Kobiety z bratem bliźniakiem ważą nieco więcej.

Kobiety, które mają brata bliźniaka, ważą nieco więcej na późniejszych etapach życia. Poza tym, w porównaniu do pań z bliźnięciem dwujajowym płci żeńskiej, częściej cierpią na dyslipidemię, czyli nieprawidłowe stężenie we krwi jednego albo więcej lipidów, np. LDL. Dr Elias Eriksson i zespół z Uniwersytetu w Göteborgu skorzystali ze szwedzkich baz danych bliźniąt urodzonych w latach 1886-1958. W okresie 1998-2003 naukowcy zebrali informacje o 17.575 kobietach z bliźniaczym rodzeństwem: 8409 miało brata, a 9166 siostrę. Podczas rozmów telefonicznych akademicy pytali o wagę, cukrzycę i schorzenia związane z podwyższonym poziomem lipidów we krwi. W momencie przeprowadzania wywiadu respondentki miały od 42 do 103 lat. Okazało się, że wskaźnik masy ciała, waga i wskaźnik dyslipidemii był umiarkowanie, ale istotnie statystycznie, wyższy u kobiet z bliźnięciem płci przeciwnej. Średnio panie mające brata ważyły 66,6 kg (147 funtów), a mające siostrę 65,7 kg (145 funtów). Wśród badanych z bratem stwierdzono nieco większy odsetek dyslipidemii niż u ankietowanych z siostrą (odpowiednio 11 i 10%), nie odnotowano jednak różnic w częstości występowania cukrzycy typu 2. Czytaj dalej

Płodowe życie społeczne.

Pierwsza okazja do podotykania innych ludzi nadarza się jeszcze w łonie matki (oczywiście pod warunkiem, że dziecko nie znajduje się tam samo, a ciąża jest co najmniej bliźniacza). Naukowcy z kilku włoskich uniwersytetów, m.in. w Parmie i Turynie, śledzili ruchy pięciu par bliźniąt za pomocą usg. 4D. Okazało się, że do 14. tygodnia ciąży płody zaczynały sięgać w kierunku swojego sąsiada lub sąsiadki, stykając się np. głowami lub przysuwając głowę do ramienia, a miesiąc później spędzały więcej czasu na dotykaniu drugiego płodu niż siebie czy ścian macicy. Czytaj dalej

Tajemnica obciętego ucha wyjaśniona?

Martin Bailey, autor książki o Vincencie van Goghu oraz organizator dwóch poświęconych mu wystaw, znalazł dowody potwierdzające, że artysta obciął sobie ucho, gdy dowiedział się, iż jego brat Theo, od którego był zależny finansowo i emocjonalnie, zamierza się ożenić (The Art Newspaper). Nowa teoria to efekt drobiazgowego badania listu namalowanego przez Vincenta niedługo po samookaleczeniu. Wg Baileya, napisał go Theo w Paryżu w 1888 roku. Poinformował w nim brata o swoich zaręczynach. To popchnęło malarza, który już wtedy cierpiał na zaburzenia psychiczne, do popełnienia tuż przed Bożym Narodzeniem czynu do dziś zastanawiającego historyków sztuki i miłośników postimpresjonizmu. Vincent bał się, że straci wsparcie emocjonalne i finansowe brata. Czytaj dalej