Odbyłam długi lot na linii Warszawa- Bombaj. W trakcie lotu odczułam ból pod lewym kolanem. Co to mogło być? List od Katarzyny.

Witam! Bardzo proszę o pomoc. W niedzielę odbyłam długi lot samolotem z Warszawy do Bombaju (8-9 godzin). W samolocie po ok 5-6 godzinach lotu wstałam, aby pójść do toalety i wtedy poczułam ból pod lewym kolanem, na samej górze łydki. Po przejściu paru kroków ból ustał. Jednak gdy wysiadałam z samolotu ból był znowu bardzo silny, ale zniknął po „rozchodzeniu” nogi. Następnie powracał po kilkunastominutowym siedzeniu, to znaczy nie czułam bólu gdy siedziałam, ale bolało jak stawałam na tej nodze, ale przestawało po rozruszaniu. Noga była też lekko spuchnięta od kostki do kolana i pod kolanem. Nie wyczuwam zgrubienia pod kolanem i nie widzę zmiany koloru skory. Dzisiaj jest dużo lepiej, ale tez boli. Wczoraj wzięłam acard i voltaren, dzisiaj znowu voltaren. Co to jest i czy powinnam się tym martwić? Jestem w Indiach i mam utrudniony dostęp do lekarza. Czy wystarczy brać leki przeciwbólowe i pójść do lekarza w Warszawie po powrocie (za tydzień)? Mam 39 lat, 173 cm wzrostu, 83 kg. Dziękuję, Katarzyna.

Pozdrawiam ! Nie widząc Pacjenta nie mogę brać odpowiedzialności za to co napiszę! Wydaje mi się, że na tamtejsze warunki i bez dostępu do Lekarza postąpiła Pani prawidłowo. Z tym, że jeszcze może być inna diagnoza, nie musi to być podejrzenie o zapalenie zakrzepowe żył w lewej nodze. Może to być skurcz mięśnia lub ucisk na nerw kulszowy. Myślę, że po powrocie do Warszawy będzie mogla Pani dokonać odpowiednie badania (usg, badanie przepływu w żyłach kończyn dolnych), które wyjaśnią przyczynę Pani dolegliwości. Z poważaniem : Jacek Roik. roik@roik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>