Nowotwór atakuje diabła tasmańskiego.

Australijscy naukowcy chcą wybudować w Tasmanii płot, który zapobiegnie rozprzestrzenianiu się groźnej choroby zakaźnej dziesiątkującej populację diabła tasmańskiego – podaje BBC. W maju z powodu rozprzestrzeniającego się nowotworu diabeł tasmański został umieszczony na liście gatunków zagrożonych wyginięciem. Naukowcy ostrzegają, że jeśli szybko nie zostaną podjęte odpowiednie kroki ten największy mięsożerny torbacz wyginie w ciągu 20 lat.
Rak pyska diabła to pasożytniczy nieuleczalny nowotwór, który dosięgnął obecnie około 70 proc. populacji. Pierwszy przypadek odnotowano w 1996 roku.

Choroba ta jest przenoszona poprzez ugryzienia w trakcie walk i kopulacji. Objawia się guzami na pysku utrudniającymi pobieranie pokarmu, co prowadzi najczęściej do śmierci głodowej.

Według naukowców pomóc może wybudowanie płotu, który odseparuje chore zwierzęta od zdrowych.

Pewne nadzieje dało wcześniej znalezienie osobnika, który wydawał się być odporny na raka. Ostatnio jednak i jego dopadła ta wyniszczająca choroba. Z jego pyska usunięto dwa guzy i jest szansa, że całkowicie wyzdrowieje.

Ostatnie badania potwierdziły, że choroba nie jest przekazywana potomstwu. KOC

PAP – Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>