Metro”: Pylący problem miejskich drzew.

Łódzcy naukowcy stworzyli wytyczne dla urzędników, jakie rośliny trzeba sadzić, aby prawie połowa populacji wciąż nie kichała – informuje „Metro”. Dr n. med. Wojciech Dudek z Kliniki Alergologii i Zdrowia Środowiskowego Instytutu Medycyny Pracy im prof. J. Nofera w Łodzi stworzył pierwsze w Polsce wytyczne dla zarządców zieleni w naszych miastach, jakie gatunki roślin powinni sadzić, a jakich unikać ze względu na problemy alergików. Blisko 40 proc. Polaków jest alergikami, a najtrudniejsze życie mają oni w miastach. Choć prace nad dokumentem jeszcze trwają już wiadomo, że na szczycie czarnej listy gatunków, których sadzenie – ze względu na alergików – miasta powinny ograniczyć znalazły się brzoza, olcha i leszczyna. Do często uczulających popularnych gatunków zaliczono także topolę, wiąz, wierzbę, buk, dąb, platan, jesion, lipę i ambrozję. Czytaj dalej

Kalendarz pylenia roślin.

Najistotniejsze klinicznie pyłki roślin zaczynają występować w atmosferze już zimą, gdy zaczyna pylić leszczyna. Brzoza i inne drzewa liściaste, jak olsza czy dąb pylą wiosną, a szczyt pylenia przypada na kwiecień i pylenie trwa maksymalnie do połowy maja. Pojawiać się tu jednak mogą duże rozbieżności regionalne, a także te wynikające z corocznych fluktuacji klimatu. Nieco później zaczynają pylić trawy i zboża uprawne, lecz pylą praktycznie całe lato, od końca maja, nawet do sierpnia. Czytaj dalej