Regularne ćwiczenia mogą zapobiegać rakowi wątroby.

Regularne ćwiczenia mogą obniżać ryzyko zachorowania na raka wątroby, jednego z najczęstszych nowotworów złośliwych na świecie – wynika z badań brytyjsko-szwajcarskich przeprowadzonych na myszach. Ich autorzy – naukowcy z Uniwersytetu w Bernie i Uniwersytetu w Bazylei w Szwajcarii razem z kolegami z Uniwersytetu w Newcastle Upon Tyne w Wielkiej Brytanii – przypominają, że współczesny, niezdrowy styl życia, w tym brak ruchu i zbyt kaloryczna dieta – predysponuje do niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenia wątroby (w skrócie NASH). Rak wątrobowo-komórkowy jest częstym powikłaniem tego schorzenia. Stłuszczenie obniża bowiem w komórkach wątroby (hepatocytach) aktywność tzw. supresora nowotworów, tj. genu Pten.

„Dotychczas nie było wiadomo, czy regularna aktywność fizyczna może zmniejszać ryzyko raka wątroby związanego z NASH” – komentuje współautor badań prof. Jean-Francois Dufour z Uniwersytetu w Bernie.

Eksperyment prowadzono na samcach myszy, których hepatocyty nie miały aktywnego genu Pten (jest to doświadczalny model do badania NASH). U tych gryzoni spontanicznie rozwija się stłuszczeniowe zapalenie wątroby i rak wątrobowokomórkowy.

Okazało się, że po 32 tygodniach guzy wątroby o objętości powyżej 10 mm3 rozwinęły się u 71 proc. gryzoni żywionych standardowo i biegających na ruchomej bieżni przez 5 dni w tygodniu po 60 minut. W grupie kontrolnej, które nie była aktywna fizycznie odsetek ten wyniósł 100 proc.

Regularna aktywność fizyczna prowadziła też do redukcji średniej liczby guzów w wątrobie oraz ich łącznej objętości.

Zdaniem autorów badań, wynika z tego, że regularne ćwiczenia mogą odgrywać pozytywną rolę w prewencji raka wątroby.

„Te doświadczenia mogą przynieść bardzo namacalne korzyści osobom zagrożonym rakiem wątroby i oczekuję na podobne badania prowadzone wśród ludzi. Prognozy dla chorych na raka wątroby często są złe, gdyż tylko część z nich może być poddana potencjalnie skutecznym metodom leczenia, dlatego każda pozytywna informacja w tej dziedzinie jest ciepło przyjmowana” – zaznacza prof. Dofour.

Naukowcy zwracają jednak uwagę, że w przyszłych badaniach konieczne jest ustalenie zależności, jaka zachodzi między aktywnością fizyczną i ryzykiem raka wątroby a rodzajem diety. Badacze zaobserwowali bowiem, że u myszy żywionych tłusto korzystny efekt ćwiczeń znikał, mimo że ograniczały one rozwój stłuszczenia wątroby i związanego z nią stanu zapalnego.

Badania zostały sfinansowane z Siódmego Programu Ramowego Komisji Europejskiej.

Niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby jest przewlekłym zapaleniem wątroby przypominającym zmiany, które występują u osób nadużywających alkohol. Jest jednak spowodowane innymi czynnikami, np. zbyt tłustą dietą i brakiem ruchu. Schorzenie rozwija się na podłożu niealkoholowego stłuszczenia wątroby.

Najnowsze badania Europejskiego Towarzystwa Badań nad Wątrobą (EASL) wskazują, że w krajach zachodnich NASH dotyczy 3 proc. populacji. Nawet u 30 proc. pacjentów z tą chorobą może dojść do rozwoju marskości wątroby, a u części do rozwoju raka wątrobowokomórkowego. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>