Rewolucja w ochronie naszej Planety!(28)


Zapobieganie postępującym zniszczeniom warstwy ozonowej


To, co czyni problem zanieczyszczenia wody tak poważnym, jest fakt, że woda jest zanieczyszczana zarówno w glebie, jak i w atmosferze. Zanieczyszczenia, a ściślej związki zatruwające wodę i powietrze przez deszcz i śnieg ostatecznie gromadzą się w wodzie. Ponieważ wszelkie życie jest zależne od wody, woda może je – w zależności od tego, czy jest dobra, czy zła – polepszyć lub pogorszyć……

Zapobieganie postępującym zniszczeniom warstwy ozonowej


To, co czyni problem zanieczyszczenia wody tak poważnym, jest fakt, że woda jest zanieczyszczana zarówno w glebie, jak i w atmosferze. Zanieczyszczenia, a ściślej związki zatruwające wodę i powietrze przez deszcz i śnieg ostatecznie gromadzą się w wodzie. Ponieważ wszelkie życie jest zależne od wody, woda może je – w zależności od tego, czy jest dobra, czy zła – polepszyć lub pogorszyć.Tak samo, jak wszyscy wiedzą, jak ważna jest woda dla naszej planety i dla wszelkiego życia, tak samo wiedzą wszyscy, że stan naszych wód stale się pogarsza. Niezależnie od tego, o jakie zanieczyszczenie chodzi – czy to rzek, gleb przez nadmierną zawartość pestycydów i nawozów sztucznych, powietrza przez spaliny samochodowe, emisje z elektrowni i fabryk, czy ze spalania substancji organicznych – ostatecznie wszystko znajduje ujście w systemie wodnym. Stały wzrost tych zanieczyszczeń coraz bardziej pogarsza sytuację. Zanieczyszczenia znajdujące się w wodzie są wchłaniane najpierw przez najniższe formy życia. Zbierają się one i kumulują w ich organizmach. Te niskie formy życia stanowią pożywienie dla wyższych form i w ten sposób zanieczyszczenia i substancje trujące akumulują się w kolejnych organizmach. W ten sposób trucizny kumulują się coraz bardziej, by na końcu łańcucha pokarmowego dotrzeć do człowieka. W naszym organizmie koncentracja trucizn dalej wzrasta. Jest to droga, po której każde zanieczyszczenie ostatecznie dociera do człowieka.Nie trzeba powtarzać, że rozwiązanie problemu leży w całkowitym zaprzestaniu zanieczyszczania środowiska. Oczywiście nie osiąga się tego przez pobożne życzenia. Ponieważ, jak dotąd, nie zajęliśmy się tym problemem dość skutecznie, zanieczyszczenie środowiska przybrało takie rozmiary, że pod tym względem znaleźliśmy się w punkcie krytycznym. Na szczęście w EM posiadamy technologię, dzięki której wszystko może być skorygowane. Ale musimy działać już teraz, i to szybko, żeby stworzyć efektywny system, który położy kres zanieczyszczeniu środowiska we wszystkich jego formach i objawach.Niektórzy są zdania, że szerzenie się i nasilanie zanieczyszczenia środowiska jest nie do uniknięcia i wzrasta proporcjonalnie do naszej gospodarczej działalności. Jeśli ktoś przyjmie takie twierdzenie za fakt, to jednocześnie odmówi sensu prawom przyrody. Zgodnie z zasadami ewolucji przyroda zachowuje się tak, że próbuje utrzymać każde życie w każdym jego stadium w stanie doskonałej równowagi. Z tego wynika, że nie byłoby dzisiejszych sprzeczności i autodestrukcyjnych anomalii, gdyby człowiek działał w zgodzie z naturą, a nie wbrew niej i gdyby próbował w zasadniczych czynnościach żyć i pracować w zgodzie z rytmem i cyklami regeneracji i harmonii w przyrodzie.Mówi się nam, że