Red. Krzysztof Kamiński z Krosna-Moje trzy grosze nie tylko na temat książki „dr Jacek Roik- historia haniebnego zaniechania”!

Ukazanie się książki-rozmowy zatytułowanej ?dr Jacek Roik ? historia haniebnego zaniechania? autorstwa Zygmunta Szycha, moim -i nie tylko moim- zdaniem, nie spowoduje od razu żadnej rewolucji. Nie wskrzesi znakomicie rozwiniętego w latach 80. w Tarnowie cyklu imprez wystawienniczo-edukacyjno-handlowych. Sam autor książki, podczas jej promocji w Tarnowie powiedział, że stanowi ona tylko dziennikarski zapis faktów, kulisów powstania i upadku słynnych Targów Zdrowej Żywności. Nie znaczy to jednak, że publikacja jest pozbawiona głębszego sensu.
Miałem i ja związek z tarnowskimi Targami, jako bywalec corocznie opisujący w prasie targowe (rynkowe) nowinki. Podkreślam jeszcze i to, o czym dr Roik nie powiedział na łamach książki: że ta impreza wystawiennicza miała też ważny cel edukacyjny. Sam dużo skorzystałem, rozmawiając z wystawcami, a były wśród nich nie byle jakie osobistości. Wspomnę choćby kilku, jak dr Jan Giza i prof. Ryszard Czarnecki (specjaliści od apiterapii), zielarz o. Grzegorz Sroka, popularyzatorka zdrowego stylu życia i autorka wielu poradników Maja Błaszczyszyn. Wiele pouczających rozmów przeprowadziłem choćby z producentami pozornie prostego wyrobu jak chleb. Od nich dowiadywałem się, że ich produkt może być lekarstwem albo?nafaszerowanym środkami chemicznymi erzatzem tego podstawowego pokarmu. A podczas pierwszych edycji targów wielu piekarzy wystawiało swoje nowości i zdobywało targowe laury.
Pamiętam też wykłady w sali przyległej do hali targowej, gdzie można było posłuchać wybitnych specjalistów z dziedziny medycyny naturalnej, jak profesorowie: Stanisław Kohlmunzer czy Jerzy Woy-Wojciechowski.
Wiem, że cechą starca jest wspominanie ?dawnych dobrych czasów? i nie zmieni to obecnej rzeczywistości. Chce jednak dołożyć swoje trzy grosze do głosu red. Zygmunta Szycha w sprawie zaprzepaszczonej szansy miasta, w którym spędziłem wiele lat. Nie tylko uświadomić włodarzom Tarnowa błędy ich poprzedników, aby historia nie powtórzyła się w innej dziedzinie. Myślę, że dziś mamy jeszcze lepsze warunki i przy dobrych chęciach udałoby się (niekoniecznie prezydentowi Tarnowa) kontynuowanie w tym mieście dawnej tradycji. Nie chodzi mi o wznowienie takich samych targów, bo podobnych jest już w Polsce co najmniej kilka. Ale utworzenie np. stałej wystawy nowości rynkowych związanych ze zdrową żywnością, a przy tym centrum informacyjnego, swego rodzaju poradni, może jeszcze hurtowni itp? Nie liczę oczywiście na to, że Urząd Miasta urządzi taką placówkę. Ale przecież administracja ma możliwości stymulowania przedsiębiorczości, a ludzi z pomysłami na pewno w tym mieście nie brakuje.
Życzę więc powodzenia odważnym i przedsiębiorczym. Już dziś zapewniam swoją pomoc w propagowaniu gdzie tylko się da, kolejnej tarnowskiej inicjatywy. Jeśli tylko powstanie.

Krzysztof Kamiński
Redaktor naczelny kwartalnika ?Porady na zdrowie?
www.poradynazdrowie.manpol.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>