Przez nos do guzów mózgu.

Prawie tysiąc zabiegów usuwania guzów podstawy czaszki przez nos metodą endoskopową wykonano już w Centrum Onkologii w Warszawie. Pierwszy taki zbieg przeprowadzono w tym szpitalu przed 10 laty.
Ośrodek ten ma największe w kraju doświadczenie w tego rodzaju mało inwazyjnych operacjach nowotworów mózgu.
Przed kilkoma dniami metodą endoskopową przez nos warszawscy neurochirurdzy u 21-letniego mężczyzny usunęli struniaka, guz podstawy czaszki. W Klinice Nowotworów Układu Nerwowego warszawskiego CO podobną metodą usuwane są również m.in. gruczolaki, potworniaki oraz oponiaki i tzw. czaszkogardlaki (tzw. guzy okolicy nadsiodłowej). „Dla chorego jest to bardziej korzystna metoda zabiegu, gdyż nie wymaga otwarcia czaszki. Na zewnątrz po zabiegu prawie nie ma śladu. Chory może opuścić szpital już po kilku dniach” – powiedział PAP prof. Wiesław Bonicki, szef kliniki. Dr Jacek Kunicki dodaje, że wewnątrz czaszki jest to jednak operacja dość rozległa, z czego jedynie pacjent nie zdaje sobie sprawy. Powoduje jednak mniej powikłań, w razie konieczności łatwiej jest powtórzyć zabieg. Kolejnej operacji często wymagają np. struniaki, guzy lokalnie złośliwe, czyli takie, które po kilku latach zwykle odrastają.

Dawniej tego rodzaju zabiegi wymagały rozległego otwarcia czaszki, a nierzadko także uniesienia mózgu i naciągania nerwów czaszkowych, żeby uwidocznić guza i otworzyć do niego dostęp. Aby usunąć struniaka podstawy czaszki trzeba było usunąć całą górną szczękę oraz nos, a potem wszystko ponownie poskładać, zarówno kości jak i tkanki miękkie, co na koniec operacji musiał wykonać chirurg szczękowy.

Guzy podstawy czaszki przez długi czas uznawano za nieoperacyjne. Podstawa czaszki stanowi swego rodzaju dno kostne jamy czaszki, na którym spoczywa mózgowie. Tu znajdują się liczne naczynia krwionośne i nerwy, które podczas zabiegu mogą zostać uszkodzone powodując groźne powikłania. Guzy najczęściej powstają w licznych tkankach budujących podstawę czaszki oraz fragmentach mózgu stykających się z dnem czaszki.

W latach 60. XX w. zaczęto stosować wprowadzane przez nos wzierniki oraz mikroskop operacyjny, co było ogromnym postępem, ale były one znacznie szersze niż obecnie używane endoskopy. Zabiegi były przez to bardziej inwazyjne niż współczesny endoskop i nie zapewniały tak dobrego dojścia do guzów podstawy czaszki. Podczas operacji wykonywano zdjęcia rentgenowskie, bo nie było jeszcze wtedy tomografów komputerowych i rezonansu magnetycznego. Operacje takie wykorzystywano głównie do usuwania guzów przysadki.

Teraz przez nos wprowadzany jest cienki endoskop, neuronawigacja i mikronarzędzia chirurgiczne. Trzeba jedynie sforsować część przegrody nosa i zatoki klinowe. Do minimum ograniczone jest ryzyko uszkodzenia mózgu nerwów czaszkowych oraz naczyń krwionośnych. Łatwiej więc uniknąć groźnych powikłań, np. ślepoty.

„Jest też możliwość „podążania za guzem”, co pozwala bardziej radykalnie usunąć guzy olbrzymie lub o skomplikowanej konfiguracji” – podkreśla dr Kunicki, który ma największe w Polsce doświadczenie w tego rodzaju zabiegach. Endoskop umożliwia lepszą kontrolę wzrokową pola operacyjnego, dzięki czemu można usuwać również ukryte i trudno dostępne fragmenty guza.

Po usunięciu nowotworu trzeba jeszcze wykonać plastykę podstawy czaszki i siodła, czyli wypełnić powstały ubytek. Do tego wykorzystuje się biodegradowalne uszczelniacze, siatkę z tytanu oraz pobierany z nosa płat śluzówki.

Metodą endoskopową przez nos można usuwać od 15 do 20 proc. guzów mózgu, głównie nowotwory przysadki, które stanowią 10 proc. wszystkich guzów mózgu. W ten sposób można usunąć 90 proc. gruczolaków przysadki, które są zazwyczaj łagodnymi nowotworami.

Tylko w pozostałych 10 proc. tych guzów konieczna jest kraniotomia (otwarcie czaszki). Wykonywana jest na ogół wtedy, gdy jest on tak usytuowany, że nie można go dosięgnąć mikronarzędziami albo jest wyjątkowo duży (niektóre są wielkości pomarańczy). W Warszawskim Centrum Onkologii neurochirurdzy metodą endoskopową usuwają nawet olbrzymie gruczolaki sięgające 4 cm średnicy.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>