Róża czy zapalenie zakrzepowe żył po wielogodzinnym locie w samolocie?. List od Violetty.

Niedawno odwiedziła mnie koleżanka z Australii, leciała z Polski z postojem w Singapurze -3 dni  i po paru dniach zaczęła gorączkować a na drugi dzień miała dwie nieregularne czerwone plamy jedna nad kostka druga w okolicach krocza, długi lot ponad 24 godziny mógł spowodować zakrzep ale wzięła leki na rozrzedzenie krwi, lekarz tutaj wykonał usg i zaaplikował zastrzyk penicyliny…w Polsce kazał kontynuować antybiotyk …koleżanka jest już w kraju i napisała mi jedno słowo „róża”????? Proszę mi powiedzieć czy to możliwe?, jak to leczyć?, martwię się o nią….List od Violetty.

Możesz zobaczyć wszystkie komentarze do tego wpisu tutaj:

http://www.roik.pl/rozachoroba-zakazna-jak-pomoc/#comments

Pani Koleżanka musi się kontaktować z Lekarzem, w miejscu gdzie aktualnie przebywa. Wiadomo, że u niektórych pasażerów odbywających wielogodzinne loty samolotowe istnieje niebezpieczeństwo powstania zakrzepów w kończynach dolnych. Na podstawie listu trudno mi zweryfikować diagnozę u Pani Koleżanki! Raczej podejrzewam zapalenie zakrzepowe żył w kończynie dolnej. Leczenie ma już zapisane więc za kilka dni będzie poprawa i zdrowienie. Jacek Roik, roik@roik.pl

Jedna myśl nt. „Róża czy zapalenie zakrzepowe żył po wielogodzinnym locie w samolocie?. List od Violetty.

  1. Panie doktorze,
    Moja mama ma nawrot rozy. Brala duzo antybiotykow, masci i nic nie pomaga. Jakie jest najlepsze lekarstwo?
    Wiem, ze ma oslabiona odpornosc, bo ciagle bierze antybiotyki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>