Rewolucja w ochronie naszej Planety!(3)


Żywność dla 10 miliardów ludności na całym świecie


W moich rozważaniach koncentrowałem się dotychczas na produkcji ryżu. Jednakże zalety stosowania technologii EM w rolnictwie i w produkcji żywności są widoczne nie tylko w tej gałęzi produkcji rolnej. Doskonałe wyniki stosowania EM są odnotowywane we wszelkich uprawach, czy to są owoce, czy warzywa.Podczas gdy uprawa owoców tropikalnych oznaczała jeden okres kwitnienia i zbiorów, zastosowanie EM umożliwia kilkakrotne i kilkakrotnie większe zbiory w porównaniu z dotychczasowymi. W uprawie ogórka, gdzie z jednej zalążni powstaje jeden ogórek, plon zwiększa się do 4-5 na zalążnię. To samo dotyczy kukurydzy, gdzie było możliwe wyhodowanie 8 kolb na jednej łodydze, tak samo w pomidorach koktajlowych, gdzie plon z jednej rośliny zwiększył się z 30 do 300 pomidorów……


Żywność dla 10 miliardów ludności na całym świecie


W moich rozważaniach koncentrowałem się dotychczas na produkcji ryżu. Jednakże zalety stosowania technologii EM w rolnictwie i w produkcji żywności są widoczne nie tylko w tej gałęzi produkcji rolnej. Doskonałe wyniki stosowania EM są odnotowywane we wszelkich uprawach, czy to są owoce, czy warzywa. Podczas gdy uprawa owoców tropikalnych oznaczała jeden okres kwitnienia i zbiorów, zastosowanie EM umożliwia kilkakrotne i kilkakrotnie większe zbiory w porównaniu z dotychczasowymi. W uprawie ogórka, gdzie z jednej zalążni powstaje jeden ogórek, plon zwiększa się do 4-5 na zalążnię. To samo dotyczy kukurydzy, gdzie było możliwe wyhodowanie 8 kolb na jednej łodydze, tak samo w pomidorach koktajlowych, gdzie plon z jednej rośliny zwiększył się z 30 do 300 pomidorów. Ten wzrost jest niemalże niewiarygodny nie tylko pod względem ilości. Zbiory z EM okazują się być najwyższej jakości także pod względem smaku i wartości odżywczych. Mimo że jeszcze niedawno plony osiągnięte przy pomocy technologii EM wydawały się niemożliwe do osiągnięcia, nie dziwią już tych, którzy osobiście mogli zobaczyć i doświadczyć tego, jak wspaniale działa przyroda. W bardzo wczesnej fazie historii ziemi, na długo przed pojawieniem się na niej człowieka, gleba posiadała siłę i zdolność do wydania z siebie ogromnych lasów na całej swojej powierzchni. Źródło tej siły tkwiło w żyjących w glebie mikroorganizmach. Jeśli stworzylibyśmy możliwości, by te istoty się rozmnażały tak, jak w przeszłości, moglibyśmy zrezygnować z uprawy gleby, a nawet zupełnie zaprzestać stosowania środków chemicznych i nawozów sztucznych. Mechanizm tej łatwej i prostej produkcji wszelkiego rodzaju żywności, której potrzebujemy, tkwi w samej przyrodzie. My musimy jedynie nauczyć się efektywnego wykorzystania tego potencjału przyrody jako całości i w poszczególnych dziedzinach.Różne systemy uprawy gleby, które rozwinęły się wraz z osiedlaniem się ludzi w trwałych wspólnotach, wymagały najpierw regularnej uprawy gleby, potem organicznego nawożenia, później nawozów, by utrzymać żyzność gleby i zwiększyć plony. Z biegiem czasu powstawały coraz bardziej pomysłowe metody uprawy. Środki chemiczne i nawozy sztuczne, dzisiaj używane w rolnictwie, stanowią dalszy etap rozwoju tych metod.Ponieważ uważaliśmy tę technikę i unowocześnienie za postęp, szliśmy tą drogą stosując te metody, aż doprowadziliśmy niemalże do całkowitego wyjałowienia gleb. Przez zastosowanie środków chemicznych i nawozów sztucznych oraz używanie ciężkich maszyn do uprawy droga ta doprowadziła nas ponadto do zniszczenia naszego najbliższego otoczenia.Z jednej strony nie można zaprzeczyć temu, że sztuczne produkty odegrały znaczącą rolę w podniesieniu poziomu produkcji w rolnictwie. Drugą stronę odzwierciedla tempo, w jakim pozbawiliśmy gleby zdolności do naturalnej, wewnętrznej zdolności do regeneracji i utrzymywania się w stanie zdrowia i życia. Takie postępowanie przypomina wzięcie kredytu bez środków ani perspektyw na uzyskanie środków na jego spłatę. Pożyczone pieniądze zostały wydane, wszystkie źródła dochodów zostały wyczerpane, a dług pozostał i nie ma możliwości jego spłacenia. Kieszeń jest pusta i nie da się jej napełnić. Taka jest nasza sytuacja. Gleby na naszej planecie są wyczerpane rabunkową eksploatacją, a nasze środowisko naturalne jest zanieczyszczone.Z  tej perspektywy można postrzegać XVIII-wieczne metody uprawy gleby w Japonii za lepsze od obecnych, ponieważ służyły zachowaniu własności gleby i środowiska naturalnego. Nie oznacza to bynajmniej, że jestem zwolennikiem powrotu do tych historycznych metod. Z pewnością nie rozwiązywałyby naszych dzisiejszych problemów, ponieważ nie umożliwiłyby wzrostu produkcji żywności. To samo można by powiedzieć o różnorakich metodach stosowanych w dzisiejszym rolnictwie ekologicznym. Mimo że niedozwolone jest w nim stosowanie środków chemicznych i nawozów sztucznych, przez co wydawałoby się godne polecenia, jednakże patrząc od strony wysokości plonu nie można go porównać z konwencjonalnymi metodami uprawy gleby, w których stosuje się środki chemiczne.


