Światowi eksperci od choroby Parkinsona w Warszawie ! .

Pod hasłem "Choroba Parkinsona oczami ekspertów" odbyła się w Warszawie konferencja naukowa, zorganizowana przez Sekcję Chorób Pozapiramidowych Polskiego Towarzystwa Neurologicznego…….

Gośćmi konferencji byli dwaj światowej sławy lekarze z dziedziny choroby Parkinsona – prof. Andrews Lees, dyrektor Instytutu Badań Neurologicznych Reta Lila Weston (Wlk. Brytania), oraz prof. Stanley Fahn, dyrektor Centrum Choroby Parkinsona i innych zaburzeń ruchowych na Columbia University (USA).
Szacuje się, że w Polsce żyje od 60 do 80 tys. osób z chorobą Parkinsona. Występuje głównie w starszym wieku – około 2/3 chorych ma ponad 65 lat. Częstość występowania choroby Parkinsona w Europie, u osób powyżej 60 roku życia, oceniana jest na ok. 1,6 proc. Starzenie się społeczeństw nieuchronnie zwiększa liczbę osób z chorobą Parkinsona.
Choroba Parkinsona to postępujące schorzenie ośrodkowego układu nerwowego. W mózgu chorego zanikają komórki nerwowe tak zwanej istoty czarnej. Komórki te mają w warunkach prawidłowych zasadnicze znaczenie dla wykonywania ruchów zależnych od woli – produkują substancję chemiczną zwaną dopaminą, która uczestniczy w procesie przesyłania przez mózg informacji do tej jego części, która zawiaduje funkcjami mięśni.
Kliniczne objawy pojawiają się dopiero gdy dojdzie do obumarcia ok. 80 procent komórek wytwarzających dopaminę. Choć chorobę już w roku 1817 rozpoznał i opisał londyński lekarz James Parkinson, przyczyna obumierania komórek produkujących dopaminę wciąż nie jest znana. Lekarze nie są w stanie przewidzieć, w jaki sposób rozwinie się choroba u danego pacjenta, ani jakie będzie tempo jej postępowania. Zwykle manifestuje się co najmniej dwoma z objawów, tworzących tzw. zespół parkinsonowski: spowolnieniem ruchowym, drżeniem spoczynkowym, zwiększonym napięciem mięśni, zaburzeniami postawy i równowagi. Pojawiają się trudności z wykonywaniem ruchów precyzyjnych, czasem specyficzny rodzaj drżenia palców i kciuka określany jako "kręcenie pigułek", zaburzenia chodu: małe szurające kroczki i brak balansowania kończyn górnych, zaburzenia równowagi, częste upadki, niewyraźna, cicha mowa, brak mimiki twarzy.
Nie wszystkie objawy występują u każdego chorego – każdy choruje w indywidualny sposób. Tym trudniejsze jest rozpoznanie. Standardem w leczeniu choroby Parkinsona jest lewodopa, która przechodzi z krwi do mózgu, gdzie jest przetwarzana na dopaminę. Pozwala to opóźnić o kilka lat wystąpienie nasilonych objawów, wydłuża czas przeżycia chorych i niemal zrównuje z czasem przeżycia osób w populacji zdrowej. Jednak leki nie spowalniają postępu choroby – nie leczą przyczyny i nie potrafią zatrzymać obumierania komórek produkujących dopaminę. Zabiegi neurochirurgiczne z reguły stosuje się u pacjentów z nasilonym drżeniem, którzy nie reagują na leczenie farmakologiczne. Jednym z zabiegów jest talamotomia – zniszczenie niewielkiego obszaru struktury mózgu zwanej wzgórzem, dzięki czemu osiąga się zmniejszenie drgań o ok. 80 – 90 procent. Trwają również badania nad skutecznością przeszczepiania tkanki płodowej do jąder podstawy w celu przywrócenia wytwarzania dopaminy. Takie zabiegi wykonywane są eksperymentalnie m.in. w Szwecji i Stanach Zjednoczonych i pewna liczba pacjentów z zaawansowaną chorobą Parkinsona wykazuje znaczną poprawę zdrowia. U niektórych jest ona tak duża, że mogą znowu grać w tenisa, jeździć na nartach i prowadzić samochód.
PAP – Nauka w Polsce, Paweł Wernicki

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>