Boom na smartfony, ale też akcesoria chroniące przed promieniowaniem.

Bielizna ze srebrną nicią, chip do umocowania z tyłu komórki, a nawet łóżko ze specjalnym baldachimem – wraz z rosnącą popularnością smartfonów i sieci bezprzewodowych Wi-Fi trwa boom na akcesoria mające niwelować emitowane przez te urządzenia promieniowanie. „W najlepszym razie te wynalazki nie mają żadnego działania, a w najgorszym – mogą jedynie zaostrzyć sytuację” – przestrzega jednak Jean-Philippe Desreumaux, który we francuskim koncernie telefonii komórkowej i stacjonarnej Bouygues Telecom zajmuje się promieniowaniem i ochroną przed nim. Podobnie o działaniu podobnych „amuletów” – jak sam je określa – wypowiada się Joe Wiart z laboratoriów koncernu Orange. Kupić można również specjalne tapety i farby chroniące przed ewentualnym szkodliwym działaniem Wi-Fi. Łóżko z baldachimem wzmocnionym metalowym włóknem ma zapewnić „bezpieczny sen wolny od promieniowania”, a z kolei slipy ze srebrną nicią „chronić płodność mężczyzn”, którzy mają zwyczaj nosić smartfony w kieszeniach spodni – zapewniają producenci. Czytaj dalej