Rusza produkcja napoju na bazie liści koki.

ONZ powinna tak zmienić antynarkotykową konwencję, by uprawa i żucie liści koki przestały być zakazane – twierdzi rząd Boliwii. Jedna z firm właśnie zainwestowała milion dolarów w produkcję napoju na bazie liści koki – podała Gazeta Wyborcza. Najpierw zdobędziemy rynek boliwijski, potem będziemy eksportować – mówi Johnny Vargas, pomysłodawca napoju Coca Brynco. A szef boliwijskiej dyplomacji David Choquehuanca objechał pięć europejskich krajów, przekonując, by nie sprzeciwiały się złożonemu w ONZ wnioskowi o skreślenie koki z antynarkotykowej konwencji. Boliwia – jeden z głównych krajów uprawy koki – wniosła poprawkę do konwencji Narodów Zjednoczonych z 1961 r. Jeśli do dzisiaj żaden kraj nie zgłosi sprzeciwu, droga do zniesienia zakazu stanie otworem. Jeśli ktoś się sprzeciwi, ONZ zwoła posiedzenie Rady Ekonomicznej i Społecznej, by przedyskutować boliwijski wniosek.

Uprawa i spożywanie koki w postaci liści i naparu są w Boliwii legalne, a nawet chronione konstytucyjnie jako narodowe dziedzictwo kulturalne.

Gazeta Wyborcza, www.portalspozywczy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>