Skoki ciśnienia u dzieci często kończą się nadciśnieniem w dorosłości.

Dzieci, u których w warunkach normalnych co najmniej raz stwierdzono zbyt wysokie ciśnienie krwi, są około trzy razy bardziej narażone na rozwój nadciśnienia w dorosłym życiu – wynika z badania przedstawionego na wrześniowej sesji American Heart Association. Badanie, prowadzone przez naukowców z Indiana University School of Medicine w Indianapolis (USA), rozpoczęło się w 1986 roku. Objęto nim grupę 1117 dzieci w wieku szkolnym. W określonych odstępach czasu sprawdzano im ciśnienie krwi. Badania dokonywała pielęgniarka szkolna lub lekarz pierwszego kontaktu. Pomiary kontynuowano przez 27 lat.

Po tym czasie u 119 dorosłych już uczestników eksperymentu zdiagnozowano nadciśnienie.

Po uwzględnieniu wieku, płci i masy ciała, naukowcy odkryli istnienie bezpośredniego związku pomiędzy wysokimi odczytami ciśnienia krwi w dzieciństwie a ryzykiem zachorowania na nadciśnienie w dorosłym życiu.

Okazało się bowiem, że tylko u 8,6 proc. dojrzałych pacjentów z nadciśnieniem nie wystąpił ani jeden epizod wysokiego ciśnienia w wieku szkolnym, podczas gdy u 18 proc. nadciśnieniowców co najmniej raz w dzieciństwie pomiar ciśnienia dał zbyt wysoki wynik, u 35 proc. – dwa lub więcej razy.

Odkrycia te, zdaniem autorów, sugerują, że nawet sporadyczne skoki ciśnienia krwi – i to w każdym wieku – mogą sygnalizować problemy w późniejszym życiu i nie powinny być bagatelizowane.

„Nasze badanie podkreśla potrzebę regularnego mierzenia krwi nawet małym dzieciom. Wszyscy pediatrzy powinni być na to wyczuleni – mówi autor omawianej pracy dr Wanzhu Tu. – Okazjonalne skoki ciśnienia nie są oczywiście powodem do podjęcia leczenia, ale dzieci takie należy uważniej niż inne obserwować”. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>