Developmental Psychology”. Badacze z Clark University i Harvard University (USA) doszli do wniosku, że maluchy wolą zwrócić się o pomoc do obcych kobiet o atrakcyjnych cechach wyglądu i są skłonne zaufać im w większym stopniu niż osobom, które mają mniej efektowną prezencję. Czytaj dalej

Dziewczynki wychowujące się bez ojca bardziej narażone na depresję.

Dziewczynki, które pierwsze pięć lat życia spędziły bez ojca, są bardziej narażone na objawy depresji w wieku kilkunastu lat niż chłopcy, a także dziewczynki, których ojcowie odeszli później – informują psycholodzy z Uniwersytetu w Bristolu, których wnioski opublikowało pismo „Psychological Medicine”. Czytaj dalej

Szczepienia nastolatek z Tychów przeciwko wirusowi HPV.

Akcję profilaktycznych szczepień przeciwko wirusowi wywołującemu raka szyjki macicy finansuje Urząd Miasta w Tychach. Do opłacanych z kasy miasta szczepień jest uprawnionych ok. 530 dziewcząt w wieku 12 lat. Koszt tej akcji to 160 tys. zł. Jak poinformowała PAP w środę rzeczniczka tyskiego magistratu Ewa Grudniok, program szczepień jest finansowany przez samorząd od 2010 roku. Czytaj dalej

Problemy z czytaniem to większe ryzyko ciąży u nastolatki.

Dziewczynki w wieku 12-13 lat, które mają problemy z czytaniem, częściej zachodzą w ciążę w szkole średniej niż ich rówieśniczki, czytające co najmniej średnio dobrze – wynika z pracy, którą publikuje pismo „Contraception”.
W najnowszych badaniach zależność ta utrzymywała się nawet, gdy wzięto pod uwagę rasę dziewcząt oraz to, czy mieszkały w biednej okolicy. Obydwa te czynniki mają bowiem wpływ na ryzyko zajścia w ciążę w nastoletnim wieku.
Naukowcy z University of Pennsylvania w Filadelfii zebrali oceny uzyskane przez ponad 12 tys. uczennic z 92 różnych szkół publicznych w Filadelfii w standardowych testach na czytanie. Dziewczynki były w wieku 12-13 lat. Ich losy śledzono przez kolejne sześć lat. W tym okresie 1616 nastolatek urodziło dziecko, a 201 – nawet dwoje lub troje. Czytaj dalej

Owadodbójczy środek – chlorpyrifos bardziej szkodzi chłopcom.

Chlorpyrifos mniej szkodzi dziewczynkom niż chłopcom. Chłopcy narażeni w okresie płodowym na działanie środka owadobójczego o nazwie chlorpyrifos przy porównywalnej dawce mają IQ obniżone w większym stopniu niż dziewczynki – informuje pismo „Neurotoxicology and Teratology”.
Chlorpyrifos blokuje działanie enzymu acetylocholinoesterazy, odgrywającego ważną rolę w układzie nerwowym. Jest stosowany na przykład do ochrony sadów czy plantacji bawełny, zwłaszcza w krajach rozwijających się, gdzie jest także dopuszczony do użytku domowego. W USA ze względu na zagrożenie dla dzieci został wycofany z użycia w domach w roku 2001. Wiadomo, że może powodować zaburzenia rozwojowe i problemy z układem odpornościowym.
Nowe badania przeprowadzone w Columbia University’s Mailman School of Public Health przez dr Megan Horton po raz pierwszy wskazują, że w przypadku wystawionych na jego działanie w okresie płodowym dzieci chlorpyrifos może być bardziej szkodliwy dla chłopców niż dla dziewcząt. Czytaj dalej

Indie: coraz więcej tzw. selektywnych aborcji.

Potrzeba zmiany mentalności, a także większej kontroli ze strony policji. W ten sposób Kościół w Indiach komentuje doniesienia o kolejnych selektywnych aborcjach dokonywanych na dziewczynkach. Sytuacja jest tym bardziej przerażająca, że lekarze zabijają dzieci nawet w ósmym miesiącu ciąży. „W hinduskiej mentalności wciąż pokutuje przekonanie, że chłopak jest cenniejszy od dziewczynki” – podkreśla bp Agnelo Rufino Gracias. Stąd prawdziwa plaga selektywnych aborcji, powodująca znaczne dysproporcje między płciami. W 1991 r. dziewczynek poniżej 6. roku życia było w Indiach o 4,2 mln mniej niż chłopców. Obecnie różnica ta znacznie wzrosła i wynosi 7,1 mln. Czytaj dalej

Problemy w domu sprzyjają otyłości dziewczynek.

Dziewczynki wychowujące się w domach, w których istnieje m.in. problem przemocy czy narkotyków, są niemal dwukrotnie bardziej narażone na otyłość w wieku pięciu lat – informują naukowcy, których wnioski ukazały się w piśmie „Pediatrics”.
Wniosek ten płynie z analizy przeprowadzonej w Stanach Zjednoczonych wśród ponad 1,6 tys. dzieci pochodzących najczęściej z rodzin o niskim dochodzie lub wychowywanych tylko przez matkę. Około połowa dzieci była rasy czarnej, 27. proc. pochodzenia latynoamerykańskiego i 22 proc. rasy białej.
Gdy dzieci były w wieku od 1 do 3 lat, naukowcy przeprowadzili wśród ich matek wywiad na temat sześciu czynników wywołujących stres: przemocy w rodzinie, depresji, stosowania narkotyków, niestabilnej sytuacji mieszkaniowej, braku odpowiedniego odżywiania oraz tego, czy ojciec dziecka przebywał w więzieniu. Czytaj dalej

To nie wstyd, ale wrażenie straty czasu.

