Stres może wpływać na geny potomstwa.

Geny chemicznie “uciszone” przez stres mogą być nieaktywne także w komórkach jajowych i plemnikach, co przenosi efekt na kolejną generację – informuje „Science”. Takie wyniki dały dokładne badania DNA w mysich komórkach jajowych i plemnikach. Wcześniej tego rodzaju zjawisko zasugerowały badania statystyczne genetycznego wpływu czynników środowiskowych. Wskazywały, że na przykład skutki palenia, diety, stresu w dzieciństwie, głodu czy chorób psychicznych mogą być przekazywane potomstwu w przebiegu procesu zwanego dziedziczeniem epigenetycznym. Wielu genetyków uważało, że to niemożliwe. Geny mogą być wyłączane dzięki chemicznej modyfikacji DNA w procesie zwanym metylacją – enzymy reagują na czynniki środowiskowe oznaczając geny grupami metylowymi, które wstrzymują ich działanie. Wydawało się jednak, że metylacja jest usuwana w procesie powstawania plemników i komórek jajowych, a gdyby nawet pozostały jakieś jej ślady, zostałyby usunięte po zapłodnieniu.

Zespół Jamie Hackett z University of Cambridge (W. Brytania) wykazał, że może być inaczej. Naukowcy izolowali DNA z pierwotnych komórek płciowych myszy (to z nich powstają plemniki i komórki jajowe) w różnych stadiach rozwoju, badając występowanie metylowanych genów.

Jak się okazało, niewielka liczba genów zachowała metylację – było ich średnio 233 na 25 000 badanych komórek. Choć to rzadki efekt, jest jednak możliwy. Może wynikać z nieskutecznego „wymazywania” metylacji.

Hackett zamierza powtórzyć badania na ludzkich komórkach i dokładniej wyjaśnić zjawisko.(PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>