Spada zachorowalność na raka płuca w USA.

Amerykanie coraz rzadziej chorują na raka płuca, szczególnie ci w średnim wieku – informuje Reuters powołując się na raport Centrum Kontroli Chorób (CDC) w Atlancie. Specjaliści twierdzą, że jest to efekt wieloletnich kampanii antynikotynowych. Nieco większy spadek palących osób odnotowano wśród mężczyzn. Według najnowszych dostępnych danych, w latach 2005-2009 liczba palących panów zmniejszyła się o 2,6 proc., a kobiet – o 1,1 proc. Z nikotynizmem zerwali głównie Amerykanie w wieku 35-44 lat. W tej grupie przestało palić 6,4 proc. mężczyzn i 5,9 proc. kobiet.

„To wielkie osiągnięcie” – oświadczył prezes American Society of Clinical Oncology Clifford Hudis. Dodał jednak, że wiele jeszcze trzeba uczynić, żeby zwalczyć nikotynizm, który poza rakiem płuca wywołuje jeszcze wiele innych schorzeń, na przykład przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, oraz zwiększa ryzyko innych chorób nowotworowych, takich jak rak pęcherza.

Hudis podkreślił, że nie satysfakcjonuje go nawet znaczący spadek osób uzależnionych od tytoniu. Chodzi o to, żeby nikotynizm wyeliminować całkowicie – podkreślił. Według CDC, aż 90 proc. przypadków raka płuca związanych jest z paleniem papierosów – czynnym lub biernym.

Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego prof. Jacek Jassem uważa, że, znacznie mniej byłoby zgonów na nowotwory, gdyby udało się wyeliminować powodowanego paleniem raka płuca. Rak płuca jest bowiem jednym z najbardziej śmiertelnych nowotworów, pięcioletnie przeżycia uzyskuje się jedynie u 10-15 proc. chorych.

CDC uważa, że walkę z nałogiem palenia papierosów można wygrać, należy jednak jeszcze bardziej zintensyfikować kampanie antynikotynowe. Przed 50 laty zapoczątkował je lekarz naczelny USA Luther Terry, gdy 11 stycznia 1964 r. ogłosił raport, który po raz pierwszy zwrócił uwagę, że palenie tytoniu jest szkodliwe. Wtedy od nikotyny uzależnionych było aż 80 proc. dorosłych Amerykanów, palił nawet co drugi lekarz amerykański. Dziś trudno to sobie wyobrazić.

„Obecnie w Kalifornii pali papierosy jedynie 10 proc. ludności, a w innych stanach amerykańskich odsetek palaczy nie przekracza 20 proc.” – powiedział PAP prof. Witold Zatoński, który zapoczątkował kampanie antynikotynowe w Polsce. W 2006 r. został odznaczony przez Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne nagrodą im. Luthera Terry’ego, nazywaną „anty-tytoniowym Noblem”. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>