Alergicznego nieżytu nosa nie należy lekceważyć.

Napady kichania, katar, łzawienie, świąd spojówek – to objawy alergicznego nieżytu nosa, na który cierpi aż 25 proc. Polaków. Alergolodzy przestrzegają przed leczeniem się przez dłuższy czas na własną rękę lekami dostępnymi bez recepty. W przededniu przypadającego 1 maja Światowego Dnia Astmy zwracają uwagę, że cierpiący na alergiczny nieżyt nosa są kilkanaście razy bardziej narażeni na rozwój astmy – znacznie cięższej choroby, która w razie nagłego zaostrzenia i niewydolności oddechowej może prowadzić nawet do zgonu. Na astmę choruje w Polsce ok. 4 mln osób. Czytaj dalej

Leczenie alergicznego nieżytu nosa warto zacząć przed pyleniem roślin.

Osoby cierpiące na alergiczny nieżyt nosa powinny pomyśleć już o leczeniu. Terapię należy rozpocząć na tydzień do dziesięciu dni przed rozpoczęciem pylenia roślin – twierdzi dr Piotr Rapiejko, alergolog z Warszawy. Alergiczny nieżyt nosa (ANN) to reakcja zapalna błony śluzowej nosa powstająca pod wpływem obecnych w otoczeniu alergenów, takich jak pyłki roślin. Objawem tego są: wodnista wydzielina z nosa, wielokrotne kichanie, nawet po kilkanaście razy, a także niedrożność, świąd nosa i zaczerwienie spojówek. Czytaj dalej

Nieleczony alergiczny nieżyt nosa sprzyja rozwojowi astmy.

Holenderscy naukowcy z Department of Pediatrics, Isala klinieken ogłosili, że nieleczony alergiczny nieżyt nosa sprzyja rozwoju astmy. Wyniki ich badań opublikował „National Center for Biotechnology Information”.
Celem badań naukowców było rozpoznanie jaki wpływ na nieleczony alergiczny nieżyt nosa ma na rozwój astmy.
Badania przeprowadzono na grupie 203 dzieci w wieku od 5 do 18 lat chorych na astmę oskrzelową za pomocą kwestionariuszy oraz badań stężenia tlenku azotu w wydychanym powietrzu z analizatorem Niox Mino.
Badacze z Holandii zdiagnozowali alergiczny nieżyt nosa aż u 157 dzieci ( 76 proc.) chorujących na astmę oskrzelową – jednocześnie jedynie u 88 chorych ( 56 proc.) został on wcześniej potwierdzony przez lekarza. Czytaj dalej

Alergia na koty groźniejsza niż na psy.

Alergia na koty jest dwa razy częściej spotykana niż na psy, mimo że to psy zazwyczaj trzymamy w domu. W dodatku alergia jest bardziej uciążliwa, a alergeny dłużej utrzymują się w powietrzu – informuje MyHealthyNewsDaily.
Według danych American College of Allergy, Asthma and Immunology około 10 proc. ludzi cierpi z powodu alergii na zwierzęta domowe. Alergie na koty są 2 razy częściej spotykane niż na psy. Jedno na siedem dzieci w wieku 6-18 lat jest uczulone na koty. Powszechnie mówi się, że jest to alergia na kocią sierść. W rzeczywistości alergenem są białka o nazwie Fel d1, produkowane przez gruczoły łojowe w skórze raz ślinę, które kot zostawia na sierści myjąc się. Najczęstsze reakcje alergiczne to alergiczny nieżyt nosa, astma i zapalenie spojówek.
Immunolog prof. Mark Larché z Uniwersytetu w Ontario uważa, że ze to ze względu na mały rozmiar alergenów alergia na koty jest bardziej powszechna i uciążliwa niż na psy. Cząsteczki naskórka kota są bardzo małe – około 10 razy mniejsze od alergenu roztoczy – dlatego łatwo unoszą się w powietrzu. Są też lepkie, więc mogą być przenoszone na skórze i ubraniu z miejsca na miejsce. Dzięki tym właściwościom obecność kocich alergenów stwierdza się nawet w miejscach, gdzie nie ma kotów. Czytaj dalej

Eksperci: lecząc katar alergiczny można lepiej kontrolować astmę.

