Neuronalne podłoże zaburzeń odżywiania.

Anoreksja i bulimia mogą być następstwem nieprawidłowego funkcjonowania sieci neuronowych w części mózgu zwanej wyspą – informuje „American Journal of Psychiatry”. Amerykańscy badacze z University of California potwierdzili uprzednie wyniki badań, które sugerowały, że rozwój zaburzeń odżywiania ma związek z upośledzonym funkcjonowaniem obszaru wyspy, odpowiedzialnego za odczuwanie smaku, łączenie wrażeń smakowych z systemem nagrody, oraz za uczucie sytości. Czytaj dalej

Zaburzona praca układu endokannabinoidowego = anoreksja i bulimia.

Za anoreksję i bulimię mogą odpowiadać nieprawidłowości w działaniu układu endokannabinoidowego.
Endokannabinoidy są kannabinoidami syntetyzowanymi przez człowieka i zwierzęta. Pierwszy przedstawiciel tej grupy związków – anandamid – został odkryty w 1992 r.
Kannabinoidy z konopi i wytwarzane w organizmie podobnie wpływają na mózg. Narkotyki zwiększają apetyt, stąd zasadność przypuszczenia, że deficyty w obrębie systemu endokannabinoidowego powodują spadek łaknienia. Czytaj dalej

Nukleotydy zaburzają odżywianie.

Naukowcy wskazali na polimorfizmy pojedynczego nukleotydu (ang. Single Nucleotide Polymorphism, SNP), które pogarszają rokowania w przypadku zaburzeń odżywiania i wiążą się prawdopodobieństwem, że będą one przewlekłe. Wyniki badań zespołu z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego oraz Scripps Translational Science Institute (STSI) ukazały się w piśmie Neuropsychopharmcology.
Studium rzuca nieco światła na SNP, czyli zmienność sekwencji DNA, związaną z długoterminowymi, przewlekłymi zaburzeniami odżywiania. Warianty te sugerują istnienie genetycznych prognostyków u pacjentów, którzy będą szczególnie podatni na zaburzenia odżywiania i których choroba okaże się najtrudniejsza w leczeniu ? wyjaśnia dr Walter H. Kaye z UCSD. Badacz podkreśla, że tego typu cechy genetyczne można również powiązać z wyższym lękiem i nasiloną obawą przed pomyłkami, a są to cechy typowe zarówno dla anoreksji, jak i bulimii. Czytaj dalej

Zaburzeń odżywiania portret własny.

Autoportrety kobiet z zaburzeniami odżywiania są inne od rysunków zdrowych kobiet z prawidłową masą ciała. Psycholodzy uważają, że na podstawie charakterystycznych elementów będzie można wychwycić osoby chore bądź podatne na anoreksję czy bulimię (The Arts in Psychotherapy). Eksperyment zaplanowali i przeprowadzili naukowcy z 3 izraelskich instytucji badawczych: Uniwersytetu w Hajfie, Soroka University Medical Center i Achva Academic College. Zespół profesor Rachel Lev-Wiesel zebrał grupę 76 kobiet. U 36 zdiagnozowano w przeszłości bulimię lub anoreksję, 20 kolejnych pań miało nadwagę, a 20 prawidłową masę ciała (w żadnej z dwóch ostatnich podgrup nie występowały zaburzenia odżywiania).
Każda z badanych wypełniała dwa kwestionariusze, za pomocą których przeprowadza się skryning zaburzeń odżywiania. Potem kobiety poproszono, bez żadnych dodatkowych wskazówek czy ograniczeń, o narysowanie siebie. Akademicy stwierdzili, że rysunki różnią się pod względem sposobu odzwierciedlania szyi, ust, ud i stóp. Czytaj dalej

Stresujące wirtualne jedzenie.

Pokarmy demonstrowane w rzeczywistości wirtualnej wywołują u chorych z zaburzeniami odżywiania taką samą reakcję emocjonalną, co prawdziwe jedzenie. Psycholodzy prowadzili badania z udziałem pacjentek z anoreksją i bulimią. W eksperymencie uczestniczyły też osoby zdrowe (grupa kontrolna). Uzyskane wyniki sugerują, że w przyszłości wirtualne przekąski będzie można wykorzystać do diagnozowania oraz oceny przebiegu terapii m.in. zaburzeń odżywiania (Annals of General Psychiatry).  Alessandra Gorini z Istituto Auxologico Italiano w Mediolanie pracowała z międzynarodową grupą specjalistów. Wspólnie porównywali oni, jak pacjentki z zaburzeniami odżywiania reagują na widok rzeczywistego jedzenia, a także pokarmu wirtualnego i sfotografowanego. Choć na razie wstępne, nasze wyniki pokazują, że wirtualne bodźce są tak samo skuteczne jak prawdziwe, a bardziej efektywne od statycznych zdjęć, w generowaniu u nich reakcji emocjonalnych. Czytaj dalej

Wielka Brytania: za dużo seksu w reklamach adresowanych do młodzieży.

