W USA działa restauracja fast food „Zawał serca”.

Kolejna osoba straciła przytomność w najbardziej niezdrowej amerykańskiej restauracji, w Las Vegas. Kobieta, której tożsamości nie ujawniono, została przewieziona karetką do szpitala i teraz powoli dochodzi do zdrowia – podało „Polskie Radio”.
Lokal nosi nazwę „Zawał serca”. Słynie z hamburgerów, zwanych „bypassami”, z których największe ważą prawie kilogram i zawierają 4 kotlety i 20 plasterków boczku. W sumie to ponad 8000 kalorii. Kelnerki ubrane są w stroje pielęgniarek, a osoby ważące powyżej 260 kilogramów jedzą za darmo. Czytaj dalej