Pracownicy szpitala w Opatowie domagają się od starosty ratowania placówki.

Kilkudziesięciu pracowników szpitala w Opatowie (Świętokrzyskie) pikietowało w środę budynek miejscowego starostwa. Domagali się wypłaty zaległej pensji oraz pomocy starosty w ratowaniu lecznicy, którą dzierżawi od władz powiatu zadłużona, prywatna spółka. „Szpital (…) jest przede wszystkim dla mieszkańców powiatu. Obawiamy się, że ponad stuletnia placówka, która przetrwała obie wojny światowe, nie przetrwa wydzierżawienia w demokratycznym państwie” – mówiła podczas manifestacji przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w lecznicy, Alina Kot.

Spółka „Twoje zdrowie” Lekarze Specjaliści z Katowic zarządza szpitalem od jesieni 2011 r. Jednym z warunków dzierżawy, jaką zakładała umowa pomiędzy powiatem opatowskim – właścicielem szpitalnych gruntów, budynków i sprzętu – a kontrahentem, było wykończenie wnętrza i wyposażenie nowego obiektu lecznicy.

Zarządca dokończył inwestycję, ale popadł w kłopoty finansowe – zalega podwykonawcom ok. 20 mln zł za remont i wyposażenie szpitala. Ma też zaległości m.in. w regulowaniu bieżących opłat. Wierzyciele wystąpili do sądu o zwrot zadłużenia i komornicy zablokowali konto spółki. To uniemożliwiło wypłatę pensji pracownikom szpitala za maj, w terminie, czyli do 10 czerwca. Zaległe pensje wpłynęły na konta pracowników w środę po południu.

Pracownicy szpitala – głównie przedstawiciele Niezależnego Samorządnego Związku Pracowników Ochrony Zdrowia, NSZZ „Solidarność” oraz związku pielęgniarek i położnych – przemaszerowali spod szpitala przed gmach starostwa, gdzie zorganizowali pikietę. Staroście oraz przewodniczącemu rady powiatu przekazali petycję, w której domagają się „radykalnych działań by zapobiec dalszej degradacji szpitala” – chodzi o zapewnienie ciągłości świadczeń zdrowotnych oraz zapewnienie regularnej wypłaty poborów dla pracowników.

Starosta opatowski Bogusław Włodarczyk podczas spotkania z manifestantami przypomniał, że władze powiatu podjęły działania, które umożliwiły odblokowanie konta spółki. „Wysłaliśmy pisma do komorników, a dokumenty o zwolnieniach komorniczych, dostarczyliśmy do banku. Wczoraj po południu odblokowano konto (…). Jest mi przykro i wstyd, że dzierżawca nie wypłacił poborów w terminie” – mówił Włodarczyk i dodał, że złożył zawiadomienie w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Pracy i prokuratury.

Starosta podkreślił, że sytuacja finansowa dzierżawczy szpitala jest bardzo trudna i w najbliższym czasie muszą zapaść decyzje rozstrzygające o sposobie dalszego funkcjonowania lecznicy. „Albo dzierżawca potrafi znaleźć partnera, który go wspomoże finansowo, uporządkuje sytuację finansową spółki i szpitala, albo będziemy musieli się rozstać” – powiedział Włodarczyk. Dodał, że decyzje zapadną po merytorycznej i prawnej ocenie rozwiązań.

Mecenas Jolanta Turczynowicz-Kieryłło z kancelarii reprezentującej spółkę „Twoje Zdrowie” poinformowała, iż sytuację szpitala analizują dwa zespoły doradcze: prawny i ekonomiczny. „Opracowują dokumenty inwestycyjne związane z aktualnie prowadzonymi rozmowami o dokapitalizowaniu szpitala. Konieczna wydaje się także dobra współpraca z NFZ i w tych kwestiach będą szybko podjęte rozmowy” – tłumaczyła adwokat w przesłanym komunikacie.

Pracownicy szpitala podkreślali, że sytuacja placówki od lat jest trudna, ale pogorszyła się momencie jej przejęcia przez dzierżawcę, który „okazał się osobą mało zorientowaną w prowadzeniu szpitala i wprowadził chaos w funkcjonowaniu lecznicy”.

Pod koniec maja Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe oskarżyła prezesa i wiceprezesa spółki „Twoje Zdrowie”, którzy – zdaniem śledczych – nie złożyli w odpowiednim czasie do sądu wniosku o jej upadłość.

W kwietniu 2011 r. rada powiatu opatowskiego podjęła uchwałę o restrukturyzacji opatowskiego Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej oraz zgodziła się na wydzierżawienie szpitala. Miało to zapobiec dalszemu zadłużaniu się lecznicy. Jednym z warunków dzierżawy było wykończenie wnętrza i wyposażenie nowego obiektu lecznicy, a także dostosowanie pomieszczeń starego budynku na potrzeby poradni specjalistycznych. Dotychczasowi pracownicy otrzymali gwarancje zatrudnienia z pakietem socjalnym na cztery lata.

W ostatnim czasie do pięciokondygnacyjnego budynku przeniesiono oddziały ze starego szpitala. W planach jest uruchomienie w placówce m.in. Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Według starosty po uzyskaniu kontraktu na nowe świadczenia w szpitalu pracę mogłoby znaleźć od 80 do 150 nowych pracowników.

Opatowski szpital powstał pod koniec XIX w. Budynek kilkakrotnie przebudowywano. Obecnie lecznica ma ponad sto łóżek na pięciu oddziałach: wewnętrznym, chirurgicznym, chirurgii ogólnej i naczyniowej, ginekologiczno-położniczym, dziecięcym i noworodkowym. Szpital zatrudnia 230 osób i zalicza się do największych pracodawców w powiecie. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>