Większość osób chorych na astmę cierpi też na alergiczny nieżyt nosa. Lecząc go skutecznie można lepiej kontrolować objawy astmy i zapobiec jej zaostrzeniom – oceniają eksperci. Alergolodzy i specjaliści chorób oddechowych przypominają o tym z okazji Światowego Dnia Astmy, który w 2012 r. obchodzimy 1 maja. Według prof. Barbary Rogali, prezydenta Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (PTA), aż 70 proc. chorych na astmę ma objawy alergicznego nieżytu nosa (ANN), a u 20 proc. osób z ANN rozwija później astma oskrzelowa. Szacuje się, że alergiczny nieżyt nosa zwiększa jej ryzyko od 3 do 11 razy, a jeśli występuje razem z atopowym zapaleniem skóry – nawet 15-krotnie. Czytaj dalej

Odtykanie nosa dwutlenkiem węgla

Donosowa dawka dwutlenku węgla może przynieść szybką, ale niestety, krótkotrwałą ulgę osobom z alergicznym nieżytem nosa. Na razie donosowy dwutlenek węgla (ang. intranasal carbon dioxide) nie został jeszcze zaaprobowany przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA), ale kalifornijska firma Capnia finansuje liczne testy kliniczne tej metody, pracuje też nad projektem przenośnego aparatu do aplikacji CO2 (Annals of Allergy, Asthma & Immunology).
W najnowszym studium doktora Thomasa B. Casale’a z Creighton University wzięło udział 348 dorosłych z całorocznym alergicznym nieżytem nosa. Badanym aplikowano CO2 z cylindra albo tylko umieszczano w nosie końcówkę dozownika. Grupę eksperymentalną dzielono na 4 podgrupy: dawka mogła być wyższa lub niższa, poza tym CO2 wpuszczano do nosa przez 10 lub 30 sekund. Czytaj dalej

Zwalczanie chorób dróg oddechowych – priorytetem polskiej prezydencji.

Poprawa w zakresie wczesnej diagnostyki, leczenia, a także zapobiegania przewlekłym chorobom dróg oddechowych u dzieci ma być jednym z priorytetów zdrowotnych podczas polskiej prezydencji w Radzie UE, od lipca do grudnia 2011 r.
?Chcemy zwrócić szczególną uwagą na astmę i alergiczny nieżyt nosa, bo są to najczęstsze przewlekłe schorzenia wieku dziecięcego. Polska może podzielić się z innymi państwami Unii swoim doświadczeniem w zakresie wczesnego wykrywania i leczenia astmy, bo jako jeden z nielicznych krajów na świecie mamy narodowy program poświęcony temu zagadnieniu, tj. program POLASTMA? ? powiedział w rozmowie z PAP prof. Bolesław Samoliński, przewodniczący podzespołu ds. Priorytetów w Obszarze Zdrowia Polskiej Prezydencji w Radzie UE. Jak przypomniał specjalista, w trakcie dotychczasowych prezydencji problemy zdrowotne najmłodszych były pomijane. ?Tymczasem, stan zdrowia naszych dzieci będzie determinował bezpieczeństwo zdrowotne przyszłej dorosłej populacji europejskiej? ? zaznaczył. Czytaj dalej

XIV Festiwal Nauki/ Alergia wczoraj i dziś.

Choć nazwa „alergia” została użyta po raz pierwszy w 1906 r., to problem ten był znany ludziom już w czasach faraonów. O epidemii alergii zaczęto jednak mówić dopiero w ostatnich dekadach – mówił dr Sławomir Białek podczas XIV Festiwalu Naukowego w Warszawie. Ponieważ alergia dotyczy przede wszystkim krajów uprzemysłowionych, o wysokim standardzie życia, pojawiła się teoria, że jest to cena, jaką płacimy za postęp cywilizacyjny. Czytaj dalej

Sytuacja chorych na astmę w Polsce.

10 grudnia w Warszawie odbyła się konferencja prasowa Polskiego Towarzystwa Alergologicznego poświęcona sytuacji osób chorych na astmę w kontekście propozycji zmian na listach leków refundowanych. Pod koniec listopada 2008 roku Ministerstwo Zdrowia poinformowało o planowanych zmianach na listach refundacyjnych. Po raz pierwszy mają się na nich znaleźć leki skojarzone dla chorych na astmę i POChP. Lekarze i pacjenci dopominali się od lat o dostęp do tych leków, które są refundowane w całej Unii Europejskiej – oprócz Polski. Czytaj dalej