Nowy kompleks szpitalny w Grudziądzu.

Nowy kompleks z dwiema tzw. hybrydowymi salami operacyjnymi otwarto w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Władysława Biegańskiego w Grudziądzu. Budowa i wyposażenie obiektu, w którym do końca roku będzie można przeprowadzić 1000 operacji, kosztowały prawie 60 mln zł. W otwartym w piątek kompleksie są dwie zintegrowane tzw. hybrydowe sale operacyjne dla oddziałów kardiochirurgii oraz chirurgii naczyniowej, pozwalające na badania diagnostyczne i specjalistyczne zabiegi w jednym miejscu. W salach będzie można prowadzić rutynowe zabiegi angioplastyki wieńcowej, jak i skomplikowane zabiegi kardiologiczne.

Zastosowane rozwiązania pozwalają na prowadzenie różnych zabiegów, a także, w razie potrzeby, rozszerzenie od razu i na miejscu zakresu interwencji. Możliwe to będzie dzięki wyposażeniu sal i wielospecjalistycznemu zespołowi.

Lekarze będą mieli do dyspozycji nowoczesne urządzenia m.in. angiografy i ultrasonografy, a także będą mogli korzystać z nowoczesnych technik obrazowania RTG, zapewniających doskonały obraz i znacznie zredukowane promieniowanie.

W salach hybrydowych grudziądzkiego szpitala do końca roku będzie możliwe wykonanie co najmniej 400 operacji kardiologicznych i ponad 600 naczyniowych.

Do nowego, czteropiętrowego budynku zostaną przeniesione istniejące już oddziały kardiochirurgii, onkologii klinicznej, rehabilitacji ogólnoustrojowej, rehabilitacji kardiologicznej, reumatologiczny. (PAP)

Eksperci: na opiece kardiologicznej nie powinno się oszczędzać.

Nakłady finansowe na prewencję i leczenie chorób serca powinny odzwierciedlać fakt, że schorzenia te wciąż są najczęstszą przyczyną zgonów Polaków. Toteż na opiece medycznej nie powinno się oszczędzać – ocenili kardiolodzy w piątek na konferencji prasowej w Warszawie. Prof. Grzegorz Opolski, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, podkreślił, że stan polskiej kardiologii nie jest zły. Dzięki dostatecznej liczbie tzw. pracowni hemodynamicznych – które prowadzą 24-godzinny dyżur – w kraju zapewniona jest dostępność do interwencyjnego leczenia choroby wieńcowej, a zwłaszcza świeżego zawału serca. Chodzi o zabiegi tzw. angioplastyki wieńcowej, tj. udrażniania zamkniętej tętnicy wieńcowej. Czytaj dalej

Kraków: uratowali 102-latkę z zawałem serca.

Lekarze z prywatnego Szpitala św. Rafała w Krakowie, należącego do firmy Scanmed uratowali 102-letnią kobietę z ciężkim zawałem serca. To ewenement, jeżeli chodzi o wiek pacjentki – poinformował w środę (5 stycznia) rzecznik szpitala Marcin Mikos. Pacjentka po zabiegu angioplastyki wieńcowej z wszczepieniem dwóch metalowych stentów jest obecnie w dobrym stanie. Jeśli nie dojdzie do komplikacji, prawdopodobnie piątego dnia po zabiegu opuści szpital. Operację wykonano we wtorek (4 stycznia). Pacjentka została przywieziona przez pogotowie ratunkowe, lekarz niezwłocznie przystąpili do udrożnienia tętnicy. Zabieg wykonano w ciągu dwóch godzin od zawału.
Jak podkreślił przeprowadzający operację kardiolog Marek Krochin, kryterium wieku przestało być przeciwwskazaniem przy tego typu zabiegu. Według niego, u osób starszych występują jednak trudności w diagnozie, ponieważ są oni obciążeni innymi chorobami, ponadto ich dolegliwości często są przemilczane, występują także kłopoty z komunikacją. Czytaj dalej