Piła: 60-latek składował tony toksycznych odpadów!

W Pile aresztowano mężczyznę, który nielegalnie składował tony chemicznych odpadków, zagrażających ludzkiemu zdrowiu i środowisku naturalnemu. Jak poinformowała PAP szefowa Prokuratury Rejonowej w Pile Maria Wierzejewska-Raczyńska, 60-letniemu mieszkańcowi Poznania postawiono zarzut nielegalnego składowania toksycznych odpadów. Są ich tony, w większość to płyny w tysiąclitrowych plastikowych pojemnikach. Obecnie trwa szacowanie ich dokładnej ilości i składu chemicznego.

Mężczyzna, który prowadził własną działalność gospodarczą, od kilku lat składował chemikalia w wynajętych hangarach na byłym lotnisku wojskowym w Pile (Wielkopolska). Prokuratura przypuszcza jednak, że sposób układania odpadów, a także ich znaczne ilości wskazują, że musiał mieć wspólników. Prokuratura poszukuje współsprawców przestępstwa.

Za nielegalne składowanie toksycznych odpadów, które mogą zagrozić zdrowiu ludzkiemu i środowisku naturalnemu, grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Postanowieniem sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

PAP/Rynek Zdrowia, www.rynekzdrowia.pl

Jedna myśl nt. „Piła: 60-latek składował tony toksycznych odpadów!

  1. Żenada i wstyd z powodu syfu w Pile!!!
    Od około dwóch miesięcy od odkrycia składowiska z niebezpiecznymi, trującymi materiałami w Pile nie poczyniono efektywnych działań w celu ochrony Pilan i przyrody. Teren zabezpieczono jedynie śmiesznym łańcuchem oraz taśmą z tabliczką ostrzegawczą. Cóż za brak wyobraźni!!! Czy potrzebna jest tragedia, aby wreszcie zostały podjęte działania? Skoro pojawiła się nieodpowiedzialna osoba składująca tego typu materiały, to być może pojawić się ktoś, kto będzie chciał je wykorzystać w niecnych celach. Nie chcę podawać przykładów szkodliwych działań, jakie mogłyby mieć następstwa użycia tych materiałów.
    Tłumaczenia prezydenta, że nie ma prawnych możliwości na działanie jest bynajmniej tragiczne!!! Tłumaczenia dyrektora Agencji Mienia Wojskowego są jeszcze bardziej żałosne, to że nikt nie wyczuł zapachu. Podobno kontrolowali magazyny, podobno. Czy podczas kontroli kierują się tylko węchem? Czy wielką trudnością jest otwarcie drzwi i zobaczenie, co się za nimi kryje? Czy 2000 ton (2000000kg!!!) odpadów jest tak bardzo trudno zauważyć? Daje Nam to średnio 166, 67 ton składowanych miesięcznie!!! Co to za żołnierze, którzy mają bronić Naszego kraju, którzy nie potrafią obronić swoich terenów przed zagrożeniem? Kto tu jest traktowany jako idiota, albo jego udaje?
    Rozumiem, że teren jest wojskowy, ale jest to sytuacja kryzysowa!!! Im więcej czasu minie tym większe szkody mogą powstać. Czy z powodu zaniechania urzędników i wojskowych mają cierpieć zwykli ludzie i przyroda? Czy z powodu ?niemożności? tych samych ludzi ma się wydarzyć tragedia? Co to są za menadżerowie, którzy nie potrafią zmierzyć się z problemem???
    Kwestia odpowiedzialności w pierwszym rzędzie spada na winowajcę, następnie na osoby, które dostarczały toksyczne odpady. Mam wrażenie, że istnieje mniej lub bardziej świadomy udział w przestępstwie!!! Zastanawia mnie brak wyobraźnie osób, które rozpoczęły ten proceder. Dla kilku złotówek są w stanie poświęcić ludzkie życie, zniszczyć przyrodę. To jest działanie, które następstwem może być śmierć ludzi. To jest prawie terroryzm!!! Te toksyczne odpady świetnie nadają się do działań terrorystycznych!!! Czemu są tak słabo zabezpieczone????
    Jeśli są problemy z większymi pieniędzmi, to na początek niech materiały te zostaną zabezpieczone w ten sposób, aby nie wydarzyła się większa krzywda. Następnie można zaplanować ich dalszą utylizację, ale nie można tego w ten sposób zostawić!!!!
    Skoro ktoś nie potrafi poradzić sobie z tym problemem, to ze swojej strony jestem w stanie unieść na swoich barkach całą tą akcję. Krew się we mnie gotuje, kiedy słyszę, że mając do dyspozycji tak wielkie zasoby urzędnicy nie są w stanie poradzić sobie z problemem.
    Zastanawiam się, czy goszczący u Nas przed kilkoma tygodniami Marszałek Sejmu, p.o. Prezydenta RP, kandydat na głowę Państwa Pan Bronisław Komorowski miał świadomość, że znajduje się obok toksycznych substancji? Kto doprowadził do tego, że zostało narażone życie i zdrowie tak ważnego urzędnika polskiego?
    Jest mi wstyd za brak konkretnych działań zmierzających do zapewnienia Nam bezpieczeństwa. Z drugiej strony niech się wstydzi ten co to zrobił oraz Ci, którzy nic z tym nie chcą/mogą zrobić. Wystarczy chcieć na początek!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>