Program w rytmie serca. Tak pilotażowo leczą w Łodzi.

W kraju wykonuje się 136 zabiegów implantacji kardiowerterów-defibrylatorów na 1 mln mieszkańców. W Łodzi, która ma świetne programy profilaktyczne i zdrowotne oraz fatalne wskaźniki zdrowotności mieszkańców, kardiolodzy wymyślili projekt, który ma szansę wyjść poza regionalne opłotki i objąć wszystkich chorych z zaburzeniami pracy serca. Ma nieco przerażającą, ale i optymistyczną nazwę: ?Nie pozwólmy choremu umrzeć po raz drugi?.
- Program adresowany jest do pacjentów, którzy przeżyli zatrzymanie pracy serca, czyli to, co nazywamy nagłą śmiercią sercową. Są to zwykle ludzie po reanimacji, odratowani po incydencie nagłego zgonu sercowego. Nazwa programu – ?Nie pozwólmy choremu umrzeć po raz drugi? – jest więc adekwatna do sytuacji tych pacjentów – wyjaśnia nam koordynator programu prof. Krzysztof Wranicz z Regionalnego Centrum Chorób Serca im. dr. Seweryna Sterlinga w Łodzi.
Ilu przeżyło nagły zgon sercowy? Czytaj dalej

Ruszył system telemedycyny w leczeniu zawałów serca.

W Wielkopolsce ruszył wojewódzki system telemedycyny w leczeniu ostrych zespołów wieńcowych. W jego ramach działają szpitale w Koninie, Lesznie, Kaliszu i Pile. W piątek zaprezentowano założenia tego systemu. System telemedycyny w leczeniu zawałów tworzą karetki pogotowia, wyposażone w defibrylatory oraz sprzęt diagnostyczny, i stacje nadawcze do przekazywania wyników badań EKG oraz pracownie hemodynamiki ze stacjami odbiorczymi w szpitalach. Pacjent, do którego dociera zespół ratowniczy, może być diagnozowany na odległość przez specjalistę ze szpitala za pomocą stacji nadawczej znajdującej się w karetce, w tym czasie lekarze z ośrodka wczesnej interwencji kardiologicznej mają czas na przygotowanie się do zabiegu angioplastyki. Czytaj dalej

18 defibrylatorów serca w Krakowie.

18 automatycznych defibrylatorów jeszcze przed świętami będzie dostępnych w miejscach publicznych w Krakowie. Mają tworzyć sieć „AED impuls życia”, służącą ratowaniu życia w przypadkach nagłego zatrzymania krążenia. „Umieszczanie automatycznych defibrylatorów zewnętrznych w miejscach publicznych powoli staje się światowym standardem, w Polsce nie jest to jeszcze popularne” – powiedział PAP w poniedziałek inicjator akcji, radny Jerzy Woźniakiewicz. Czytaj dalej