Rewelacyjny pod względem zdrowotnym polski produkt LeenLife zawierajacy kwasy Omega-3.

Nowatorska technologia naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego.
We wrocławskich sklepach pojawiły się pierwsze bułki, sery, parówki i szynki
wzbogacone dodatkiem dietetycznym o nazwie vitamin F concept.
W powstaniu tego bioaktywnego dodatku do żywności udział mają
chemicy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Już od ponad trzydziestu lat prowadzone są badania dotyczące znaczenia wielonienasyconych
kwasów tłuszczowych dla zdrowia człowieka. Wykazały między innymi, że spożywanie tego typu tłuszczów jest niezbędne dla dobrej kondycji układu naczyniowo-sercowego i nerwowego, a także zmniejsza m.in. ryzyko
zachorowania na niektóre nowotwory, choroby skórne, astmę. Dwa z nich – kwas alfa-linolenowy
(z grupy omega 3) i kwas linolowy
(z grupy omega 6) – muszą znaleźć się w pożywieniu,
gdyż organizm człowieka ich nie syntetyzuje.
Ważne jest nie tylko, aby nasze menu
zawierało oba w dostatecznej ilości, ale także -
we właściwej proporcji: stosunek kwasów omega
6 do omega 3 nie powinien być większy niż
4. W pożywieniu naszych przodków z paleolitu
było ich niemal tyle samo, dzisiejszy Europejczyk
pochłania zaś nawet od 20 do 30 razy
więcej omega 6 niż omega 3, a to blokuje przyswajanie
kwasów omega 3.
Problemu z niedoborem kwasów tłuszczowych
omega 3 nie mają grenlandzcy Eskimosi. Nie
znają miażdżycy, zawałów serca, zakrzepów.
Podobnie Japończycy z Okinawy. Jedni i drudzy
jedzą dużo tłustych ryb morskich. Oprócz
ryb bogatym źródłem kwasów omega 3 jest też
olej lniany, orzechy włoskie czy pestki dyni.
Prof. Tadeusz Zając z Uniwersytetu Rolniczego
w Krakowie postawił na len. Wyhodował
jego szczególnie bogatą w olej odmianę.
Niestety
szerokie wykorzystanie oleju lnianego w celach
zdrowotnych nie jest proste.
W oleju lnianym tłuszcz występuje w postaci
trójglicerydów, które szybko utleniają się tracąc
cenne dla człowieka własności. Podobnie
jest z uzyskiwanymi z niego wolnymi kwasami
wielonienasyconymi. W dodatku występujące
w oleju lnianym toksyczne domieszki
z grupy cjanosacharydów nadają mu swoisty
gorzki smak.
Stabilną i łatwo przyswajalną przez człowieka
formą – w przeciwieństwie do ciężkostrawnych
trójglicerydów – są natomiast estry etylowe.

