„Rzeczpospolita”: Krztusiec atakuje.

Niemal trzykrotnie wzrosła zachorowalność na krztusiec. Chorobę dawniej zwaną kokluszem lekarze często mylą ze zwykłą grypą, a jej złe leczenie i powikłania są niebezpieczne – alarmuje „Rzeczpospolita”. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia w 2012 r. na krztusiec zachorowały 4683 osoby, rok wcześniej było ich 1669. Pierwsze objawy są bardzo podobne do grypy i dlatego wielu lekarzy ma kłopot z właściwą diagnozą. „Różni je jednak ich przebieg. W przypadku krztuśca objawy kaszlu nasilają się i mogą trwać 4-6 tygodni” – wskazuje dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, mazowiecka konsultant chorób zakaźnych. Krztusiec to choroba bakteryjna, powinna być leczona antybiotykami – mówi warszawski medyk dr Marek Cybula. Jak podkreśla, nie ma szans na wyzdrowienie, gdy pacjent będzie przyjmował leki antywirusowe na grypę.

A nieleczona choroba może uszkodzić wzrok i słuch czy tkanki mózgu. Może też doprowadzić do zapalenia: płuc, oskrzeli, nerek, opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet do śmierci.

Eksperci są zgodni: koklusz wrócił na skutek zaniechania szczepień. Bo choć w Polsce na liście obowiązkowych, bezpłatnych szczepień dla dzieci są te na krztusiec, to nie wszyscy rodzice je wykonują.

Więcej na http://www.rp.pl (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>