Rząd pozytywnie o projekcie zakazu sprzedaży w szkołach m.in. chipsów.

Rząd pozytywnie zaopiniował we wtorek poselski projekt ustawy, która ma wyeliminować ze sprzedaży i podawania w szkołach „śmieciową żywność”, m.in. słone przekąski oraz gazowane napoje. Ma to zapobiec nadwadze i otyłości dzieci i młodzieży. Jak powiedział we wtorek po posiedzeniu rządu minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, ministrowie jednogłośnie pozytywnie zaopiniowali projekt zgłoszony przez PSL. Zaznaczył, że teraz liczy na jak najszybsze przyjęcie projektu przez Sejm. Czytaj dalej

Dieta bogata w cukier i tłuszcz zwiększa ryzyko raka jelita grubego.

Duże ilości tłustych i słodkich pokarmów w diecie, w tym ciast i ciastek, chipsów, a nawet słodzonych cukrem napojów, mają związek z większym ryzykiem zachorowania na raka jelita grubego – wynika ze szkockich badań. Artykuł na ten temat publikuje pismo „European Journal of Cancer Prevention”. Czytaj dalej

Brytyjczycy chętnie kupują i spożywają banany.

Na zadane pytanie – „Jaki owoców najchętniej spożywasz jako zdrową przekąskę w ciągu dnia lub w pracy czy w szkole?” – najwięcej respondentów wskazało na banan z około 40% udziałem w spożywanych owocach. Na drugim miejscu znalazło się jabłko z wynikiem 23% i kolejno pomarańcza – 15%, gruszka – 14%, oraz śliwka z wynikiem 8%. Czytaj dalej

Unikanie posiłków i niektórych zakupów to sabotaż dla diety i zakupów.

Pomijanie posiłków oznacza nie tylko większe zakupy, ale też sprawia, że kupujemy produkty o nieproporcjonalnie większej zawartości kalorii, niż zwykle – ostrzegają naukowcy z Cornell Food and Brand Lab. „Ludzie rezygnują z posiłków z przeróżnych powodów – odchudzając się, poszcząc, albo z powodu nawału zajęć, przez które najzwyczajniej zapominają, by coś przekąsić – zauważa główny autor badania, dr Aner Tal z Cornell Food and Brand Lab. – Jednak niezależnie od tego, dlaczego nie zjedliśmy ostatniego posiłku, każdy dietetyk załamałby ręce – dlatego, że robiąc później zakupy kupujemy więcej chipsów i lodów, a mniej marchwi i chudego mleka”. Czytaj dalej

Dlaczego jeden chips nam nie wystarcza?

Gdyby naukowcom udało się ustalić, co dokładnie w chipsach sprawia, że trudno poprzestać na zjedzeniu jednego, można byłoby skuteczniej walczyć z otyłością. Badania zaprezentowane podczas 245. zjazdu American Chemical Society, który odbywał się w Nowym Orleanie, świadczą o tym, że należy skoncentrować się na układzie nagrody. Czytaj dalej

WHO ogłasza nowe wytyczne w sprawie spożywania soli i potasu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała w czwartek nowe wytyczne zalecające dorosłym spożywanie mniej soli i określające minimalny poziom potasu w codziennej diecie w celu zmniejszenia ryzyka chorób serca i udarów mózgu.
„Dorośli powinni spożywać mniej niż dwa gramy sodu, mniej niż pięć gramów soli oraz co najmniej 3,51 grama potasu dziennie” – poinformowała oenzetowska agenda w wydanym komunikacie. Do tej pory WHO rekomendowała spożywanie dwóch gramów sodu dziennie – sprecyzował w rozmowie z agencją Reuters rzecznik organizacji Gregory Hartl. Po raz pierwszy – jak podkreślił Hartl – WHO podaje wytyczne co do spożycia sodu i soli dla dzieci w zależności od ich wzrostu i wieku. Odnoszą się one do dzieci powyżej drugiego roku życia. Czytaj dalej

Porcja mniejsza, czyli mądrzejsza.

Jak dużo czekolady należałoby zjeść, aby odczuć satysfakcję? O wiele mniej niż się nam wydaje – przekonują naukowcy z Cornell University. Wykorzystując czekoladę, szarlotkę i chipsy badacze Ellen van Kleef, Mitsuru Shimizu i Brian Wansink postanowili sprawdzić, czy osoby, którym podaje się mniejsze porcje przekąsek, odczują po kwadransie głód, czy może będą najedzone.
Dwóm grupom testowym podano różne porcje smakołyków. Jedna dostała 100 g czekolady, 200 g szarlotki i 80 g chipsów. Miały one w sumie 1370 kcal. Druga grupa dostała odpowiednio 10 g, 40 g i 10 g przekąsek, czyli w sumie 195 kcal. Obie grupy musiały wypełnić później ankiety m.in. na temat tego, czy jedzenie im smakowało i czy nie odczuły monotonii. Uczestnicy mieli też ocenić poziom swojego głodu i ochoty na jedzenie przed próbą i kwadrans po niej. Czytaj dalej

Zamiast stosować dietę, jedz mniej tłuszczu.

