Powstał projekt Certyfikowanych Centrów Medycyny Podróży.

Zdarzają się sytuacje, kiedy lekarz podaje osobie wyjeżdżającej w tropiki informacje nijak mające się do faktycznej sytuacji epidemiologicznej w danym kraju – twierdzi Andrzej Kotłowski, kierownik Zakładu Medycyny Morskiej i Epidemiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
- Zaleca szczepienia, które są zbędne, nie zaleca zaś profilaktyki ani nie udziela jakichkolwiek informacji, które mogłyby ustrzec turystę przed zagrożeniem zdrowia lub życia ? dodał doktor Kotłowski.
Okazuje się, że nawet ?zwykła? wycieczka do Egiptu z rejsem po Nilu może zakończyć się zakażeniem. Często są także podawane przykłady, kiedy wyjazd na wymarzony wypoczynek zakończył się częściej spędzaniem czasu… w toalecie z powodu biegunki niż na zwiedzaniu.

Certyfikat dla centrum
Dlatego Międzywydziałowy Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przy wsparciu WHO stworzył projekt Certyfikowanych Centrów Medycyny Podróży. Idea powstania Krajowego Ośrodka, który będzie kierował projektem, została zaakaceptowana przez resort zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny.
Celem Ośrodka jest organizowanie szkoleń dla lekarzy, którzy potem będą w stanie udzielać kompletnych, aktualnych informacji na temat sytuacji epidemiologicznej w danym kraju. Do programu mogą przystąpić wszystkie chętne podmioty, niezależnie, czy jest to centrum medyczne, przychodnia czy indywidualny gabinet lekarski.
- Istotnym elementem tego procesu jest wdrożenie standardów dla poprawy warunków zdrowotnych i ochrony życia osób podróżujących poprzez ujednolicenie informacji z zakresu rekomendowanych szczepień ? podsumowuje prof. Bogdan Jaremin, dyrektor MIMMiT GUM.
Według organizatorów, docelowo ma powstać ok. 100 takich ośrodków na terenie kraju. Doktor Kotłowski podaje harmonogram: – Przewidujemy, że sieć takich centrów powstanie w przeciągu 1,5-2 lat. Szkolenia będą odbywać się w Gdyni, Warszawie lub Krakowie. Pierwsze zakończą się wiosną 2010 roku.
Po ukończeniu szkolenia
ośrodek otrzyma certyfikat, ważny na 5 lat. Jego przedłużenie wiązać się będzie ze spełnieniem stawianych wymagań, udziałem w konferencjach i szkoleniach oraz coroczną sprawozdawczością z działalności, np. ile osób skorzystało z profilatyki, ile wykonano szczepień.
Doktor Danuta Jurkiewicz-Badacz, kierownik krakowskiego Centrum Szczepień, pokazuje przykład swojej placówki. – Po raz pierwszy szczepienia przeciwko chorobom tropikalnym przeprowadziliśmy w 2003 roku. Potem było ich coraz więcej – mówiła kierownik, wskazując na coraz większe zapotrzebowanie na taką działalność.
Jej zdaniem, udział w projekcie oznacza dla placówki prestiż i możliwość udziału w programach badawczych w zakresie medycyny tropikalnej. Ponadto, poza uzyskaniem certyfikatu, ośrodki uczestniczące w programie będą mieć dostęp do aktualnych, szybkich informacji o sytuacji epidemiologicznej w różnych częściach świata.
Lubimy podróżować
Według przewidywań Światowej Organizacji Turystyki, w 2020 roku już 1,5 mld osób będzie podróżować po świecie. W Polsce rocznie notuje się ok. 8 mln wyjazdów za granicę. Coraz więcej osób wyjeżdża rekreacyjnie w tropiki, chociaż podanie konkretnych danych nie jest możliwe. Wiele osób udaje się tam w ramach wyjazdu na własną rękę. Najczęstsze przypadłości, z jakimi wracają Polacy z państw rozwijających się, to biegunka (ok. 50 proc.), infekcja górnych dróg oddechowych (13 proc.), malaria, denga, WZW A, dur brzuszny.

W Polsce na szczęście liczba osób powracających z podróży ze śmiertelnymi chorobami jest niewielka . Rocznie malaria rozpoznawana jest u ok. 40-50 osób. U ok. 100 turystów choroba jest stwierdzana na miejscu wyjazdu.
- Problem nie leży w liczbie zachorowań, ale w wysokiej śmiertelności tej choroby ? twierdzi prof. Jaremin.

Lekarze przypominają, że zalecenia dotyczą to nie tylko profilaktyki chorób tropikalnych, np. malarii, ale także sposobu ochrony skóry przed promieniami UVA i UVB, zalecenia w przypadku nurkowania, wspinaczki wysokogórskiej, wypraw trekkingowych, sposobu zachowania przy spotkaniu z groźnymi i jadowitymi zwierzętami. To także rekomendacje dla osób, które mimo ciężkich chorób przewlekłych, jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroby nerek, nie chcą rezygnować z dalekich wypraw.
Twórcy ośrodka spodziewają się także lepszej współpracy z biurami podróży. Nadal bowiem, mimo że przepisy obligują biura podróży do udzielania informacji o niebezpieczeństwach czekających na turystów w tropikach, te zawsze to robią

Luiza Jakubiak/ Rynek Zdrowia , www.rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>