Praca na nocne zmiany może zwiększać ryzyko cukrzycy.

Praca na nocne zmiany może przyczyniać się do zaburzeń w metabolizmie glukozy i w ten sposób zwiększać ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 – wynika z badań, które publikuje pismo „Sleep”. Jak przypominają autorzy pracy, badania epidemiologiczne wskazują, że praca na nocne zmiany jest związana z częstszym występowaniem cukrzycy typu 2. Nie tłumaczą one jednak, jaki mechanizm za to odpowiada. Aby to sprawdzić naukowcy z Brigham and Women’s Hospital oraz Harvard Medical School w Bostonie (Massachusetts, USA) przeprowadzili dwa eksperymenty w grupie 13 zdrowych dorosłych osób w wieku 20-49 lat, bez otyłości (która zwiększa ryzyko cukrzycy). Badani nie mieli doświadczenia z pracą zmianową.

Każde doświadczenie trwało osiem dni – po pierwszych czterech dniach uczestnicy pracowali przez kolejne cztery na zmianę nocną, bądź na dzienną.

Dieta była izokaloryczna (oznacza to, że podobna ilość kalorii pochodzi z węglowodanów, białek i tłuszczów), identyczna w każdym z eksperymentów. W pierwszym oraz trzecim dniu pracy na zmianę dzienną lub nocną badanym podawano standardowe posiłki i sprawdzano zmiany w poziomie glukozy oraz insuliny (hormonu, który reguluje metabolizm glukozy) we krwi. Pierwszy posiłek był serwowany o godzinie ósmej rano, przy zmianie dziennej lub ósmej wieczorem, przy zmianie nocnej. Trzeba go było skończyć w ciągu 20 minut.

Przed jedzeniem pobierano próbki krwi do oznaczenia glukozy i insuliny na czczo, następnie powtarzano to w regularnych odstępach czasu po posiłku (przez pierwsze 90 minut co 10 minut, a przez kolejne 90 minut co 30 minut).

Okazało się, że choć wyjściowy poziom glukozy u badanych był zbliżony, to na zmianie nocnej szczytowe stężenie tego cukru było wyższe o 16 proc. Stężenie glukozy we krwi wolniej opadało po posiłku podczas zmiany nocnej.

Z kolei szczytowe stężenie insuliny u osób pracujących na noc było o 13 proc. niższe. W 20 i 30 minut po posiłku poziom tego hormonu był mniejszy o 33-41 proc., ale już w 80 i 90 minut po jedzeniu był wyższy o 40-50 proc. Zdaniem badaczy miało to prawdopodobnie związek z tym, że u osób na nocnej zmianie dłużej utrzymywał się wysoki poziom glukozy.

Jak oceniają naukowcy, wyniki te wskazują, że praca na nocną zmianę może obniżać tzw. tolerancję glukozy, czyli zdolność do jej przetwarzania przez organizm. Objawia się to właśnie zbyt wysokim poziomem glukozy we krwi jakiś czas po posiłku. Zjawisko to ma związek z rozwojem oporności tkanek organizmu na insulinę. Oznacza to, że są one mniej wrażliwe na jej działanie, a przez to gorzej przyswajają glukozę.

„To zaskakujące, że zaledwie jedna nocna zmiana może spowodować znaczne zaburzenie tolerancji glukozy i zwiększenie poziomu wydzielanej insuliny” – komentuje główny autor pracy dr Christopher Morris.

Badacz przypomina, że przewlekłe zaburzenia tolerancji glukozy mogą prowadzić do rozwoju cukrzycy typu 2. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>