Technologię ich wytwarzania opracowali
chemicy z Uniwersytetu Wrocławskiego: prof.
Hubert Kołodziej, inż. Stanisław Strzelecki i dr
Andrzej Vogt.
- Z olei roślinnych powszechnie wytwarzane
są estry metylowe. To jednak substancje trujące.
Mogą być wykorzystane na przykład do
biopaliw. My opracowaliśmy technologię produkcji
estrów z oleju rzepakowego i lnianego
przy użyciu nie metanolu, ale etanolu – wyjaśnia
prof. Hubert Kołodziej. Tego akurat potrzebował
prof. Tadeusz Zając i firma LeenLife.
W 2006 roku spółka podpisała umowę licencyjną
z Uniwersytetem Wrocławskim.
- LeenLife uzyskała wyłączne prawo do produkcji
estrów etylowych z oleju lnianego według
naszej technologii. Na razie ponosi koszty
utrzymania ochrony międzynarodowej wynalazku,
ale gdy skończy się faza wdrożeniowa
i produkcja ruszy pełną parą, firma będzie
wnosić opłaty na rzecz Uniwersytetu Wrocławskiego
proporcjonalne do ilości wytwarzanych
estrów – mówi prof. Kołodziej.
Przed wprowadzeniem na rynek koncentrat
LeenLife?u przeszedł badania toksykologiczne
według surowych wytycznych OECD dla
żywności. Nie wykazały obecności w produkcie
toksycznych domieszek ani jego ujemnego
wpływu na organizm człowieka.
- Możemy dodawać witaminę F concept do całej
gamy produktów spożywczych: chleba, makaronów,
serów, margaryn, wędlin – wylicza
Piotr Zając, kierownik działu badawczo-rozwojowego
firmy.
A co ze smakiem tak wzbogaconej żywności? -
Jadłem szynkę. Była świetna – zapewnia prof.
Kołodziej. Na prezentacji dla mediów każdy
z gości mógł sam spróbować dietetycznych kanapek,
których wszystkie warstwy wzbogacono
nowym nutraceutykiem. Jedna taka kanapka,
jeśli chodzi o zawartość kwasów omega 3, jest
ekwiwalentem 600 gram krewetek.
- Nasze zamierzenia sięgają dalej. Mamy mocne
podstawy, aby przypuszczać, że nasz preparat
odpowiednio dawkowany okaże się skutecznym
lekiem w wielu chorobach dietozależnych
jak np. cukrzyca drugiego typu, otyłość, niektóre
nowotwory, łuszczyca, arytmia serca,
a także w chorobie Alzheimera – mówi Piotr
Zając. Wkrótce we wrocławskim Wojewódzkim
Szpitalu Specjalistycznym rozpoczną się
badania kliniczne nad wykorzystaniem vitamin
F concept jako leku.
- Dietę silnie wzbogaconą nutraceutykiem stosowali
ochotnicy. Jest za wcześnie, aby rzecz
przesądzać, ale rezultaty w niektórych przypadkach
były spektakularne – zdradza dr Andrzej
Vogt. – Nie zdziwiłbym się, gdyby doszło
do przełomu w sposobie leczeniu pewnych
ciężkich chorób.
9 grudnia w Sali Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego
odbyła się konferencja, podczas
której do dyspozycji zainteresowanych byli:
prof. Hubert Kołodziej ? i dr Andrzej Vogt
z Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego,
dwaj z autorów technologii produkcji
estrów etylowych z olejów roślinnych;
? prof. Andrzej Starek z Collegium Medicum
Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor koncepcji
preparatu do wzbogacania żywności,
który nadzorował badania toksykologiczne;
? prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego
Szpitala Wojewódzkiego we
Wrocławiu, gdzie będą prowadzone badania
kliniczne nad zastosowaniem preparatu
jako leku;
? prof. Tadeusz Zając z Uniwersytetu Rolniczego
w Krakowie, inicjator badań nad
lnem, twórca jego oleistej odmiany, przewodniczący
rady nadzorczej spółki Leen-
Life.
dr Jacek Przygodzki
Pełnomocnik Rektora
ds Kontaktów z Mediami

Omega 3 w najczystszej postaci- patrz link niżej!
Jedyny zarejestrowany w Polsce i na świecie nutraceutyk * kwasów omega z nasion lnu w postaci 100% estrów etylowych. Specjalna formuła oraz kompozycja trzech nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT): Omega 3 (kwasu alfa-linolenowego), Omega 6 (kwasu linolowego) oraz Omega 9 (kwasu oleinowego) czyni produkt jednym z najbardziej skutecznych na rynku. LeenLife E jest najlepiej przyswajalnym środkiem zawierającym Omega 3 (czterokrotnie lepsza przyswajalność od olei i kapsułek)

LeenLife E czysta Omega 3, rewolucja na rynku

Jedna myśl nt. „Rewelacyjny pod względem zdrowotnym polski produkt LeenLife zawierajacy kwasy Omega-3.

  1. Czy ktoś wie jak wyglądają dalsze losy tego typu preparatów? Byłam tym zainteresowana ostatnimi czasy i zamiast tego LeenLife znalazłam OmegaRegen , co więcej, piszą, że pracowali nad nimi Ci sami naukowcy z UWr.
    Używam go już pewien czas i widzę efekty – u mnie problem był przede wszystkim ze skórą. Teraz zastanawiam się czy nie polecić tego środka mojemu ojcu, który od lat leczy się na serce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>