Praca przy śledziach szkodzi płucom.

Osoby pracujące przy przetwarzaniu śledzi mogą mieć problem zdrowotne – informuje pismo “Annals of Occupational Hygiene”. Dzięki przemysłowym metodom skórowania, odgławiania, patroszenia i filetowania ryb zmalała wprawdzie liczba wypadków związanych z użyciem noża, ale pojawiły się inne zagrożenia.
Śledzie – głównie marynowane – są bardzo popularne w krajach skandynawskich. Zawierają dużo kwasów tłuszczowych omega-3 i spożywane korzystnie wpływają na serce. Ale, jak się okazuje, wdychanie śledzi szkodzi płucom.

Jak ostrzega dr Anna Dahlman-Hoglund ze szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu, pracownicy zatrudnieni przy przeróbce śledzi są bardziej narażeni na astmę i alergie. Powietrze w otoczeniu maszyn filetujących zawiera bowiem znaczne ilości rybich białek. Drobne cząsteczki białka mogą być wdychane głęboko do płuc, powodując problemy zdrowotne u niektórych pracowników.

Podczas badań nie tylko pobierano próbki powietrza z różnych miejsc przetwórni – także sami pracownicy nosili odpowiednie urządzenia monitorujące.

Być może w słownictwie specjalistów medycyny pracy oprócz takich jednostek chorobowych jak „płuco farmera” czy „płuco hodowcy ptaków” pojawi się także „płuco śledziowe”. Na działanie drobnych, drażniących cząsteczek narażeni są także fryzjerzy, piekarze czy hutnicy. Jednak zwykle chorują tylko niektóre osoby – chyba, że poziom zanieczyszczeń jest bardzo wysoki.

Jak zaznaczają autorzy badań, w wielu przypadkach rozwiązaniem problemu byłaby lepsza wentylacja przetwórni – a także zmiana sposobu mycia podłogi. Zmywanie jej wodą z węża pod wysokim ciśnieniem przyczynia się do rozpylania alergenów. Także odpowiednie osłony maszyn, odzież ochronna i szkolenie pracowników mogą zmniejszyć ryzyko dla zdrowia.(PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>