Samobójstwom można zapobiegać już u lekarza pierwszego kontaktu.

Większość osób popełniających samobójstwo odwiedza lekarza pierwszego kontaktu lub specjalistę w roku przed śmiercią, jednak ich stan psychiczny nie zostaje zdiagnozowany – wynika z badań, które publikuje pismo „Journal of General Internal Medicine”. Dlatego, aby lepiej zapobiegać samobójstwom lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) oraz lekarze różnych specjalności powinni być bardziej uwrażliwieni na stan psychiczny pacjentów i dokładniej oceniać ryzyko występowania u nich myśli samobójczych, podkreślają autorzy pracy.

Naukowcy pod kierunkiem Briana Ahmedaniego z Henry Ford Health System w Detroit (Michigan, USA) przeanalizowali rejestry medyczne blisko 6 tys. ubezpieczonych osób z ośmiu stanów USA, które w latach 2000-2010 popełniły samobójstwo.

Okazało się, że 83 proc. z nich trafiło pod opiekę medyczną w roku przed samobójczą śmiercią – najczęściej do lekarza pierwszego kontaktu lub lekarza specjalisty, przy czym 20 proc. odbyło wizytę lekarską w tygodniu poprzedzającym zgon. Jednak diagnozę problemów ze zdrowiem psychicznym otrzymała mniej niż połowa (45 proc.) pacjentów z tej grupy. Jedna czwarta otrzymała ją na cztery tygodnie przed śmiercią. Jedynie 5 proc. osób, które popełniły samobójstwo, przebywało w szpitalu psychiatrycznym, z czego tylko 15 proc. w roku poprzedzającym śmierć.

Wśród osób, które częściej odwiedzały lekarza w roku poprzedzającym samobójczą śmierć, były kobiety i ludzie po 65. roku życia. 25 proc. stanowiły osoby z wykształceniem wyższym.

Zdaniem autorów pracy rezultaty te sugerują, że istnieją możliwości zapobiegania samobójstwom już na etapie podstawowej opieki zdrowotnej, do której wielu pacjentów trafia w ciągu roku przed samobójczą śmiercią. „Te wyniki wskazują, że stan zdrowia psychicznego oraz ryzyko prób samobójczych u pacjentów powinny być oceniane dokładniej w warunkach ogólnej praktyki lekarskiej. Dzięki skutecznemu wykrywaniu problemów psychicznych możemy wcześniej zaczynać leczenie i zapobiec wielu samobójstwom” – podsumowują naukowcy.

Zgony w wyniku zamachu na swoje życie stanowią poważny problem zdrowia publicznego. W Polsce co roku więcej osób ginie śmiercią samobójczą niż w wypadkach komunikacyjnych. W 2012 r. liczba ofiar samobójstw wyniosła 4177, co oznacza, że każdego dnia życie odbierało sobie średnio 11 osób. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>