Morski antybiotyk, który może się stać lekiem na wąglika.

Podczas wstępnych testów naukowcy z Instytutu Oceanografii im. Scrippsa ustalili, że atracymycyna, związek produkowany przez nowo odkrytą Gram-dodatnią bakterię z rodzaju Streptomyces, może zabijać laseczki wąglika (Bacillus anthracis) oraz metycylinooporne gronkowce złociste (MRSA). W 2012 r. Chris Kauffman pobrał organizm z osadów u wybrzeży Santa Barbara. Dzięki spektroskopii odcyfrowano niezwykłą strukturę cząsteczki antracymycyny. Czytaj dalej

Świński problem z bakteriami.

Połowa wszystkich hodowanych na świecie świń żyje w Chinach, a ponad połowa z nich jest karmiona paszami z antybiotykowymi promotorami wzrostu. Tego typu środki przynoszą korzyści hodowcom. W zatłoczonych chlewniach bardzo łatwo o infekcje, a co za tym idzie, straty w hodowli. Jednak dodawanie do paszy antybiotyków może ułatwiać powstawanie antybiotykoopornych szczepów bakterii. Bakterie, które przeżyły działanie antybiotyków, mogą zyskać gen oporności na antybiotyki (ARG). Później takie bakterie mogą zarażać ludzi.
W obawie przed tego typu infekcjami Unia Europejska zabroniła w 2006 roku stosowania antybiotykowych promotorów wzrostu. Są one jednak dopuszczalne m.in. w USA. O tym, że obawy o ludzkie zdrowie są uzasadnione może świadczyć fakt, że ostatnio wykazano, iż w znajdującym się w amerykańskich sklepach mięsie drobiowym, w którym znaleziono salmonellę, w około połowie zarażonych próbek bakteria była oporna na co najmniej trzy antibiotyki. Czytaj dalej

Antybiotykooporność jak terroryzm, powodzie i wybuchy wulkanów.

Profesor Dame Sally Davies, naczelna lekarz Wielkiej Brytanii, zaproponowała, by do National Risk Register of Civil Emergencies (NRR – Narodowy spis zagrożeń cywilnych) dopisano problem antybiotykooporności nabywanej przez kolejne szczepy bakterii. Jej zdaniem, może to spowodować podobne problemy jak znajdujące się w spisie epidemia grypy, katastrofalne powodzie na wybrzeżach, duże erupcje wulkanów za granicą czy atak terrorystyczny na dużą skalę. NRR to dokument referencyjny przeznaczony dla tych osób i organizacji, które chcą być lepiej przygotowane na zagrożenia dotykające dużych części społeczeństwa. Czytaj dalej

Kontakt z czworonogiem może chronić dziecko przed infekcjami.

Obecność psa w domu może chronić dziecko przed wirusami i bakteriami powodującymi infekcje dróg oddechowych – sugerują fińscy naukowcy, których wnioski ukazały się w piśmie „Pediatrics”.
Dr Eija Bergroth ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kuopio analizowała dane na temat 397 dzieci urodzonych w latach 2002 – 2005, skupiając się na infekcjach przebytych w pierwszym roku życia. Rodzice co tydzień uzupełniali dzienniki, w których zapisywali informacje na temat stanu zdrowia malucha oraz jego kontaktu z psem lub kotem. W oparciu o te dane oraz wypełniany po roku kwestionariusz badacze ustalili, że 35 proc. dzieci spędziło większość swojego pierwszego roku życia w towarzystwie psa, a 24 proc. w towarzystwie kota. Czytaj dalej

Clostridium sporogenes – sposób na nowotwór?

Już za dwa lata mogą rozpocząć się testy kliniczne bakterii, która pozwala na precyzyjne niszczenie guzów nowotworowych. Takie informacje przekazano podczas Society for General Microbiology’s Autumn Conference. Wspomniana bakteria to Clostridium sporogenes, mikroorganizm powszechnie występujący w glebie. Spory bakterii wstrzykiwane są do ciała pacjenta i rozwijają się tylko i wyłącznie w guzach, gdzie bakteria produkuje specyficzny enzym. Osobno wstrzykiwane jest nieaktywne lekarstwo antynowotworowe. Gdy lekarstwo trafia do guza zostaje aktywowane przez bakteryjny enzym i niszczy tylko komórki w swoim bezpośrednim sąsiedztwie.
Nowa terapia to dzieło naukowców uniwersytetów w Nottingham i Maastricht, którzy właśnie pokonali ostatnią przeszkodę na drodze ku rozpoczęciu testów klinicznych. Udało im się dokonać takiej modyfikacji C. sporogenes, że bakteria produkuje znacznie więcej enzymu niż poprzednio, dzięki czemu skuteczniej przyczynia się do aktywizacji leku. Czytaj dalej

Bakteryjny zamachowiec-samobójca.

