Amerykański sprzęt poćwiczy z polskimi pilotami bicie serca.

Oddech, ciśnienie i rytm pracy serca można kontrolować, stosując technikę biofeedback-u. Urządzenia do treningu kupi od amerykańskiej agencji kosmicznej NASA Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej. 16 września naukowcy z obu instytucji spotkali się w Warszawie.
Zapis wizualny funkcji organizmu, np. wykres pokazujący skurcze serca, pozwala człowiekowi spojrzeć na własne ciało z nietypowej, obiektywnej perspektywy. Śledząc ten wykres na ekranie możemy porównać jak zmienia się praca naszego serca w zależności od naszego zachowania, sposobu oddychania czy nawet myśli. W ten sposób można nauczyć się kontrolować niektóre funkcje organizmu i w razie potrzeby łagodzić skutki stresu lub innych negatywnych czynników. Technika ta, nazywana biofeedbackiem, szczególnie przydaje się ludziom pracującym w trudnych warunkach, np. pilotom lub astronautom, ale nie tylko. Stosuje się ją też np. po to, żeby pomóc wyciszyć się dzieciom z ADHD, albo by złagodzić poranne mdłości ciężarnych kobiet. Czytaj dalej