Społeczeństwo starzeje się – potrzeba zmian w opiece długoterminowej.

Wzrośnie liczba osób starszych, które wymagają stałej opieki. Po 65. roku życia jest już 5 mln Polaków, a w wieku ponad 80 lat – 1,3 mln osób – podano podczas Forum III Wieku Polska Starość.
Przewodniczący senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej Mieczysław Augustyn (PO) przytoczył badania, z których wynika, że co druga starsza osoba będzie niesprawna przez co najmniej trzy miesiące w ostatnim okresie swego życia.
- Aby poradzić sobie z tym wyzwaniem, konieczne jest wprowadzenie spójnego systemu opieki długoterminowej oraz racjonalizacja wydatków – podkreślił.
Dodał, że na opiekę długoterminową przeznacza się od 10 mld zł do 13 mld zł rocznie, nie licząc środków, które pochodzą z prywatnej kieszeni. Jedynie w latach 2006-2008 związane z tym wydatki z budżetu wzrosły o 35 proc., a mimo to nie udało się zaspokoić wszystkich potrzeb.

Jednym z powodów jest nieodpowiednia dystrybucja pieniędzy. Wszyscy emeryci po 75. roku życia mogą otrzymać dodatek pielęgnacyjny, ale tylko 15 proc. z nich to osoby niedołężne, które najbardziej takiego wsparcia potrzebują.

Ma to zmienić projekt przewidujący całkowitą przebudowę opieki długoterminowej, przygotowywany przez grupę posłów, senatorów i ekspertów. Przewiduje on m.in. wprowadzenie czeków – jako promesy płatności za świadczenia opiekuńcze. ?Czeki na starość? mają zmienić niekorzystną i zbyt kosztowną strukturę opieki nad osobami niesamodzielnymi.

- Dziś najwięcej środków przeznacza się na domy opiekuńcze i opiekę dzienną, a najmniej na opiekę domową. Tymczasem powinno być odwrotnie – powiedział Augustyn.

Czekami będzie można m.in. opłacić opiekuna, który w domu zajmie się obłożnie chorym krewnym.

- Trzeba tylko je tak wprowadzić, by jedynym ich skutkiem nie był wzrost cen usług pielęgnacyjnych, jak to się zdarzyło w innych krajach, bo wtedy nikt takiej pomocy nie odczuje – podkreślił senator.

Augustyn jest przekonany, że projekt opieki długoterminowej, jakiej wymagają niesamodzielne starsze osoby, będzie gotowy najpóźniej do połowy października 2011 r. Jego zdaniem, w przyszłości środki z budżetu na opiekę długoterminową raczej nie będą wystarczające, więc w latach 2020-2025 prawdopodobnie niezbędne będzie wprowadzenie ubezpieczeń opiekuńczych.

Wiceszefowa sejmowej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera (PO) uważa, że konieczna jest nowa polityka „trzeciego wieku” oraz kształcenie kadr medycznych i opiekunów.

- Inaczej nie sprostamy wyzwaniom, jakie stawia przed nami gwałtowne starzenie się naszego społeczeństwa – podkreśliła.

PAP/Rynek Zdrowia,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>