Najnowsze studium psychologów z University of Missouri przeczy powszechnemu przekonaniu, że chłopcy i mężczyźni chętnie podzielą się swoimi problemami, gdy będą się czuć swobodnie w czyimś towarzystwie. Okazało się bowiem, że opór przed dyskutowaniem o uczuciach to nie kwestia lęku przed okazywaniem słabości, ale przekonania, że tego typu rozmowy są stratą czasu.
Przez lata psycholodzy twierdzili, że chłopcy i mężczyźni rozmawialiby o swoich problemach, ale powstrzymuje ich lęk przed zakłopotaniem czy lęk przed okazaniem się słabym. Kiedy jednak zapytaliśmy młodych ludzi, jak czuliby się, rozmawiając o kłopotach, chłopcy nie ujawniali lęku lub zdenerwowania w większym stopniu niż dziewczęta. Zamiast tego odpowiedzi chłopców sugerowały, że nie uważają rozprawiania o problemach za zbyt pożyteczną czynność ? opowiada prof. Amanda J. Rose. Czytaj dalej

Szanse na przetrwanie noworodków ważących poniżej 400 gramów są coraz większe.

Choć dzieci, które rodzą się ważąc niecałe 400 gramów, mają znikome szanse na przeżycie, naukowcy twierdzą, że prawdopodobieństwo ich przetrwania poza łonem matki w ciągu ostatnich dwóch dekad zaczęło rosnąć. Nie zmienia to jednak faktu, że dzieci te narażone są na szereg problemów zdrowotnych ? informuje pismo ?Pediatrics?.
Do wniosków tych doszli naukowcy z Uniwersytetu Iowa, którzy stworzyli rejestr najmniejszych dzieci. Głównego autora badań dra Edwarda Bella zmobilizował do tego przypadek dziewczynki urodzonej w uniwersyteckim szpitalu, która przeżyła ważąc jedynie 359 gramów.
W rejestrze znalazło się do tej pory 110 dzieci urodzonych w latach 1936 ? 2010. Dane badacz zdobywał m.in. wertując literaturę medyczną, prasę i księgę rekordów Guinnessa. Większość maluchów, którym udało się przeżyć, urodziła się w Stanach Zjednoczonych po 1990 roku, przy czym ich liczba z każdym rokiem stawała się większa. Wszystkie dzieci w momencie urodzenia ważyły od 260 do 397 gramów i spędziły w łonie matki od 22 do 34 tygodni. Czytaj dalej

Mięso sprzyja wczesnej menarche.

Dziewczynki, które w dzieciństwie jedzą dużo mięsa, zaczynają miesiączkować wcześniej od rówieśnic. W ramach studium Brytyjczycy porównali dietę ponad 3 tys. dwunastolatek. Naukowcy z Uniwersytetu w Brighton wykazali istnienie silnego związku między wczesną menarche a spożywaniem w wieku 3 lat ponad ośmiu porcji i w wieku 7 lat aż dwunastu porcji mięsa tygodniowo. Wg nich, organizm traktuje dietę obfitującą w mięso jako przygotowanie do ciąży, co doprowadza do szybszego uruchomienia mechanizmów związanych z miesiączkowaniem. W ubiegłym stuleciu wiek pierwszej miesiączki bardzo się obniżył, obecnie obserwuje się jednak wyrównanie trendu. Specjaliści przeważnie uważają, że zjawisko to jest skutkiem lepszego odżywienia, a także otyłości i związanych z nią zmian hormonalnych. Czytaj dalej

Stereotyp u dzieci się potwierdza?

Już w wieku 9 miesięcy dzieci są bardziej zainteresowane zabawkami stereotypowo łączonymi z ich płcią. I tak chłopcy wybierają koparki, samochody i piłkę, nie zwracając uwagi na misie czy lalki. Dziewczynki wręcz przeciwnie ? preferują pluszaki lub zabawkowe wyposażenie kuchni. Czytaj dalej

Informacja dla Rodziców: do czego dzieciom potrzebna jest komórka?`

Sposób, w jaki dzieci korzystają ze swoich telefonów komórkowych, zależy od ich płci ? twierdzi dr Shelia Cotten, socjolog z University of Alabama w Birmingham (New Media & Society). W ramach studium, które objęło ok. 1000 uczniów gimnazjum, dzieci proszono o ocenę częstości korzystania z różnych funkcji aparatu na skali od 0 (nigdy) do 5 (kilka razy w ciągu dnia). Badanie ujawniło, że chłopcy zdobywali więcej punktów niż dziewczyny, odnosząc się do używania komórek do gier, wymiany zdjęć i plików wideo, słuchania muzyki i/lub wysyłania e-maili. Działo się tak nawet po uwzględnieniu dwóch czynników: jak bardzo uczniowie lubili swój telefon i jak sprawnie się nim posługiwali. Czytaj dalej

Rośnie liczba urodzeń w Polsce!

Drgnęły wskaźniki urodzeń. Wyż demograficzny z lat osiemdziesiątych przełamuje statystyczny impas, na świat przychodzi w kraju coraz więcej dzieci. W Polsce rodzi się obecnie rocznie ok. 400 tys. dzieci, a jeszcze trzy lata temu było ich ok. 370 tys. To oczywiście jeszcze nie wynik z lat osiemdziesiątych, kiedy w całym kraju przychodziło na świat ok. 700 tys. dzieci, ale impas został przełamany. Czytaj dalej