Eksperci: leczenie mięsaków tylko w ośrodkach referencyjnych.

Leczenie mięsaków, podobnie jak innych nowotworów rzadkich, powinno być prowadzone tylko w ośrodkach referencyjnych. Terapia w innych placówkach sprawia, że szanse chorego na wyleczenie i przeżycie wzrastają o 20-40 proc. – oceniają onkolodzy.
Mówili o tym we wtorek na debacie medialnej zorganizowanej przez pismo „Świat Lekarza” na dwa dni przed obchodami Międzynarodowego Dnia Chorób Rzadkich. Jak przypomniał Prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Centrum Onkologii-Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, nowotwór jest określany jako rzadki, gdy liczba zachorowań na niego wynosi poniżej 3 na 100 tys. ludzi na rok. „Wbrew pozorom nie jest to jednak błahy problem, bo w Europie na złośliwe nowotwory rzadkie cierpi łącznie 2,7 mln ludzi” – zaznaczył onkolog. Obecnie rozróżnia się ponad 190 typów tych nowotworów, z czego ponad 100 stanowią mięsaki. Na niektóre z tych schorzeń rocznie zapada od jednej do pięciu osób. „Dlatego większość lekarzy nie ma wiedzy, która pozwoliłaby je diagnozować, a chorzy są zbyt późno kierowani do ośrodków, które najskuteczniej leczą te choroby” – tłumaczył prof. Rutkowski. Czytaj dalej

Diagnoza zmian skórnych dzięki ciekłym soczewkom.

Prof. Jannick Rolland z Rochester University opracowała nową metodę obrazowania tkanek tuż pod powierzchnią skóry za pomocą ciekłych soczewek. Pozwala to na uzyskiwanie zdjęć o wysokiej rozdzielczości, by rozstrzygnąć, czy zmiana ma charakter łagodny, czy nowotworowy. Nie trzeba pobierać próbek i wysyłać ich do laboratorium.
Czubkiem 30-cm cylindrycznej sondy należy dotknąć tkanki i po kilku sekundach lekarz widzi w trójwymiarze, co znajduje się pod powierzchnią analizowanej zmiany. Kiedy pacjent przyjdzie [w przyszłości] do kliniki np. z podejrzanym znamieniem, nie trzeba będzie chirurgicznie pobierać wycinka lub wykonywać kosztownego i czasochłonnego rezonansu magnetycznego. Zamiast tego stosunkowo nieduże, przenośne urządzenie wykona zdjęcie, które pomoże zaklasyfikować zmianę jeszcze w gabinecie lekarza. Czytaj dalej

Szybsza biopsja (z) laserem.

Wykonywane w przyszłości biopsje mogą być bezbolesne i nieinwazyjne, a wszystko dzięki technologii laserowej opracowanej na Uniwersytecie Stanowym Michigan. Przechodząc obecnie testy na nowotwory skóry, pacjenci muszą się poddać wycięciu paska skóry. Jest on następnie wysyłany do laboratorium i badany. Jak tłumaczy Marcos Dantus, być może już niedługo dzięki mikroskopom ramanowskim, generującym szybkie, ultrakrótkie pulsy laserowe, by zidentyfikować znajdujące się w danym miejscu cząsteczki, problematyczne znamię zostanie ocenione niemal natychmiast, bez związanego ze stresem czekania na wyniki. Opis nowej wybiórczej cząsteczkowo metody znajduje się w artykule opublikowanym na łamach Nature Photonics. Czytaj dalej

Bezbolesna alternatywa dla biopsji.

Na Harvard University opracowano nieinwazyjną technikę obrazowania na poziomie molekularnym. Działa ona na tyle szybko, że możliwe jest obserwowanie czerwonych krwinek poruszających się w naczyniach włosowatych myszy. Sunney Xie, profesor biochemii mówi, że nowa technika mogłaby stać się bezbolesną alternatywą dla biopsji. Aby zidentyfikować guza musimy wyciąć tkankę, pociąć ją na plasterki, zastosować barwnik i przyjrzeć się jej pod mikroskopem – cały ten proces zajmuje 15-20 minut. Tutaj nie potrzebujemy biopsji, możemy uzyskać niemal identyczny obraz bez konieczności cięcia tkanki – stwierdził uczony. Obecnie podobne obrazowanie jest możliwe za pomocą rezonansu magnetycznego (MRI) i tomografii pozytronowej (PET). Obie techniki wymagają jednak podania pacjentowi, odpowiednio, kontrastu albo materiału radioaktywnego. Jednak substancje te zakłócają normalne procesy zachodzące w komórkach. Czytaj dalej

Elastografia- sposób na uniknięcie zbędnych biopsji!

Elastografia – modyfikacja ultrasonografii (USG) pozwalająca na ocenę podstawowych właściwości mechanicznych tkanek – znacząco poprawia skuteczność tradycyjnego USG w wykrywaniu nowotworów piersi, twierdzi zespół dr Stamatii V. Destounis z centrum diagnostycznego Elizabeth Wende Breast Care w Rochester w stanie Nowy Jork. Czytaj dalej

Statyny szkodzą, choć trudno to wykryć.

Od pewnego czasu wiadomo, że długotrwałe stosowanie statyn – leków blokujących enzym kluczowy dla syntezy cholesterolu w organizmie – może powodować uszkodzenie mięśni. Teraz, dzięki badaniom przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Tuft’s z Bostonu oraz Uniwersytetu w Bernie, okazuje się, że to szkodliwe zjawisko można bardzo łatwo przeoczyć. Czytaj dalej

Badanie moczu pomaga wykryć zaburzenia czynności nerek po przeszczepie.

Badanie białek w moczu pomaga ocenić, czy przeszczepione nerki zaczynają szwankować – informuje internetowe wydanie pisma „Journal of the American Society Nephrology” (JASN). Zdaniem autorów pracy, metoda ta może pomóc lekarzom dokładniej oceniać stan pacjentów po przeszczepie nerek i lepiej dobierać leki immunosupresyjne, by zapobiec odrzuceniu przeszczepionego narządu. Czytaj dalej