Brytyjski rząd chce położyć tamę nadmiernej seksualizacji dzieci i młodzieży, która wypacza ich psychikę i często prowadzi m.in. do zaburzeń, np. anoreksji. Jak podaje Gazeta Wyborcza, seks jest wykorzystywany w reklamie i marketingu niemal wszystkich produktów dla nastolatków. Brytyjski resort spraw wewnętrznych zwrócił się do ekspertów o opracowanie strategii walki z tym problemem. Raport pod redakcją psycholog dr Lindy Papadopulos ujawnił, że młodzi ludzie są nie tylko narażeni na wielką liczbę seksualnych obrazów, ale jednocześnie wpaja im się m. in. przekonanie, że muszą wyglądać seksownie przez 24 godziny na dobę. Czytaj dalej

Młode kobiety często maja negatywny obraz własnego ciała. Dlaczego?

Młode kobiety, które dostosowują się do oczekiwań innych, częściej mają negatywny obraz własnego ciała oraz objawy zaburzeń odżywiania niż ich niekonformistyczne rówieśnice. Bycie konformistką stanowi więc czynnik ryzyka tego typu zaburzeń ? uważają dr Lenny R. Vartanian z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii oraz Meghan M. Hopkinson, studentka Syracuse University. Psycholodzy odkryli, że młode kobiety, które są silnie zakorzenione w sieci społecznej, rzadziej bywają konformistkami i rozwijają negatywny obraz ciała czy symptomy bulimii. Czytaj dalej

Mierzenie szybkości jedzenia pomaga schudnąć!

Dotrzymanie noworocznych postanowień wcale nie jest proste. Wiedzą to osoby, które co rok zakładają, że zgubią zbędne kilogramy. Według szwedzkich naukowców pomóc im może mówiące elektroniczne urządzenie, które śledzi, jak szybko jedzenie znika z naszego talerza. O ich wnioskach czytamy na łamach „British Medical Journal”. Ów pożyteczny przyrząd o nazwie Mandometr (jest już zarejestrowanym znakiem towarowym) wyświetla wykres, na którym widać, jak szybko jemy oraz jednocześnie wykres zaprojektowany przez dietetyka, który mówi nam, jakie powinno być prawidłowe tempo. Naukowcy z Instytutu Karolinska w Sztokholmie sprawdzili jego skuteczność na grupie 106 otyłych dzieci. Po roku korzystania z takiej kontroli szybkości jedzenia dzieci schudły i zaczęły jadać mniejsze porcje. Szybkość pochłaniania zawartości talerza zmniejszyła się zaś o 11 proc., podczas gdy w grupie kontrolnej było to jedynie 4 proc. Czytaj dalej

Polskie poszukiwania leku na zaburzenia odżywiania.

Otyłość to problem, który w naszych czasach przybiera rozmiary epidemii, a na pewno choroby cywilizacyjnej. Z drugiej strony możemy obserwować zachowania anorektyczne, bulimiczne czy wiele innych zaburzeń odżywiania. Z obserwacji wiemy, że stres ma bardzo duży wpływ na odżywianie się i zaburzenia z tym związane. Moim zadaniem jest zbadanie mechanizmu wpływu stresu na nasze odżywianie się, a w przyszłości również uczenie się – mówi w wywiadzie dla PAP dr Anna Błasiak z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Czytaj dalej

W gimnazjach będą uczyć o anoreksji.

Na lekcjach biologii uczniowie gimnazjów będą uczyć się o anoreksji, bulimii, otyłości oraz przeszczepach – informuje Dziennik. Nauczyciele będą informowali uczniów o szkodliwości jedzenia chipsów, słodyczy i fast foodów. Od nowego roku szkolnego zmienia się podstawa programowa – będzie więcej praktyki, mniej teorii. Gimnazjaliści dowiedzą się m.in. jak obliczyć BMI ? indeks masy ciała. Poinformowani zostaną jak zdrowo się odżywiać i poznają oznaczenia na produktach spożywczych. Czytaj dalej

Anoreksja przypomina autyzm.

Coraz częściej naukowcy postulują, by w ramach systemu opieki zdrowotnej traktować i leczyć zaburzenia odżywiania podobnie jak choroby psychiczne uwarunkowane biologicznie, np. schizofrenię. Uważają też, że mają one cechy wspólne z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (chodzi m.in. o nieelastyczność myślenia i przywiązanie do szczegółów), dlatego warto by rozważyć umieszczenie ich w jednej kategorii diagnostycznej. Czytaj dalej