Oficjalny serwis internetowy Miasta Tarnowa o moim wyróżnieniu!

Moim marzeniem odkąd jestem lekarzem,było aby miasto Tarnów w którym sie urodziłem,było Miastem Zdrowia!Może to jest „utopia” o czym teraz napisałem! Ale moim zdaniem jeszcze nic nie straconego?Gdyby Radni Mojego Miasta Rodzinnego przypomnieli sobie,że dla Mieszkańców Miasta sprawy zdrowia są najważniejsze,byłoby wspaniale!Na pewno obecnemu Prezydentowi Miasta Mieczysławowi Bieniowi i następnym Prezydentom,łatwiej byłoby realizować cele z Mieszkańcami cieszącymi się zdrowiem,niż z tymi u których zdrowie szwankuje! Oto informacja jaka się ukazała na portalu www.tarnow.pl ….






Dr Jacek Roik i CenterMed nagrodzeni
Tarnowska przychodnia CenterMed oraz pracujący w niej lekarz, znany propagator zdrowego stylu życia dr Jacek Roik zostali finalistami Plebiscytu Lekarz i Przychodnia Roku 2005.

Finał plebiscytu odbył się w sobotę w Krakowie podczas Balu Lekarzy. 6 małopolskich lekarzy otrzymało statuetkę Lekarza Roku 2005. Z kolei Dyplom Przychodni Roku 2005 powędrował do 3 placówek.

- Bardzo się cieszę z tego nagrody, z zaufania jakim darzą mnie pacjenci – bo to przecież oni głosowali. To docenienie mojej wieloletniej pracy, zachęcania pacjentów do zerwania ze złymi nawykami żywieniowymi, dbania na co dzień o zdrowie – powiedział dr Jacek Roik portalowi tarnow.pl

- Pracując jako lekarz pierwszego kontaktu zauważyłem, że ilość wypisywanych recept dla Pacjentów nie przekłada się na Ich poprawę stanu zdrowia. Widziałem również moje recepty w koszu na śmieci obok przychodni, gdzie wtedy pracowałem. Nie było najmniejszego sensu powielać ten styl leczenia i pisać tylko leki chemiczne. Postanowiłem wypisywać Moim Pacjentom recepty na zdrowy styl życia. – wspomina dr Jacek Roik.

Plebiscyt zorganizowała Gazeta Krakowska wspólnie z Radiem Kraków, Telewizją Kraków i krakowskim oddziałem NFZ.

Zima – co jeść o tej porze radzi dr Jacek Roik
Zima to najtrudniejszy okres w realizowaniu zasad racjonalnego odżywiania. Nasze żywienie jest monotonne, z przewagą potraw mięsnych, często tłustych z wyraźnym ograniczeniem owoców i warzyw. Ale czy tak być musi? Nasz układ immunologiczny czyli odpornościowy, chroniący nas przed zagrożeniami środowiska w którym żyjemy, będzie osłabiony. Nie ma leku lepiej wzmacniającego odporność organizmu jak pokarm. W naszym kraju istnieją duże wahania sezonowe w spożyciu warzyw i owoców – latem i jesienią wynosi ona 75 procent ogólnej ilości ich rocznego spożycia, wiosną zaledwie 5 procent a w zimie 20 procent.

Wymagania organizmu nie zależą od pory roku. Stale są takie same. Zwiększona kaloryczność posiłków w zimie wynika z większego zapotrzebowania organizmu na energię, która potrzebna jest dodatkowo do rekompensowania przez organizm strat ciepła. Ale potrzebne dodatkowo kalorie nie mogą pochodzić tylko ze zwiększenia w zimie spożycia pieczywa, mąki, makaronów, kasz i tłuszczów. Największą trudność sprawiają nam w żywieniu sposoby uzupełniania posiłków w świeże warzywa i owoce. Przechowywanie ich od wczesnej jesieni powoduje straty wartości odżywczych a zwłaszcza witaminy C, która jest tak bardzo potrzebna, aby się nie przeziębiać, nie mieć kataru czy nie zachorować na grypę. Musimy koniecznie sięgnąć do domowej spiżarni.

Najwięcej witaminy C zawiera kapusta kwaszona, soki pomidorowe, pomidory pasteryzowane, kompoty, soki i przeciery – głównie z owoców jagodowych. Najmniej wartościowe są dżemy, powidła i marmolady – zawartość w nich witamin jest znikoma, a ponadto duży dodatek cukru ogranicza ich zastosowanie. Brukselka, brukiew, rzepa, jarmuż, cykoria i skorzonera powinny uzupełniać braki witaminy C i być spożywane w postaci surówek, których nie powinno zabraknąć przy żadnym posiłku. Najwyższą wartość odżywczą ze wszystkich utrwalanych warzyw i owoców mają mrożonki. Z żywności mrożonej można przygotować takie same potrawy jak ze świeżej.

Szczególną uwagę w zimie należy zwrócić na śniadania. Wychodzenie ranne bez posiłków zwłaszcza w chłodne zimowe dni powoduje osłabienie odporności organizmu. Rozpoczynanie pracy czy nauki bez zjedzenia pełnowartościowego śniadania odbija się natychmiast na procesach myślenia i wydolności fizycznej organizmu. Szybkie zmęczenie, znużenie i zdenerwowanie są tego efektem!

Fragment z książki „Choroby cywilizacyjne” dr Jacka Roika. Szczegółowe informacje o książce są dostępne na stronie internetowej dr Jacka Roika www.jroik.manpol.net zobacz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>