Aby pozbyć się kilku zbędnych kilogramów i obniżyć poziom złego cholesterolu wystarczy ograniczyć spożycie tłuszczu. Nie trzeba stosować specjalnych diet – przekonują naukowcy za pośrednictwem „British Medical Journal”.
Przegląd 33 badań, w których łącznie wzięło udział ponad 73,5 tys. osób z USA, Europy i Nowej Zelandii wykazał, że im większa redukcja tłuszczu w codziennym jadłospisie, tym mniej tłuszczu w talii i niższy wskaźnik masy ciała.
W grupie, która przez sześć miesięcy jadła tyle samo co wcześniej, jednak zmniejszyła spożycie tłuszczu o około 7 proc., waga ciała zmniejszyła się średnio 1,6 kg – mówi Lee Hooper z University of East Anglia, autor analizy.
Kluczem do utrzymania prawidłowej wagi jest znalezienie sposobu odżywiania na całe życie. Chodzi przede wszystkim o unikanie tłustych produktów, takich jak masło, żółty ser, chipsy czy ciastka – dodaje współpracująca z nim Carolyn Summerbell z Durham University. Czytaj dalej

Ser jest za słony, choć nie musi być.

Do serów dodaje się zbyt wiele soli – twierdzą przedstawiciele promującej zdrowie brytyjskiej grupy nacisku, cytowani przez serwis „BBC News/Health”. Organizacja Consensus Action on Salt and Health (CASH) przeanalizowała 722 porcje sera 30 odmian, kupione w ciągu czterech miesięcy w siedmiu supermarketach. Jak się okazało, każda z ważących 30 gramów porcji zawierała więcej soli niż paczka chipsów, powszechnie uchodzących za niezdrowe. Najbardziej słony okazał się rokfor (1,06 grama soli w 30 gramach sera), niewiele ustępowały mu grecki ser feta oraz cypryjski półtwardy halloumi. Z kolei najmniej słone były mozzarella, emmentaler i wensleydale. Jednak w ramach poszczególnych odmian stężenie soli bywało bardzo różne – co sugeruje, że można zmniejszyć istotnie jej poziom. Na przykład najbardziej słona partia gorgonzoli zawierała sześć razy więcej soli niż najmniej słona. Czytaj dalej

Chipsy i solone orzeszki tylko od czasu do czasu.

Od czasu do czasu można zjeść chipsy i solone orzeszki, ale częste objadanie się słonymi przekąskami powoduje uszkodzenia ścian wewnętrznych naczyń krwionośnych i doprowadza do nadciśnienia tętniczego krwi – wykazały badania opublikowane przez „Circulation”. Wykazały to obserwacje jakie w Holandii przeprowadzono na 5,5 tys. osób. Przez 6 lat codziennie pobierano od nich próbki moczu i krwi, by wykryć poziom związanych z dietą szkodliwych substancji, np. kwasu moczowego, oraz albuminy (białka w osoczu krwi) i markerów świadczących u uszkodzeniu naczyń krwionośnych. Czytaj dalej

Kawa rozpuszczalna i chipsy powodują raka? Producenci analizują zmianę receptur.

Brytyjska Foods Standards Agency wzięła pod lupę popularne produkty spożywcze. Wskazała trzynaście, które mogą mieć działanie rakotwórcze. Wśród nich znajduje się kawa rozpuszczalna – podał Dziennik.pl.
Badanie prowadzone przez ekspertów z Foods Standards Agency (FSA) na 248 próbkach artykułów spożywczych wykazało, że w wielu produktach, po które codziennie chętnie sięgamy, znajduje się akrylamid. Na cenzurowanym znalazły się chipsy, herbatniki dla niemowląt i dzieci oraz kawa rozpuszczalna. Czytaj dalej

ONZ chce opodatkowania niezdrowego jedzenia.

Organizacja Narodów Zjednoczonych proponuje opodatkowanie niezdrowego, śmieciowego jedzenia, zwłaszcza w tych krajach, które mają poważny problem z otyłością. O sprawie piszą dziś belgijskie gazety Le Soir i La Libre Belgique, powołując się na raport, który przygotował ekspert ONZ do spraw żywienia Olivier De Schutter z Belgii – podało „Polskie Radio”. Czytaj dalej

Liczenie kalorii to za mało by się odchudzić.