Uczonym udało się wykorzystać jedną bakterię w roli zabójcy innej. Naukowcy z Singapuru zmodyfikowali Escherichia coli tak, by w obecności Pseudomonas aeruginosa eksplodowała, uwalniając toksyny zabijające tę bakterię.
P. aeruginosa jest odpowiedzialna za trudne w leczeniu infekcje, szczególnie u osób z osłabionym układem odpornościowym. Bakteria ta upodobała sobie układ oddechowy i trawienny. Jest ona sprawcą około 10% infekcji szpitalnych. Zwykle zwalcza się ją dużymi dawkami antybiotyków, które jednak nie zawsze działają, a przy okazji zabijają pożyteczne bakterie.
Chueh Loo Poh i Matthew Wook Chang z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang zmodyfikowali DNA E.coli tak, by wykrywała ona obecność molekuły LasR, która jest wykorzystywana przez P. aeruginosa do komunikacji. Gdy E.coli odkryje LasR zaczyna produkować tak dużo piocyny, że w pewnym momencie eksploduje zbijając P. aeruginosa. Czytaj dalej

Bakteria zabija u komarów zarodźce malarii.

Naukowcy z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health zidentyfikowali u schwytanych komarów bakterię, której obecność hamuje rozwój zarodźca sierpowego (Plasmodium falciparum), czyli pierwotniaka wywołującego u ludzi malarię. Amerykanie ujawniają, że bakteria stanowi naturalną część mikroflory komarzego przewodu pokarmowego. Zabija pierwotniaka, wytwarzając reaktywne formy tlenu (RFT). Wcześniej wykazaliśmy, że bakterie z jelita środkowego komara mogą aktywować układ odpornościowy i w ten sposób niebezpośrednio ograniczać rozwój pasożyta. W najnowszym studium zademonstrowaliśmy, że produkując w przewodzie pokarmowym wolne rodniki, pewne bakterie potrafią bezpośrednio blokować zarodźce malarii ? wyjaśnia dr George Dimopoulos. Jesteśmy podekscytowani tym odkryciem, ponieważ może ono pomóc w wyjaśnieniu, czemu komary z tego samego gatunku i szczepu różnią się pod względem oporności na pasożyta. Wiedzę tę warto wykorzystać, opracowując metody zapobiegania szerzeniu się malarii. Ekspozycja na naturalną bakterię z rodzaju Enterobacter sprawiałaby, że owady stawałyby się oporne na zakażenie Plasmodium. Czytaj dalej

Koń trojański na bakterie!

Brytyjscy naukowcy opracowali powłokę do ran czy oparzeń, która zachęca bakterie do popełnienia samobójstwa. Znajdują się w niej pęcherzykowate twory, do złudzenia przypominające komórki stanowiące cel patogenów. Gdy bakterie zaczynają atakować, ku ich „zdumieniu” z pułapek zaczyna się wydzielać zabójcza dla nich substancja. Toby Jenkins z Uniwersytetu w Bath opowiada, że wcześniej stosowano opatrunki ze srebrem. Metal mógł jednak uszkadzać komórki, które próbowano odtworzyć, poza tym ginęły słabsze bakterie, a te pozostałe przy życiu mogły się jeszcze bardziej wzmocnić. Czytaj dalej

Diagnostyka mikrobiologiczna w 5 minut.

Firma uruchomiona przez naukowców z holenderskiego Uniwersytetu Twente opublikowała wyniki prac nad przenośnym detektorem pozwalającym na wykrywanie niemal dowolnych cząstek biologicznych zawieszonych w roztworze. Aparat działa w oparciu o analizę światła przechodzącego przez badaną próbkę. Czytaj dalej