Choroba zakaźna jak seryjny morderca.

Profilowanie geograficzne, wypróbowana metoda używana w poszukiwaniach seryjnych morderców, może pomóc w zwalczaniu chorób zakaźnych – twierdzą naukowcy z Queen Mary, University of London (Journal of Health Geographics). Mówiąc w skrócie, profilowanie geograficzne to analiza „przestrzennego” zachowania przestępcy oraz poszukiwanie związku między poszczególnymi miejscami zbrodni. Dzięki tej technice statystycznej śledczy są w stanie stwierdzić, gdzie morderca najprawdopodobniej mieszka i pracuje (większość poluje na ludzi w okolicach swojego domu, ponieważ dalekie podróże są zarówno drogie, jak i kłopotliwe; z drugiej strony rzadko wybierają oni bliskich sąsiadów). Pozwala to przeprowadzić selekcję wśród podejrzanych. Tego typu profilowaniem posługuje się m.in. Scotland Yard. Czytaj dalej

Małpy titi zaraziły człowieka (a może człowiek małpy).

Począwszy od maja zeszłego roku, populację małp titi z California National Primate Research Center (CNPRC) Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis atakował nieznany dotąd wirus. Z 24 zarażonych ssaków 19 zmarło, mimo że objęto je intensywną opieką medyczną. Zainfekował się także ich opiekun, u którego przez kilka tygodni utrzymywały się gorączka, suchy kaszel i bóle w klatce piersiowej. O incydencie opowiedziano w ubiegły piątek (22 października) na konferencji Amerykańskiego Stowarzyszenia Chorób Zakaźnych w Vancouver. Badacz wyzdrowiał i wygląda na to, że nikt poza nim się nie zaraził ? zapewnia Nicholas Lerche, główny weterynarz i zastępca dyrektora CNPRC. Czytaj dalej

Sześć przypadków śmiertelnego zakażenia listeriozą od sera.

Sześć osób zmarło w ubiegłym roku na listeriozę w następstwie zjedzenia zakażonego sera, pochodzącego z firmy Prolactal w austriackim kraju związkowym Styria – poinformowało we wtorek ministerstwo zdrowia Austrii. Cztery zgony nastąpiły w Austrii, a dwa w Niemczech. Według ministerstwa, wszystkie austriackie ofiary były osobami w starszym wieku. Czytaj dalej

Przemoc da się leczyć jak chorobę zakaźną.

Dzięki programowi, który traktuje przemoc jak chorobę zakaźną i podejmuje podobbne działąnia profilaktyczne, udało się znacząco zmniejszyć liczbę strzelanin i zabójstw – informuje „New Scientist”. Program „CeaseFire” wprowadzony w roku 1999 w niebezpiecznych dzielnicach Chicago i Baltimore zmniejszył częstość strzelanin i zabójstw o 41 do 73 procent, a zabójstw w odwecie o 100 procent. Jego twórcy zapewniają, że może być skuteczny wszędzie. Czytaj dalej