Nie wystarczy liczyć kalorie żeby się odchudzić i uniknąć nadwagi lub otyłości. Trzeba przede wszystkim wybierać takie potrawy, które są mniej tuczące – sugerują najnowsze badania na ten temat opublikowane na łamach „The New England Journal of Medicine”.
Od lat przeważa przekonanie, że należy jeść wszystko, byle w umiarkowanych ilościach. Zaleca się też, by unikać tłustych potraw (z tłuszczem zwierzęcym) i ściśle kontrolować spożywane kalorie. – To nie jest jednak najlepsze rozwiązanie – twierdzi główny autor badań dr Dariush Mozaffarian, kardiolog i epidemiolog z Harvard School of Public Health. Jego zdaniem, ważne jest to co jemy, a nie tylko to ile spożywamy kalorii. Uczony powołuje się na trwające od 12 do 20 lat obserwacje ponad 120 tys. pracowników amerykańskiej służby zdrowia, uczestniczących w trzech badaniach. Potwierdziły one, że aktywność fizyczna odgrywa istotną rolę. O ile uczestnicy badań średnio przybierali na wadze prawie 0,5 kg każdego roku, czyli prawie 10 kg w ciągu 20 lat, to ci którzy często uprawiali sport – o ponad połowę mniej. Czytaj dalej

Pół łyżeczki soli mniej i młodzież będzie zdrowsza.

Zredukowanie dziennej porcji soli o pół łyżeczki (ok. trzech gramów) w diecie nastolatka zmniejszy ryzyko nadciśnienia w młodym wieku. Po takiej redukcji, liczba młodych ludzi z nadciśnieniem mogłaby spaść o 44-63 proc. – twierdzą naukowcy z University of California w San Francisco (UCSF). Wyniki badań, przedstawione na spotkaniu Scientific Sessions 2010 American Heart Association wskazują na to, że rządowe agencje i przemysł przetwórczy w USA i w innych krajach rozwiniętych, gdzie przeważa dieta wysokoprzetworzona, porozumiewając się w kwestii zmniejszenia soli w produktach żywnościowych, poprawiliby stan zdrowia ludności. „W USA dieta jest bardzo bogata w sól, a młodociani spożywają jej coraz więcej – sporo ponad 9 gramów czyli 3,8 tys. mg czystego sodu – najwięcej ze wszystkich grup wiekowych” – poinformowała prof. medycyny i epidemiologii, Kirsten Bibbins-Domingo, sprawozdawca wyników badań. Czytaj dalej

Recykling wody z ziemniaków.

Woda wykorzystywana w fabryce nie musi pochodzić z lokalnego ujęcia, pod warunkiem że wytwarza się w niej coś z ziemniaków. Należący do PepsiCo brytyjski producent chipsów ziemniaczanych Walkers testuje właśnie metodę odzyskiwania H2O z kartofli podczas smażenia. Bulwy składają się w 75% z wody, więc gdyby udało się ją skutecznie wyłapać, przydałaby się w zakładzie, a nadmiar można by odprowadzać do wodociągów zaopatrujących pobliskie miejscowości. Czytaj dalej

Rumuński rząd opodatkuje niezdrową żywność!

Rumuński rząd, walcząc z otyłością chce po prostu podwyższyć podatki dla barów i restauracji serwujących niezdrową żywność – podaje za Polskim Radiem serwis TVN24.  W efekcie, dzięki nowym podatkom, Rumuni mają jeść mniej hamburgerów, chipsów i frytek. Czytaj dalej

Śląskie szkoły nie chcą owoców za darmo?

Rolnicy mają dostarczać marchewkę, soki i jabłka do szkół podstawowych. Program jest opłacony w 85 proc. przez Unię Europejską, resztę dorzuca ministerstwo rolnictwa. Jednak na Śląsku zaledwie garstka szkół zgłosiła chęć uczestnictwa w tym programie. Czytaj dalej

Drugie śniadanie dla dzieci – lepiej bez szynki.

Rodzice powinni dopilnować, by ich dzieci nie spożywały zbyt dużo przetworzonego mięsa, które zwiększa ryzyko rozwoju raka jelita grubego w późniejszym wieku – podkreślają specjaliści z Word Cancer Research Fund. W ostatnich latach duży nacisk położono na badania wpływu przetworzonego mięsa na rozwój raka jelita grubego. Niektórzy badacze szacują, że można byłoby uniknąć tysięcy zachorowań, gdyby każdy ograniczył spożycie szynki i innych specjałów z przetworzonego mięsa do 70 gramów tygodniowo. Czytaj dalej