warstwa ozonowa ulega zniszczeniu i że przez to zwiększy się intensywność promieniowania ultrafioletowego. Wskutek tego wzrośnie częstość zachorowań na raka skóry i przyspieszony zostanie proces starzenia. Każdy z nas zna największego wroga, podstępnego łotra, odpowiedzialnego za zniszczenie warstwy ozonowej. Jest nim PCB, ciekły gaz napędowy. Posadzono go na ławie oskarżonych, uznano winnym, skazano i zabroniono stosowania w 1995 roku. Ale przedwcześnie jest sądzić, że wraz z tym zakazem nasze kłopoty się skończyły.W  rzeczywistości nie tylko gaz napędowy jest jedynym przestępcą. Istnieje cały szereg innych (gazów), którym udaje się obronić swoją pozycję w grze „Zniszczmy warstwę ozonową!” Najnowszą grupę zorganizowanych przestępców tworzą węglowodory, a zwłaszcza metan, etylen i acetylen. Skąd się biorą? Metan jest gazem wznoszącym się nad polami ryżowymi, terenami bagiennymi i śmietniskami. Szereg węglowodorów uwalnia się podczas procesu rozpadu materii organicznej i dostaje się do atmosfery. Stada bydła, zwierzęta hodowlane, i zasadniczo wszystkie zwierzęta wydzielają gazy organiczne. Istotną rolę odgrywa tutaj sposób spalania – czy to jest palenie pól, czy spalanie śmieci. Zniszczenia spowodowanego przez gazy napędowe nie da się porównać ze zjednoczoną siłą niszczącą wszystkich tych gazów razem wziętych. Ten fakt wskazywałby na rolnictwo jako głównego winowajcę i sprawcę niszczenia warstwy ozonowej.I tu znowu technologia EM umożliwia sprawowanie prawie całkowitej kontroli nad nowoodkrytym sprawcą tego zniszczenia, ponieważ wszystko – węglowodory, siarczany i tlenki – stanowią pożywienie dla Efektywnych Mikroorganizmów. Aktywność EM przekształca te substancje w aminokwasy, tlen organiczny i cukry, które stanowią nawóz dla gleby, pożywienie dla roślin i planktonu – pożywienia dla mieszkańców mórz. To, czego EM nie robi, to przemiana w jakiekolwiek gazy.EM może nawet dać rozwiązanie problemu kwaśnych deszczów. Jeśli w glebie znajduje się odpowiednia ilość EM, wówczas produkowane przez EM antyutleniacze neutralizują szkodliwe substancje zawarte w kwaśnych deszczach i dostarczają źródła wodoru bakteriom fotosyntetycznym.Wiemy, że pestycydy i nawozy sztuczne stanowią główne źródło zanieczyszczenia środowiska, ale, jak już mówiłem, EM stwarza możliwość szybkiego rozwiązania tego problemu. Jeśli EM dostarczy się do uprawianej gleby w odpowiednim stężeniu, samo to mogłoby usunąć zanieczyszczenia z kwaśnych deszczów, z zatrutych rezerwuarów wód podziemnych i z naszych rzek. Podczas gdy trudno jest w praktyce podjąć środki zmierzające do zahamowania dalszego niszczenia warstwy ozonowej oraz zahamowania wzrostu ilości dwutlenku węgla, samo stosowanie EM na całym świecie spowodowałoby radykalne zmniejszenie ilości dwutlenku węgla.Ponadto globalne stosowanie EM w rolnictwie spowodowałoby kilkakrotny wzrost produkcji rolnej. Oznaczałoby to, ni mniej ni więcej, „zbiór” dwutlenku węgla z atmosfery w formie żywności. Równocześnie należałoby podjąć pewne działania. Np. kwestią wielkiej wagi byłoby przejście z przeważających obecnie kopalnych paliw na czyste źródła energii. Do zadań priorytetowych należy jednakże wzmocnienie zdolności gleb na całym świecie do antyutleniania.


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>