W przeciwieństwie do tych metod technologię EM charakteryzuje zastosowanie nowoczesnych metod uprawy w o wiele lepszej i lepiej przemyślanej formie. W tej technologii absolutnie nie stosuje się sztucznych środków chemicznych, pestycydów czy nawozów sztucznych jakiegokolwiek rodzaju. Technologia ta polega na optymalizacji funkcji efektywnych mikroorganizmów, które w odpowiednich warunkach demonstrują swój potencjał poprzez znacznie wyższą jakość i większe plony w porównaniu z produktami pochodzącymi z innych nowoczesnych upraw.


W tym znaczeniu rolnictwo opierające się na EM mogłoby być określane jako naturalny, całościowy i przyszłościowy system uprawy. Metody uprawy, opierające się na biotechnologii, często są nazywane rolnictwem przyszłości. Przypisuje się im wielkie znaczenie. Tymczasem metody produkcji transgenicznej żywności przynoszą spodziewane efekty w laboratoriach, w warunkach uprawy zaś zdecydowanie zawodzą z tej prostej przyczyny, że działają w sprzeczności z prawami przyrody i ewolucji.


Technologia EM jest podobna do biotechnicznej drogi o tyle, że w tej technologii została zebrana grupa efektywnych mikroorganizmów w celu wykorzystania ich naturalnego współżycia do produkcji żywności. Efekty zastosowania technologii EM w praktyce okazują się być stabilne, ponieważ powstają dzięki naturalnemu procesowi syntezy. Proces ten rozwija się spontanicznie, trwa, sam się uszlachetnia i nie zawiera sprzeczności, które powodują negatywne efekty uboczne.


EM stopniowo przyjmuje się w rolnictwie japońskim, w licznych krajach metody te coraz częściej znajdują się w narodowych planach gospodarczych. Wraz z moim zespołem zostałem zaproszony na konsultacje na temat stosowania EM do wielu krajów azjatyckich – do Tajlandii, Malezji, Indonezji, na Filipiny, do Korei, Tajwanu, Pakistanu, Bangladeszu, Sri Lanki, Nepalu, Laos, Indii i Chin. W Ameryce Południowej Brazylia z entuzjazmem przyjęła EM, ponieważ technologia ta daje możliwość odejścia od drastycznych metod wypalania lasów tropikalnych przy jednoczesnym zachowaniu naturalnych warunków środowiskowych w dorzeczu Amazonki. Brazylia jest obecnie największym odbiorcą EM w Ameryce Środkowej i Południowej, natomiast Korea Północna jest największym odbiorcą EM na świecie. Argentyna, Paragwaj, Urugwaj, Boliwia, Peru, Ekwador, Wenezuela, Nikaragua i Meksyk również zaczęły stosować EM.


            Spośród krajów rozwiniętych największe zainteresowanie EM wykazały Stany Zjednoczone i Kanada. W Stanach Zjednoczonych istnieje zakład produkujący EM. Jesienią 1993 roku Międzynarodowe Centrum Badawcze Nature Farming, wydział naszej organizacji odpowiedzialny za rozpowszechnianie i rozwój EM wspólnie z ministerstwem rolnictwa Stanów Zjednoczonych zorganizowało Trzecią Międzynarodową Konferencję Rolnictwa według Naturalnej Metody Kyuseia. Liczne sprawozdania i relacje z różnych obszarów zastosowania przyczyniły się do szybszego upowszechnienie się technologii EM w Stanach Zjednoczonych.


            EM zaczęto również stosować w szeregu państw europejskich, m. in. w Holandii, Danii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Portugalii, Austrii i Szwajcarii. W krajach tych stosuje się EM nie tylko w rolnictwie, lecz także bada się jego skuteczność w innych dziedzinach, np. w ochronie środowiska.


            Ogromny problem niedoboru żywności stanie przed nami w XXI wieku. Będziemy musieli go rozwiązać. Według mojej oceny, stosowanie technologii EM na całym świecie umożliwi wyprodukowanie wystarczającej ilości żywności, nawet gdy liczba ludności przekroczy 10 miliardów. Zastosowanie EM umożliwiłoby nawet zagospodarowanie obszarów pustynnych, dzięki czemu możliwe byłoby wyprodukowanie żywności nawet dla 20 miliardów ludzi i więcej. Nie chcę przez to powiedzieć, że ludność ziemi powinna się mnożyć bez ograniczeń, wskazuję jedynie możliwy i bardziej optymistyczny sposób patrzenia na tę sytuację.


ZWRACAM SIĘ DO ROLNIKÓW, SADOWNIKÓW, HODOWCÓW ORAZ LEKARZY I WSZYSTKICH OSÓB INTERESUJĄCYCH SIĘ ZAGADNIENIAMI OCHRONY ŚRODOWISKA! ZAKŁADAJMY W POLSCE KLUBY „EM”, POSTARAM SIĘ PAŃSTWU POMÓC W ICH ORGANIZACJI I ZORGANIZOWANIU PRELEKCJI! CZEKAM NA LISTY W TEJ SPRAWIE!  Jacek Roik, www.jroik.manpol.net/wt  i www.jroik.manpol.net, jroik@manpol.net, tel. 0-14, 621-53-48 (20.00-21


 


Jedna myśl nt. „Rewolucja w ochronie naszej Planety!(3)

  1. Próbowałem produkcję ekologiczną ogórków,pomidorów i rzodkiewki od kilku lat-z miernym skutkiem ilościowym i finansowym.Obecnie próbuję z EM.Zobaczymy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>